Jump to content
Dogomania

betty_labrador

Members
  • Posts

    11728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betty_labrador

  1. [quote name='eria']noooo kto jak kto ale Ty pracując w zoologu powinnaś wiedzieć co to anolis ;-) nie pamiętam nazwy gatunku tego co masz na avku [/QUOTE] u mnie w zoologu nie ma zwierat. W kakadu nie bylo anolisa, albo nie przyjrzalam sie doklanie. Poza tym nie znam sie na gadach dokladnie :evil_lol: widzisz czasem nie wiem wszystkiego :eviltong: :cool3: ale domyslam sie ze to jaszczurka :p [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/5752/dscf5456qm7.jpg[/IMG]
  2. [quote name='SZPiLKA23']Spokojnie spokojnie ja mam 3 zmiany bateri a wiec chociaz 30 min ofoce:diabloti::evil_lol:[/quote] jasne, jasne. Teraz to nikt Ci nie uwierzy w taka bajeczke :evil_lol:
  3. same ciuchy pokupywalas :eviltong: to ja juz nie chce od Ciebie prezentu :evil_lol:
  4. [quote name='SZPiLKA23']Moj na mrozie szwankuje barie działaja 10 min:angryy:[/quote] hehe, no widzisz Ty tez nie robisz zdjec na sniegu . wiec ja tez nie moge:evil_lol:
  5. [quote name='SZPiLKA23']Siemkiiiii u mnie narazie ok;) Własnie co za stare foty na spacer marsz i świezyzne przynies[/quote] hello, ciesze sie :) bylam 1.5 godziny, Tosca biegala ciagle taka uradowana :> ale aparatu nie wzielam bo snieg gesto sypal po drogi i balam sie ze mi zamoknie ;)
  6. [quote name='Ogryzeczek86']Miałam kiedyś psa, nie był on mój ale sąsiadów. Normalna wiejska zagroda. Miał na imię Ogryzek. Co lato oraz niektóre wolne weekendy przyjeżdżałam tam. I pomimo, że rzadko mnie widywał to zawsze kiedy tylko się pojawiałam to chodził za mną krok w krok. Tak było przez prawie 10 lat. To było chyba przwiązanie ze strony psa. Pomimo, że nie mieszkał ze mną i nie ja byłam jego główną żywicielką. A jak wracałam do domu to sąsiedzi mówili, że Ogryzek przez 1 noc wył pod jabłonią naprzeciwko wejścia do domu. Czy taka miłość nie była prawdziwa? Dlatego wszystko widzę w odniesieniu do Ogryzka. Był malutkim kundelkiem.[/quote] bo psy sa rozne. ale nie mozesz patrzec przez pryzmat jednego psa na pozostałe... sasiad ma sunie, ktora przygarnal, zanim ja przygarnal ja ja karmilam, ja z nia chodziłam na spacery. Teraz mieszka na lancuchu w budzie, ale chodzi 1 raz dziennie, a czasem nawet 2 razy dziennie na dlugie spacery po lesie ze swoim panem. zle nie ma -musze przyznac :) jest szczesliwa. Ale keidy widzi mnie i Tosce ze idziemy na spacer wydaje niesamowite dzwieki, wyje, ujada, i wiele innych... i to tylko na moj widok. Ale to jest Saba, inne psy sa INNE. I trzeba tez elastycznie troche spojrzec na to. Poza tym za czesto uczłowieczamy psy. to co zrobisz teraz ze swoja sunia to twoja sprawa. pozdrawiam.
  7. [quote name='smallpati']co tu takie stare zdjecia dajesz? :mad:zima już jest, śnieg pada :evil_lol:[/quote] kurde, zauważyla :evil_lol: spostrzegawcza jestes :eviltong:
  8. [quote name='smallpati']i dobrze :diabloti: mam już wszystkie prezenty na święta :evil_lol:[/quote] :P czyli rozumiem ze dla mnie tez masz :diabloti:
  9. [quote name='smallpati']taa już nie wymyślaj, podpadłaś mi :evil_lol::evil_lol:[/quote] ooooohoho popadłam w czarną rozpacz :placz: :evil_lol:
  10. [quote name='Matusz']Kora, bardzo fajne ;) dałbym mniej prawej ;) współczuwam modelowi:diabloti:[/quote] Kora pozniej ogrzała modela :razz: nie martw sie. a to badziewnie mi wyszlo? co myslicie? :eviltong: [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/3956/dscf5461ec9.jpg[/IMG]
  11. [quote name='smallpati'] a to co? wcześniej brzydka byłam :mad::evil_lol:[/quote] nie :lol: ale z dluzszymi wlosami Ci lepiej :cool3:
  12. [url]http://img243.imageshack.us/img243/3770/dsc0162311qh4.jpg[/url] no wow Kora, niezle :razz:
  13. [CENTER][B]czarny wilk :P [/B][/CENTER] [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/8595/dscf5459wz8.jpg[/IMG]
  14. wow small jaka TY laska sie zrobiłaś :loveu::razz::eviltong:
  15. [CENTER][B]Kraina zachodzącego słońca [/B][/CENTER] [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/3956/dscf5461ec9.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4565/dscf5462bl5.jpg[/IMG]
  16. [url]http://img201.imageshack.us/img201/5177/50940506xp8.jpg[/url] aaaa dinozaur :-o:-o :mdleje: czesc szpilciusiu :loveu::loveu:
  17. Ojaaaa Ogryzeczek... widze tu maly brak zrozumienia naszych wypowiedzi, albo niedokładne ich czytanie?(?) To troche irytujace szczerze Ci powiem..bo wszyscy Ci tu tłumaczy ze jest to odwracalny stan, tylko wymaga pracy z psem. Ja nawet opisalam DOKŁADNIE jak to robić ale dalej piszesz tak jakbys troche nie rozumiala co trzeba zrobic. Kontakty z mama moga byc, mozna je tez ograniczyc. [B]Ale najwiecej zalezy od Twojej współpracy z psem-jakości, częstości.[/B] Rozumiem Ciebie, ze "strata psa" w te sposob jest bolesna, i chcesz sunie odzyskac dla siebie. Tylko wiecej działania, mniej narzekania ;) trzymam kciuki za odwrocenie sytuacji ;) :thumbs:
  18. [quote name='eria']a ja widze anolisa :loveu:[/quote] kogo? :hmmmm: :lol:
  19. [quote name='Bonsai'][URL]http://img220.imageshack.us/img220/3032/dscf5434ym3.jpg[/URL] "jestem taka głodna, a Ty masz w kieszeni takie pyszności.." Dobre. [/quote] trzeba sie troche nad psem poznecac :diabloti: [quote name='SZPiLKA']Siemakiiiiiiiiiiiiiiiii lovanie moje [/quote] czesc kochanie :loveu: jak leci?:cool3: [quote name='Mudik']Dzięki ostrzeżeniu weszłąd dopiero po obiadku, czy ja Ci kiedyś pisałam,że jesteś nienormalna Bett?:evil_lol::evil tong: A co do oglądalności to masz rację, ja tez to zauważyłam. JAk nie ma zdjęc to sie domagają , jak wstawię to czekam i czekam ,aż ktos zajrzy:evil_lol:[/quote] haha no pisalas, ale ja o tym wiem-jestem z tego dumna (tak kazalby mowic amerykanski psycholog :evil_lol:) no wlasnie.. teraz nie ma zdjec-sa wpisy :lol: a to ciekawostka :eviltong: a multicytat nie dziala :cool1: [quote name='infers1995'] [URL]http://img81.imageshack.us/img81/3866/dscf5440ct8.jpg[/URL] Co ona robi? [/quote] kookpe :multi: [quote name='smallpati'] hej Beti co masz w avku? to pa [/quote] hej :P jak to co? zieloną jascurecke z jezorkiem w jakims jogurcie :cool3: :loveu: [quote name='anetta']Też się zastanawiam Small :razz: Wygląda jak ogórek :diabloti: Tak upokorzyć Tosce [URL]http://img81.imageshack.us/img81/3866/dscf5440ct8.jpg[/URL][/quote] glodnemu chleb na myśli :lol: :evil_lol: ona myslala ze to zdjecie bedzie na pierwszych zdjeciach gazet. :eviltong: [quote name='smallpati'] a mi to wygląda na jaszczurkę z dwoma głowami, albo dwoma tyłkami :evil_lol: [/quote] z trzema cy....mi :diabloti: [quote name='Tinka:)'] a ja widzę jaszczurkę ze śmiesznymi palcami i niebieskimi oczami, zapewne z zełologa : P [/quote] przynajmniej jedna ma dobry wzrok ;] [quote name='Justa'] Pfff... jaszczurki to ja tam nie widzę [/quote] okulary!! okulary moja droga. [quote name='Tinka:)']ślepota ja widzę, czarno na białym[/quote] to TY widzisz tylko czerń i biel? myslalam ze wszystkie kolory. [quote name='Mudik'] Ja widzę bezmuszlowego ślimaka w zielonym sweterku:evil_lol: Ciekawe kto zgadnie:eviltong:[/quote] kolejna oślepła :P [quote name='Justa']JASZCZURKA JEST TYLKO JEDNA :diabloti:[/quote] chcialabys :P [quote name='inka:)']mylisz się :cool1:[/quote] rzecz jasna. [quote name='Justa']Grzeszysz.. :cool1:[/quote] [quote name='Tinka:)']olaboga! :mdleje:[/quote] haha [quote name='infers1995'] gdzież się podziała Beata Ł.:diabloti:? [/quote] gdzies na otchłani bezkresnego wszechświata, na granicy dobra i zła :lol: ide na spacer :)
  20. small :loveu: pa:]
  21. [quote name='zmierzchnica']Pamiętaj, że pies to nie człowiek. Tak jak ktoś napisał, wybiera najatrakcyjniejszą ofertę, tak to już jest. Widocznie uznała, że mama "oferuje" więcej. Jeśli zaczniesz powoli, nienachalnie, pokazywać jej, że to z Tobą warto mieć więź, bo Ty robisz coś fajnego z nią, bawisz się, szkolisz itd., to wybierze Ciebie. Ona nie traktuje was w kategorii "tą kocham, a tą nie". Być może mama wysyła jej czytelniejsze sygnały, jest dla niej bardziej atrakcyjna. Nie zrobisz suni krzywdy, jeśli po prostu sama zaczniesz być fajną, aktywną pańcią, z którą miło się spędza czas. Wtedy z własnej woli wybierze Ciebie. Pies nie ma takich uczuć jak ludzie, po prostu inaczej, bardziej interesownie:diabloti:, patrzy na świat.[/quote] dokladnie-podpisuje sie czterema lapami Tosci :]
  22. czesc paskudo :P moze wspolny czacik? :razz:
  23. czesc . wejdziemy w pare osob na czata? :>
  24. [quote name='Ogryzeczek86']Tylko, że to nie jest chwilowe uczepienie się jednej osoby. To ciągle jest jedna i ta sama. W domu często się bawiłam z Tusią jej zabawkami. Jak było ciepło to biegała za rowerkiem po parku. Kocham moją Dziewczynkę i chciałabym mieć ją tylko dla siebie. Rano zawsze wchodziła nam do łóżka między mnie a chłopaka wtryniając swój tyłeczek. Lizała nas po twarzy. Nie wiem co to się porobiło. Ale chyba da się sprawić abym to ja była tą alfa w stadzie?[/quote] przeczytaj prosze uwaznie moj powyzszy post. Naprawde to dobre rozwiazanie, tyle ze musialabys włożyc w nie wiecje czasu niz bys myslala, bo poprostu nie da sie szybko w kilka dni tego odkrecic. Ustalanie hierarchii nie na wiele sie tu zda, na pewno nie bedzie inaczej jak pierwsza przejdziesz przez drzwi czy zjesz pierwsza posilek ;) Sytuacje moze uzdrowic tylko konsekwentna, i przemyslalan praca z psem... krok po kroku, wyrabianie nowych nawykow, odruchów.
  25. [quote name='Ogryzeczek86']Zaczęło się od tego, że mama ją karmiła racząc całą porcją dzienną, więc ja, aby nie utuczyć psa dawałam tylko do wylizania jakieś pozostałości na talerzu. Teraz Tusia siedzi u mamy i mam do niej żal, że za bardzo się wczuła w rolę doraźnej opieki. A mój chłopak mnie ostrzegał, że może tak się stać. Co i jak mam robić aby odzyskać jej serducho? I o jakim szkoleniu piszesz [B]betty_labrador [/B]? Bo ja się kompletnie nie orientuję.[/quote] a czym jest karmiona sunia? i czy zawsze byla tym samym? a nie mozesz powiedziec mamie ze TY chcesz jednak ja sama nadal karmic? Tusia poprostu wybrala mame bo pewnie dla Tusi pokarm jest wazny, i to kto go przydziela. Wiec wybrala to co jej sie bardziej opłaca-czyli podążanie za Twoja mama bo jedzonko jest blizej mamy ;) mialam na mysli szkolenie za pomoca smakolykow, zabawek uczenie prostych komend, jakichs sztuczek, tudzież przydatnego przywołania. Na pewno to wzmacnia więź z psem, uatrakcyjnia spacer. Cwiczenia z psem na zewnatrz nie musza trwac godzinami, wystarczy maly przerywnik na spacerze 2-3 minuty na poczatek. I jesli na dworze nie bedzie chciala poczatkowo sluchac, sprobuj zaczac czegos uczyc w domu, pozniej przeniesc na dwor. Mowisz o tym ze sunia nie moze za duzo jesc. Dobrym rozwiazaniem jest wiec dawanie jej do miski mniejszej porcji dziennej dawki, a reszte przeznacz na nagrody w szkoleniu. Co do odbiegania za mama. Warto sie moze zaopatrzyc w linke-cienka , dluga ok 10metrow(sa takie na metry w sklepach n z linami do wspinaczek gorskich, bardzo tanio wychdozi ), ciagnaca sie po ziemi, ktora w kazdej chwili mozna przydepnac. Gdybedzie nastepnym razem chciala pobiec za mama w takiej np sytuacji ktora opisalas wczesniej, nadepniesz na linke, przeczekasz chwile, po czym sporbujesz odcmokac psa, i w nagrode zabawa w przeciaganie lub rzucanie pileczki lub jakis przysmak ulubiony. I dotąd trzeba zainteresowac psa dopoki "zapomni" zeby pobic za mama.
×
×
  • Create New...