hej!
odratowałam parę ładnych lat temu, i od niedawna juz nie żyje :(
ja karmilam mlekiem dla kociat w proszku, szukalam w duzych zoologikach. Zawsze mozna przez net zamowic. Mysle ze dla szczeniat moze nie byc odpowiednie-inny skład.
A oczka otwieraly sie mojemu powoli :) ok 14 dnia zycia. najpierw jedno powoli, drugie zlepione otwarlo sie 2 dni później.
powodzenia!