-
Posts
8001 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dbsst
-
prosze was nie jutro czemu zawsze jak nie moge przyjsc :roll: ale za tydzien juz bede :D
-
kurcze czy dzis jest badz bylo jakies spotkanie.....................? jak tak to zaczynam sobie wlosy z glowy ze smutku rwac psia kosc
-
tylko teraz to mnie nie bedzie przez kilka dni bo wyjezdzam ale jak wroce to moze spacer..................moja suka jest strasznnnnnnnnnnie zabawowa.
-
Betty ja jestem z zoliborza i na kempie czsami bywam teraz mam przerwe bo komarow jest za duzo :evil: :evil: :evil: i od jakis dwoch tyg nas tam nie bylo. kiedy cie mozna spotkac tam?
-
to jest jak najbardziej normalane Szpile tez nosilo o roznych porach i to nie koniecznie dziennych :evil: dostawalam czasem szalu i wkoncu zlosliwosc wziela gore i nie dawalismy jej spac kiedy chciala tylko ja rozbudzalismy wtedy moglismy kilka chwil dluzej pospac rano. A teraz to nie budzi sie pierwsza co wiecej jest najwiekszym spiochem w naszym domu nawet mnie scignela :).
-
swietny jest lek homeopatyczny angin sie nazywa podajesz po 1 tabletce 3 razy dziennie a jak kaszle to do tego jakis syropek ulatwiajacy odkrztuszanie....pelno jest homeopatycznuch tez. jezeli angin bedzie za malo to wtedy jeszcze po 1 tab rutinoskorbinu 2 razy dziennie rano i wieczorem. moj pies po takiej kuracji wrocil do siebie w ciagu doby
-
smakolyki kupuje w malych torbach i staram sie rozne kupowac..............czasem sie powtarzaja ale ona jak ma sie nie sluchac to moge miec nawet kielbe a ona i tak zrobi co bedzie chciala inaczej jest z pilka wtedy nic sie nie liczy oprocz pilki. ale mam sukces pies od dwoch dzni chodzi tak jak kiedys na kazde skinienie. ciekawe ile potrwa ten stan.........?
-
na 10 m linie slucha sie jak niewiem, na smyczy tez jest luzik. zrozumcie dopiero 3 czy 4 razy jej sie zdazylo nieposluszenstwo takie ze mi dech odebralo. smakolyki sa zawsze w "torbie psiej" i zauwazylam ze czesto robi cos dla smakolyku...................sama potem podchodzi i czeka. jedyny pewnik na mojego psa to pilka. jest na nia nakrecona na maxa, wtedy ani pies ani deszcz ani nic nie dziala innego na nia. smakolyki juz nie sa takie niezawodne jak kiedys :cry: . widze ze staje sie samodzielna. czy jest inny sposob niz linka i smakolyki...............? naprawde linke mamy opanowana do perfekcji. zauwaylam ze jak ma obroze to sie bardziej slucha niz jak nie ma i takie tam. i powtarzam generalnie sie slucha ale teraz ma czasem wylam i ja nie chce tego typu zachowania. co jeszcze jestescie mi w stanie polecic. wielkie dzieki za wszelkie odpowiedzi kazda jest cenna
-
gratuluje i ciesze sie ze obeszlo sie bez leku
-
watpie zeby szpila chciala mnie zdomoniwac ona jest suka ulegla raz probowala.............ale to bylo dawno. zreszta nie daje jej powodu zeby sobie pomyslala ze cos sie zmienilo ze jej pozycja w naszym stadzie podniosla sie. a cieczki jak nie bylo tak nie ma :cry: Saint wwrrrrrrrrrr jak to kto mezczyzni :wink: :D :wink:
-
kurcze tez bym chcala zeby Szpila ze mna spala niestety moj menio sie nie godzi ale jak cos jest z nami nie halo i ide na noc do rodzicow to wtedy pies spi ze mna hihi czasem fajnie sie poklocic :wink:
-
Szpila tez duuzo moze zjesc ale to chyba przez to ze z labradorami (szczegolnie z jednym) sie zadaje. ja sie smieje ze jej juz ogon jak u labka rosnie;) maniery przejmuje po nich a w krzakach t ciagle siedzi i zarcie dla kotow wyrzera a ja potem lamentuje ze mam psa alergika :wink: :wink:
-
poslanie kolo naszego wyrka
-
to ja czekam z niecierp;iwoscia na przechwalanki :wink: :)
-
kurcze sZpilka cieczki nie dostala a w sobote z 10 min probowalam ja przywolac czy zlapac az w koncu, poszlam sobie a ona za mna i kiedy juz wyczula ze jestem w stanie ja "zostawic" to podeszla i wykonala wszystkie komendy o ktore prosilam. a wieczorem sluchala sie jak zwykle ladnie. czy moj pies warjuje czy testuje mnie? bo ja juz nie wiem chwilami jej nie poznaje :(
-
psiekne( kurde kiedy ja dopadne cyfre i bede pstrykac juz sie nie moge doczekac)
-
brawo dla naszej kadry narodowej w plywaniu normalnie :wink:
-
DIUK STO LAT STOL LAT :angel: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: i jescze raz :drinking:
-
Szpila jeszcze nie miala okazji olynac za mna........................siedzimy w wawie i nie mamy wakacji taka zla pancia jestem :cry:
-
mmmmmmmmmmmmhhhhhhhhhhhhhhhhhhmmmmmmm cudoooooo
-
ja troche spoznione nie bylo mnie przy kompie ale slowo pamietalam sto lat sto lat sto lat niech zyje zyyyjee nam :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel:
-
jaaaaaaa takie spacerki to moje ullllllubione spacerki psoty pieknie sie bawily i wogole czadzik. Sylwia az ci pozazdroszcze dobrze.......bo my do srody czekamy zeby jechac z psami do lasu wieksza ekipa Marta !!! zdjecie 3 wypas na maxa normalnie national geografic ........... a zdjecie 7 dumny pies i troche mniej dumny ogon :wink:
-
moja to plywa plywa po warszawsku doopa po piasku :wink: jadna lapka musi miec kontakt z woda buuulll bullll inaczej jest
-
:angel: :angel: :angel: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: hurrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaa ciesze sie ze zaczyna si ukladac miedzy wami :wink: oby tak dalej