Ania u nas śniegu full :roll: aż za dużo .Miasto sparaliżowane praktycznie, psy toną w białym puchu .Nie lubię zimy i wręcz tesknię za ciepełkiem:placz: Do tego wszystkiego Sylwester i wstrętne petardy :angryy: Jedna moja psina za piernika nie załatwi się na zewnątrz jak usłyszy huk petrad zaraz ciągnie do domu i niestety w okresie około sylwestrowym nie ma mowy bym mogła puścić ją ze smyczy.
:Dog_run: Luka świetnie wygląda:multi: szeleczki praktyczne i wydaje mi się ,że coraz więcej właścicieli prowadzi swoje pociechy w szelkach właśnie .