[quote name='Chefrenek']A co na to akademik???[/quote]
Mam spoko kierowniczkę, która się zgadza na zwierzęta w akademiku (w regulaminie akademika nic nie pisze, że nie można trzymać zwierząt), ale pod jednym warunkiem: współlokator musi się zgodzić. Na poczatku mieszkałam z dziwaczną dziewczyną, która boi się wszystkiego, więc zabranie psa odpadało. 3 tygodnie temu przeprowadziłam się do super koleżanki, która uwielbia zwierzaki:p Przed sesją miałam tyle egzaminów i kolosów i Ola nie wziełam, bo by tylko siedział w pokoju. A w następnym tygodniu zaczyna się sesje i 1 kolos do zaliczenia, więc będę miała czas dla fufaczka;)