Jump to content
Dogomania

Gosiek

Members
  • Posts

    5222
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiek

  1. W takim razie zaczynam od jutra uczyć Axla chodzenia na smyczce. Może zdążymy :D Właśnie sobie skubaniec śpi u mnie na kolanach :wink: i nie wie co go czeka.
  2. Jak tak dalej pójdzie, to mój psiak nie będzie należał do tych jazgotliwych :lol: Prawdę powiedziawszy to po rękach nie liże wszystkich, tylko tych których widzi po raz kolejny. No to może tak wstępnie MARZEC? Powinno być już cieplej :P
  3. Nie ma sprawy :lol: :lol: Tylko gdzie, skoro mieszkamy na dwóch końcach Wawy? Może POLA MOKOTOWSKIE?
  4. No cóż. Mój psiak prawie non stop przebywa wśród ludzi więc nie ma problemu z socjalizacją. Często ktoś nas odwiedza no i przychodzi mój braciszek ze swoją yoreczką. Bardzo bym chciała, żeby Axel był mniej ufny ale może to przyjdzie z wiekiem??
  5. Teraz mamy 2 tygodnie kwarantanny ale wcześniej, gdy odprowadzałam córę do szkoły to Axelek wędrował u mnie pod kurtką. Wiadomo, że są to niezwykle ciekawskie psiaki i nie zawsze zgadzał się na schowanie łebka. :-? No i się zaczynało głaskanie przymilanie itp. Nie powiem żeby mi się to podobało :cry: , przecież nie każdy ma czyściutkie rączki. Z drugiej strony, nie chciałabym również słyszeć komentaży typu: wielka paniusia zadziera nosa itp, więc mam dylemat. A może macie jakieś sposoby aby yoreczki chociaż nie lizały wszystkich co się tylko zbliżą? :-?
  6. bo to przecież baaaaaaaaardzo przyjazne psiaki :D :D Mam kolejne pytanie: Czy pozwalacie wszystkim "chętnym" na ulicy głaskać pieski? Ja czasami nie wiem jak reagować jak ludzie "lecą" z rękoma bo to "jaki słodki piesek"!!!
  7. iWoNai tylko pozazdrościć!!! Nie chodzi mi o to, żeby Axelek szczekał non stop i był dziamgotkiem ale byłoby fajnie gdyby chociaż szczeknął od czasu do czasu przy zabawie :lol:
  8. Tygrysku, na szczęście jest takie forum i można się dzielić przeżyciami i doświadczeniami a psinki oglądać na zdjęciach :Fade-col:
  9. Byłam dzis z Axelkiem na ostatnim szczepieniu. Nareszcie :D Teraz za 2 tygodnie na kontrolę uszek i wreszcie będzie mógł poznać świat od parteru :D :D Oby tylko było juz ciepło - jestem strasznym zmarźluchem i nie miałabym nic przeciw zmianie klimatu na cieplejszy :lol: :lol: OBY DO WIOSNY
  10. Dzięki, okazało się, że coś tam było nie tak z hasłem, zmieniłam i czary mary w końcu się pokazuja Wawa Ja z drugiego końca :P mieszkam w Ursusie. Ale jak tylko będę mogła już normalnie wychodzić z moim psiurkiem to nie widzę problemu :D Pewnie dopiero w okolicach marzec/kwiecień 8) 8)
  11. Wind, mam pytanko: gdzie wpisać żeby się wyświetlało że jestem z Wawy? Gdzieś w profilu??
  12. no tak :-? przedwczoraj się cieszyłam, że Axel grzecznie spał jak został sam w domciu. Dziś wyszłam sobie na małą rundkę po sklepach, wracam po godzinie a tu taki widok: wszelkie buty i kapcie jakie tylko były w przedpokoju - rozwleczone gdzie się da a pies w najlepsze spi sobie na podusi w kuchni z pyszczkiem na dotarganym tam kapciu. :lol: Widok komiczny ale dzielnie wytrzymałam - nie parsknęłam śmiechem i piesek został skarcony :wink: Czy on ma teraz zamiar gryść kapcie??? Ma mnóstwo gryzaków, kości wapniowych itp. Czy wasze pieszczoszki też miały etap podgryzania kapci?
  13. Tygrysku!!! Jeśli nie masz książeczki to można być właściwie niemal pewnym, że piesek nie był odrobaczany i co najgorsze nie był również szczepiony. :cry: Z tego co wiem z różnych publikacji, to nic nie stoi na przeszkodzie abyś zaszczepiła i odrobaczyła psiaka. Pamiętaj, żebyś o to KONIECZNIE spytała jutro weta! Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok :lol: :lol:
  14. Witaj Tygrysku. tak wyglądał mój Axelek jak miał 6 tygodni a tak jak miał całe 10 dni Od samego początku dostawał namoczoną sucha karmę i gotowanego kurczaka z ryżem i marchewką - zmiksowane na papkę. Gdy skończył 8 tygodni jadł kurczaczka podrobionego w kosteczkę i lekko namoczony suchy pokarm. Teraz ma 12 tygodni i pochłania nie namoczone suchotki i nadal kurczaka z ryżem.
  15. Witaj Madzik! Jak pewnie przeczytałaś na początku tego postu, mój psiak do tej pory (a w piątek skończy 3 miesiące), jeszcze nie szczeka. Mam kontakt z 2 yoreczkami, które mieszkaja w blokach i obydwa szczekają gdy ktoś chodzi po klatce. Jak by nie było, to Yorki należą do ras obronnych:P choć na to nie wyglądaja :P :P Tak ogólnie to jeśli pieski szczekają to jest podobno na to prosta rada: zamknąć dłonią pyszczek takiego szczekacza i kazać być cicho :lol: :lol: :lol: :lol: W każdym razie czy szczeka czy nie i tak jest to najwspanialszy pies pod słońcem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zyczę dobrego zakupu i aby Ci sie przede wszystkim zdrowo chował 8) Iwa wczoraj pierwszy raz zostawiłam Axelka samego w domu( wet nie pozwolił nam nawet wychylić noska) i jak wróciłam to przytuptał rozkosznie zaspany :lol: :lol:
  16. ja tylko chciałam delikatnie wstawić tekst z www.naszepsy.pl "Nie podaję adresu, ale sprawa jest jak najbardziej autentyczna, choc sprzed dwóch lat: niedopilnowałem i rodowodowa suka została pokryta przez zarejestrowanego reproduktora tej samej reasy, oba psy są moją własnością. Zorientowałem sie za późno i wystapiłem do komisji hodowlanej o uznanie miotu z przypadkowego krycia (to drugi miot suki w ciagu roku). I DOSTAŁEM ODMOWĘ, bo jestem zbyt doswiadczonym hodowcą! Miałem do wyboru - albo potopić szczenięta, albo sprzedać je bez dokumentów. Jak myślicie, co zrobiłem?" BEZ KOMENTARZA Z MOJEJ STRONY
  17. Witam :D No to teraz wypada mi zapytać: kiedy należy zacząć uczyć psiaka komend? Pytanie akurat na czasie bo: jak wpuszczamy Axelkowi krople do uszu to cały czas mówię SPOKÓJ, STÓJ GRZECZNIE itp ale zauważyłam, że najspokojniej stoi jak mówię ŚLICZNY PIESEK :lol: :lol: :lol:
  18. no cóż :-? może nie będzie tak źle. Chociaż jak chciałam go uczesać "na żywca" to nie był zbyt cierpliwy i po około 3 minutach próbował zwiać :lol: Wind, Twoja Majeczka jest naprawdę śliczna Dlaczego te psiaki tak szybko rosną????? Axel dopiero co był małą kluseczką a teraz już waży 1,5 kg :( Kiedy ten czas upłynął???!!!!
  19. Dzięki dziewczyny, mam nadzieję, że jak podrośnie to będzie równie piękny jak wasze psinki:lol: :lol: Axelek ma super mocny sen, w czasie którego można z nim zrobić wszystko: od obcinania włosków na brzuszku poprzez czesanie a na strzyżeniu uszek skończywszy. Więc nie było problemu z założeniem kapelusika :P Jestem super szczęśliwa,, bo byłam dziś na 3 i zarazem ostatnim zastrzyku z piechem i tym razem nawet nie pisnął :D Wetka powiedziała, że zaczęliśmy leczenie w najbardziej odpowiednim momencie i już po kłopocie(odpukać) :lol: :lol: no ale do końca tygodnia zakraplamy Atecortin. A JAK WASZE PSIAKI ZNOSZĄ TĄ WSTRĘTNĄ POGODĘ?
  20. Wind , dziękuję Ci bardzo za porady, bardzo mi pomagasz :Fade-col: Jak na razie nie ma problemu z kołtunkami i nawet lubi się czesać. Używam olejku norkowego a później, tzn. jak będzie miał dłuższe włoski, zamierzam kupić jeszcze preparat z olejkiem migdałowym który podobno pozwala dokładnie rozczesywać włoski :roll: :roll: Mam nadzieję, że nie zapeszę ale z jego uszkami j€ż lepiej, infekcja się zmniejszyła i nawet nie skowyczał dziś przy zastrzykach :) Oby te jutrzejsze to były ostatnie, bo ja bardziej przeżywam te kłucia niż psinka :cry:
  21. Tylko pozazdrościć :klacz: Axel należy do tych yorków, które mają gęste włoski więc i w uszkach ma ich dużo :P i wstyd się przyznać ale nie mogę się przemóc do wyrywania :oops: :oops: Zostawiam to miłej wetce :lol: A teraz coś dla uśmiechu: portrecik w domku dla lalek, gdzie wlazł przez okienko a tu jako "góral"
  22. Bardzo ci dziękuję!!!! W poniedziałek w drodze na zastrzyki kupię ów specyfik. Mam tylko nadzieję, że Axel da sobie czyścić uszka bo zauważyłam, że ma bardzo wrażliwe uszy. Przed chwila prawie się z nim musiałam siłować :lol: :lol: :lol: bo mój mąż aplikował psiakowi kropelki. Kupiłam Royala i choć Axel nie ma żadnych praoblemóz z jedzonkiem to muszę przyznać, że te suchotki wręcz pochłania :P Przy okazji ładnie pachną wędzonką i być może będzie również "ładniejszy zapach" z pyszczka :lol: :lol: Po Hillsie niestety jechało padlinką hi, hi
  23. Szczerze i bez bicia powiem, że do tej pory nie trzeba bylo czyścić mu uszek bo miał czyściutkie. :oops: Przy każdej wizycie wetka sprawdzała i było wszystko w porządku. Słyszałam, że jest jakiś płyn do codziennej pielęgnacji(czyszczenia) uszu. Wiesz może coś o tym?
  24. Wet powiedział tak: " co z tego, że w mieszkaniu jest czysto, pies jak się tarza po dywanach to mu zawsze jakaś bakteria wpadnie w ucho". No i dostał Axelek 2 bolesne zastrzyki w tyłeczek i Atecortin do zakraplania. Najgorsze, że zastrzyki trzeba aplikować jeszcze przez 2 dni :( :(
  25. No to pozostaje mi cieszyć się z powarkiwania przy zabawach 8) Smiesznie jest jak dostaje kurczaczka, bo jedzonko jest podgrzewane w mikroweli i Axel przy pierwszym piknięciu zaczyna tańczyć, tzn obraca się w kółeczko na 2 łapkach. :multi: :multi: :multi: Teraz z innej beczki: Nie wiem co mam zrobić? Zauważyłam, że od jakichś 3 dni Axelek drapie sobie uszy i potrząsa główką. Jak byłam w poniedziałek u weta to nic w uszkach się nie działo :niewiem: Czytałam trochę o przebiałkowaniu - może to o to chodzi? Niby dostaje super karmę Hills ale właśnie się zastanawiam czy tak jak większość z Was nie przestawię go na Royala. Co mi doradzicie? Jak widać dołączam do grona przewrażliwionych na punkcie pupili :oops: :oops: :oops:
×
×
  • Create New...