-
Posts
5222 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosiek
-
W takim razie zaczynam od jutra uczyć Axla chodzenia na smyczce. Może zdążymy :D Właśnie sobie skubaniec śpi u mnie na kolanach :wink: i nie wie co go czeka.
-
Jak tak dalej pójdzie, to mój psiak nie będzie należał do tych jazgotliwych :lol: Prawdę powiedziawszy to po rękach nie liże wszystkich, tylko tych których widzi po raz kolejny. No to może tak wstępnie MARZEC? Powinno być już cieplej :P
-
Nie ma sprawy :lol: :lol: Tylko gdzie, skoro mieszkamy na dwóch końcach Wawy? Może POLA MOKOTOWSKIE?
-
No cóż. Mój psiak prawie non stop przebywa wśród ludzi więc nie ma problemu z socjalizacją. Często ktoś nas odwiedza no i przychodzi mój braciszek ze swoją yoreczką. Bardzo bym chciała, żeby Axel był mniej ufny ale może to przyjdzie z wiekiem??
-
Teraz mamy 2 tygodnie kwarantanny ale wcześniej, gdy odprowadzałam córę do szkoły to Axelek wędrował u mnie pod kurtką. Wiadomo, że są to niezwykle ciekawskie psiaki i nie zawsze zgadzał się na schowanie łebka. :-? No i się zaczynało głaskanie przymilanie itp. Nie powiem żeby mi się to podobało :cry: , przecież nie każdy ma czyściutkie rączki. Z drugiej strony, nie chciałabym również słyszeć komentaży typu: wielka paniusia zadziera nosa itp, więc mam dylemat. A może macie jakieś sposoby aby yoreczki chociaż nie lizały wszystkich co się tylko zbliżą? :-?
-
bo to przecież baaaaaaaaardzo przyjazne psiaki :D :D Mam kolejne pytanie: Czy pozwalacie wszystkim "chętnym" na ulicy głaskać pieski? Ja czasami nie wiem jak reagować jak ludzie "lecą" z rękoma bo to "jaki słodki piesek"!!!
-
iWoNai tylko pozazdrościć!!! Nie chodzi mi o to, żeby Axelek szczekał non stop i był dziamgotkiem ale byłoby fajnie gdyby chociaż szczeknął od czasu do czasu przy zabawie :lol:
-
Tygrysku, na szczęście jest takie forum i można się dzielić przeżyciami i doświadczeniami a psinki oglądać na zdjęciach :Fade-col:
-
Byłam dzis z Axelkiem na ostatnim szczepieniu. Nareszcie :D Teraz za 2 tygodnie na kontrolę uszek i wreszcie będzie mógł poznać świat od parteru :D :D Oby tylko było juz ciepło - jestem strasznym zmarźluchem i nie miałabym nic przeciw zmianie klimatu na cieplejszy :lol: :lol: OBY DO WIOSNY
-
Dzięki, okazało się, że coś tam było nie tak z hasłem, zmieniłam i czary mary w końcu się pokazuja Wawa Ja z drugiego końca :P mieszkam w Ursusie. Ale jak tylko będę mogła już normalnie wychodzić z moim psiurkiem to nie widzę problemu :D Pewnie dopiero w okolicach marzec/kwiecień 8) 8)
-
Wind, mam pytanko: gdzie wpisać żeby się wyświetlało że jestem z Wawy? Gdzieś w profilu??
-
no tak :-? przedwczoraj się cieszyłam, że Axel grzecznie spał jak został sam w domciu. Dziś wyszłam sobie na małą rundkę po sklepach, wracam po godzinie a tu taki widok: wszelkie buty i kapcie jakie tylko były w przedpokoju - rozwleczone gdzie się da a pies w najlepsze spi sobie na podusi w kuchni z pyszczkiem na dotarganym tam kapciu. :lol: Widok komiczny ale dzielnie wytrzymałam - nie parsknęłam śmiechem i piesek został skarcony :wink: Czy on ma teraz zamiar gryść kapcie??? Ma mnóstwo gryzaków, kości wapniowych itp. Czy wasze pieszczoszki też miały etap podgryzania kapci?
-
Tygrysku!!! Jeśli nie masz książeczki to można być właściwie niemal pewnym, że piesek nie był odrobaczany i co najgorsze nie był również szczepiony. :cry: Z tego co wiem z różnych publikacji, to nic nie stoi na przeszkodzie abyś zaszczepiła i odrobaczyła psiaka. Pamiętaj, żebyś o to KONIECZNIE spytała jutro weta! Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok :lol: :lol:
-
Witaj Tygrysku. tak wyglądał mój Axelek jak miał 6 tygodni a tak jak miał całe 10 dni Od samego początku dostawał namoczoną sucha karmę i gotowanego kurczaka z ryżem i marchewką - zmiksowane na papkę. Gdy skończył 8 tygodni jadł kurczaczka podrobionego w kosteczkę i lekko namoczony suchy pokarm. Teraz ma 12 tygodni i pochłania nie namoczone suchotki i nadal kurczaka z ryżem.
-
Witaj Madzik! Jak pewnie przeczytałaś na początku tego postu, mój psiak do tej pory (a w piątek skończy 3 miesiące), jeszcze nie szczeka. Mam kontakt z 2 yoreczkami, które mieszkaja w blokach i obydwa szczekają gdy ktoś chodzi po klatce. Jak by nie było, to Yorki należą do ras obronnych:P choć na to nie wyglądaja :P :P Tak ogólnie to jeśli pieski szczekają to jest podobno na to prosta rada: zamknąć dłonią pyszczek takiego szczekacza i kazać być cicho :lol: :lol: :lol: :lol: W każdym razie czy szczeka czy nie i tak jest to najwspanialszy pies pod słońcem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zyczę dobrego zakupu i aby Ci sie przede wszystkim zdrowo chował 8) Iwa wczoraj pierwszy raz zostawiłam Axelka samego w domu( wet nie pozwolił nam nawet wychylić noska) i jak wróciłam to przytuptał rozkosznie zaspany :lol: :lol:
-
ja tylko chciałam delikatnie wstawić tekst z www.naszepsy.pl "Nie podaję adresu, ale sprawa jest jak najbardziej autentyczna, choc sprzed dwóch lat: niedopilnowałem i rodowodowa suka została pokryta przez zarejestrowanego reproduktora tej samej reasy, oba psy są moją własnością. Zorientowałem sie za późno i wystapiłem do komisji hodowlanej o uznanie miotu z przypadkowego krycia (to drugi miot suki w ciagu roku). I DOSTAŁEM ODMOWĘ, bo jestem zbyt doswiadczonym hodowcą! Miałem do wyboru - albo potopić szczenięta, albo sprzedać je bez dokumentów. Jak myślicie, co zrobiłem?" BEZ KOMENTARZA Z MOJEJ STRONY
-
Witam :D No to teraz wypada mi zapytać: kiedy należy zacząć uczyć psiaka komend? Pytanie akurat na czasie bo: jak wpuszczamy Axelkowi krople do uszu to cały czas mówię SPOKÓJ, STÓJ GRZECZNIE itp ale zauważyłam, że najspokojniej stoi jak mówię ŚLICZNY PIESEK :lol: :lol: :lol:
-
no cóż :-? może nie będzie tak źle. Chociaż jak chciałam go uczesać "na żywca" to nie był zbyt cierpliwy i po około 3 minutach próbował zwiać :lol: Wind, Twoja Majeczka jest naprawdę śliczna Dlaczego te psiaki tak szybko rosną????? Axel dopiero co był małą kluseczką a teraz już waży 1,5 kg :( Kiedy ten czas upłynął???!!!!
-
Dzięki dziewczyny, mam nadzieję, że jak podrośnie to będzie równie piękny jak wasze psinki:lol: :lol: Axelek ma super mocny sen, w czasie którego można z nim zrobić wszystko: od obcinania włosków na brzuszku poprzez czesanie a na strzyżeniu uszek skończywszy. Więc nie było problemu z założeniem kapelusika :P Jestem super szczęśliwa,, bo byłam dziś na 3 i zarazem ostatnim zastrzyku z piechem i tym razem nawet nie pisnął :D Wetka powiedziała, że zaczęliśmy leczenie w najbardziej odpowiednim momencie i już po kłopocie(odpukać) :lol: :lol: no ale do końca tygodnia zakraplamy Atecortin. A JAK WASZE PSIAKI ZNOSZĄ TĄ WSTRĘTNĄ POGODĘ?
-
Wind , dziękuję Ci bardzo za porady, bardzo mi pomagasz :Fade-col: Jak na razie nie ma problemu z kołtunkami i nawet lubi się czesać. Używam olejku norkowego a później, tzn. jak będzie miał dłuższe włoski, zamierzam kupić jeszcze preparat z olejkiem migdałowym który podobno pozwala dokładnie rozczesywać włoski :roll: :roll: Mam nadzieję, że nie zapeszę ale z jego uszkami j€ż lepiej, infekcja się zmniejszyła i nawet nie skowyczał dziś przy zastrzykach :) Oby te jutrzejsze to były ostatnie, bo ja bardziej przeżywam te kłucia niż psinka :cry:
-
Tylko pozazdrościć :klacz: Axel należy do tych yorków, które mają gęste włoski więc i w uszkach ma ich dużo :P i wstyd się przyznać ale nie mogę się przemóc do wyrywania :oops: :oops: Zostawiam to miłej wetce :lol: A teraz coś dla uśmiechu: portrecik w domku dla lalek, gdzie wlazł przez okienko a tu jako "góral"
-
Bardzo ci dziękuję!!!! W poniedziałek w drodze na zastrzyki kupię ów specyfik. Mam tylko nadzieję, że Axel da sobie czyścić uszka bo zauważyłam, że ma bardzo wrażliwe uszy. Przed chwila prawie się z nim musiałam siłować :lol: :lol: :lol: bo mój mąż aplikował psiakowi kropelki. Kupiłam Royala i choć Axel nie ma żadnych praoblemóz z jedzonkiem to muszę przyznać, że te suchotki wręcz pochłania :P Przy okazji ładnie pachną wędzonką i być może będzie również "ładniejszy zapach" z pyszczka :lol: :lol: Po Hillsie niestety jechało padlinką hi, hi
-
Szczerze i bez bicia powiem, że do tej pory nie trzeba bylo czyścić mu uszek bo miał czyściutkie. :oops: Przy każdej wizycie wetka sprawdzała i było wszystko w porządku. Słyszałam, że jest jakiś płyn do codziennej pielęgnacji(czyszczenia) uszu. Wiesz może coś o tym?
-
Wet powiedział tak: " co z tego, że w mieszkaniu jest czysto, pies jak się tarza po dywanach to mu zawsze jakaś bakteria wpadnie w ucho". No i dostał Axelek 2 bolesne zastrzyki w tyłeczek i Atecortin do zakraplania. Najgorsze, że zastrzyki trzeba aplikować jeszcze przez 2 dni :( :(
-
No to pozostaje mi cieszyć się z powarkiwania przy zabawach 8) Smiesznie jest jak dostaje kurczaczka, bo jedzonko jest podgrzewane w mikroweli i Axel przy pierwszym piknięciu zaczyna tańczyć, tzn obraca się w kółeczko na 2 łapkach. :multi: :multi: :multi: Teraz z innej beczki: Nie wiem co mam zrobić? Zauważyłam, że od jakichś 3 dni Axelek drapie sobie uszy i potrząsa główką. Jak byłam w poniedziałek u weta to nic w uszkach się nie działo :niewiem: Czytałam trochę o przebiałkowaniu - może to o to chodzi? Niby dostaje super karmę Hills ale właśnie się zastanawiam czy tak jak większość z Was nie przestawię go na Royala. Co mi doradzicie? Jak widać dołączam do grona przewrażliwionych na punkcie pupili :oops: :oops: :oops: