Jump to content
Dogomania

I-w-o-n-a

Members
  • Posts

    389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by I-w-o-n-a

  1. He he.. na jego wychodzi :wink: Tak na przyszłość - może ci sie przyda : http://web-dog.net/hoste/akziz/mainpage.html http://bohemia-acro.tripod.com/no_index_en.htm http://www.ceskyklub-no.cz/default.asp
  2. Oprócz PATI mam 4 kolezanki, też zajmujące się psami, która zamiast kupowac pieska postanowiły sobie sprawić małego pomocnika :lol:
  3. Gratulacje :laola: Co tak wszystkich wzieło ... ??? :hmmmm: No tak to jedna z lepszych czeskich hodowli. Szczególnie przypadły mi do gustu Nastja Cega ram, LORKA Cega i FESTA Cega :) A ja się bije z myslami - dobek, owczarek, dobek, owczarek, dobek ... :roll:
  4. Patiszon i jak sprawa z tym owczarkiem ? Pytam z ciekawości bo podobają mi się czeskie ONy, szczególnie te wilczaste i czarne.
  5. Widocznie przechodzi ten trudny okres dojrzewania. Rada? - przeczekaj spokojnie. Nie denerwuj się, ale też nie zaniedbuj psa. Ćwicz dalej posłuszeństwo. Nie zaniedbuj kontaktów z innymi psami itd. "Czy mam zmienić sposób wychowania psa." Nie wiem jak go wychowujesz więc ci nie pomoge. Jeśli przedtem było wszystko OK to nie widze powodu. Jesli skacze - naucz go siedzieć przy powitaniu. Zawsze staraj się być dla psa interesująca. Jesli nie jestes pewna czy przyjdzie na zawołanie to przypnij mu linke - dla jego bezpieczeństwa. Życze powodzenie i cierpliwości :D
  6. A może zaaranżuj spotkanie twoich rodziców z jakimś dobrym szkoleniowcem ... ? Może do nich coś dotrze jak im to powie ktos inny...Albo podsuń im jakąś dobrą książkę o psach ...
  7. A mi się podoba podejście do całej sprawy mmiodka. Przynajmniej wysuwa on jakies swoje hipotezy, obserwuje zachowanie psa itd. a nie bezmyslnie powiela to, co inni pisza na ten temat. Dla mnie Fisher czy Fennel nie są żadnym guru, i tak jak pisał Tobi piszą dla ogółu, dla ludzi którzy mają pierwszego psa i nic o psiej psychice nie wiedzą. Są to informacje bardzo ogólne i powierzchowne. Co do TD - zastanawiam się czy ta cała "teoria" nie funkcjonuje z przypadku... No bo mamy właściciela, który jest kompletnie zielony, nie pracuje z psem, nic z nim nie robi, nie jest konsekwentny itd. TD stawia jakieś reguły, mówi co wolno a czego nie itd. Jednym słowem właścicel zaczyna od psa czegoś wymagać, mówi mu że pies ma wychodzic ostatni, nie wchodzić na łóżko itd. I tu nie chodzi o samo przechodzenie przez drzwi czy leżenie na łózku tylko o to że właściciel zaczął od psa czegoś wymagać i zaczął być (przynajmniej w jakmiś stopniu) konsekwentny. Takie jest moje zdanie. Nigdy nie "bawiłam się" w TD z moim psem, ale zawsze miałam i mam z nim dobry kontakt, dużo sie razem bawimy, uczymy się nowych rzeczy. Pies mi ufa. Jego zaufanie objawia się tym że nie boi się wskoczyć z pomostu do wody i zaaportować piłeczki która przez przypadek wypadła z łódki bo wie że nawet jak nie bedzie w stanie wejśc do łódki z powrotem to pani go wyciągnie za fraki chocby miała sama wpaść do wody :wink: Pies nie musi "walczyć" o zasoby bo wie, że jak zrobi to o co go poprosze do dostanie to czego chce, np. pies chce piłeczke, ja chce żeby usiad. Usiadzie, dostanie piłeczke - pełna zgodność interesów. Pies chętnie kooperuje ze mną bo wie że mu sie to opłaca. Dla mnie obcowanie z psem to przyjemność a nie ciągła walką o przewodnictwo w stadzie ...
  8. Ciągnięcie na smyczy to już osobny problem. Pies wyrabia sobie nawyk ciągnięcia bo uczy się że ciągnięcie prowadzi do celu, np. ciągne i ide do krzaczka/innego psa itd. Niektórzy właściciele opanowali do perfekcji sztuke usprawiedliwiania własnego psa :wink: Metoda drzewka jest średnio skuteczna - pies ciągnie i my momentalnie się zatrzymujemy, ale i tak czasami psu uda sie przejść kilka kroków, i tak patrzy sie tam gdzie chce itd... Lepszym sposobem jest zaznaczenie start/meta na wybranym odcinku, na mecie umieszczamy wielka nagrode :innego psa, miske z jedzeniem itd. Ustawiamy sie na starcie (dobrze jest poczekać na kontakt wzrokowy), jesli pies napnie smycz momentalnie odwracamy sie i idziemy na start. Nic do psa nie mówimy. Luźną smycz mamy mieć zawsze, nie na komendę. Na początku może iśc nam bardzo powoli ale działa skuteczniej niż "drzewko" bo pies oddala sie od pożądanego przedmiotu/osoby. Jednak najważniejsza jest konsekwencja w postępowaniu - pies nigdy nie nauczy się nie ciagnąć jesli raz bedziemy udawać "drzewko" a innym razem nie bo nam się np. śpieszy.
  9. Jeśli masz pojęcia o psiej psychice możesz spróbować sama i konsultować się z DOBRYM szkoleniowcem. Jesli nie wiesz nic, lub twoja wiedza jest mało kompletna to radze wybrać się na szkolenie i to jak najwczesniej. Pamietaj tylko że lepiej samemu szkolić niz chodzic na kiepskie szkolenie, bo błędy sie trudno odkręca. Jesli choć troche interesuje cie pozytywne szkolenie możesz odwiedzić stronki : http://kliker.pieski.eu.org/ http://www.szkolenie.prv.pl/ Nawet jesli nie jestes zwolenniczką takich metod możesz pocztac teorie na tycg stronach - psia psychika się nie zmienia :wink:
  10. I-w-o-n-a

    Obedience

    Robull pisałam że zerówka jest chyba zatwierdzona, a miedzynardowy regulamin (ten na stronie Ovari) nie jest jeszcze (chyba ?) zatwierdzony. Ja tez sie juz powoli sama gubie... Moim zdaniem każdy pies powienien mieć szanse udziału w zawodach. A z tą sterelizacja to chyba żart .... :roll: Zielsko czego nie rozumiesz na stronie Ovari ??
  11. I-w-o-n-a

    Obedience

    Dziękuje bardzo. Jesteś cudny :D :wink:
  12. I-w-o-n-a

    Obedience

    Ech, ja was rozumiem, tez mam takie zdanie ale co na to poradzimy ? raczej niewiele, ale z psami zawsze można trenować. I ja tez mam troche kilometrów do Poznania :wink: Kiedy moge wpaść do ciebie na agility ?? :D
  13. I-w-o-n-a

    Obedience

    Kubas mnie też to denerwuje że nie mam dokładnego regulaminu. A z tymi pierwszymi zawodami to chodziło mi o to że jak pojedziesz i wystartujesz to dowiesz się jak to wygląda. Nie chodziło mi o organizacje tylko o prace psa.
  14. I-w-o-n-a

    Obedience

    Zauważyłam dopiero po fakcie, no ale podałam adres stronki :wink: Wiem o tym doskonale :D Sama tez zamierzam startować.
  15. I-w-o-n-a

    Obedience

    No więc powiem ci tak - ja sobie trenuje, i wiem że jak pojade na te zawody to wszyscy będą mieli ubaw ze mnie i mojego psa. No ale wywalają mnie prawie na siłe więc jade :P Więc od razu zastrzegam - jak będę ćwiczyć to prosze nic nie jeść - można będzie się udławić ze smiechu :D Nie wiem czemu wy się tak przejmujecie tych regulaminem. Obedience tym sie różni że nie ma wszystkiego czarno na białym, własnie dlatego żeby sprawdzić prawdziwe posłuszeńtwo psa. Chodzenie przy nodze to chodzenie przy nodze, bezsensownie jest to zrobione na egzaminie PT, bo wiele osób szkoli pod egzamin. Zmiany pozycji to zmiany pozycji (w 1 jest chyba 15 metrów). Pożyjemy zobaczymy. Zamaist zgrzędzić bierzcie się do pracy :D
  16. I-w-o-n-a

    Obedience

    Zielsko powiem ci tak - każdemu by sie przydał dokładniejszy regulamin :( Wejdz na stronkę Ovari (http://www.ovari.from.cx/Kursy/Obeissance.html) Masz tu przetłumaczoną klase międzynarodową. Może troche rozwieje twoje wątpliwości. Myśle że to pierwsze zawody więc nie ma co sie przejmować. Ucz psa dla siebie a nie pod ezgamin czy zawody.
  17. Ja polece mój, ale to klikerowy http://www.ovari.from.cx/
  18. No własnie Flaire - wiele osób nawet nie wie co robi z psami :D A kształtowanie to kształtowanie, klikerowcy klikają i nagradzają, inni mówia np."dobrze" i nagradzają. Flaire - tak z ciekawości - co teraz robisz w Polsce (chodzi mi o szkolenie) ?? Wybacz moją wścibskość ale chciałabym wiedzieć. Bo z tego co wnioskuje (ale nie wiem czy dobrze) klikerem nie szkolisz tylko tradycyjnie koncentrując się na nagrodach. Czy stosujesz jakies kary ?
  19. Ale ja znam osoby które nie szkola klikerem i tez kształtują. Oczywiście jeśli ci najbardziej odpowiada naprowadzanie (i twojemu psu) to nie zamierzam cie przekonywać. I zyczę sukcesów w szkoleniu :D ups , sorki :D
  20. Wind a kształtowałes kiedyś jakieś zachowanie ? Jesli nie stawiasz psu zbyt dużych wymagań to raczej nie powinno byc problemu ze znudzeniem psa. Kształtowanie jest fajne bo widzisz jak pies mysli. Oczywiście do każdego sposobu szkolenia (kształtowania, naprowadzania czy to wyłapywania) trzeba psa przyzwyczaić i dlatego zaleca się na początek prace wszystkimi metodami tak aby pies nie przyzwyczajał sie zbytnio do jednej. Ja kształtuje lub naprowadzam (ale raczej targetem który jest moim palcem niż smakołykiem) w zalezności od danego zachowania. P.S. Ja też nie wyobrażam sobie szkolenia bez nagród :D
  21. Ojej ale się namieszało :D Moje "nigdy" odwoływało się do konkretnej sytuacji w której znajduje sie ten konkretny pies. Szkole klikerem i uznaje naprowadzanie tak dla jasności, tylko naprowadzanie targetem a nie smakołykiem. Smakołyk owszem ale na początku. Wszystkie moje rady dotyczyły psów które mają dobrze opanowane zachowanie (przeczytaj ten post jeszcze raz) i mają własnie takie problemy. Znam psa (szkolonego klikerem) który zawsze po jednym zachowaniu dostawał K/S i teraz głupieiej kiedy nie dostanie smakołyka po np. siad. Nie ma się co łudzić - pies kojarzy kiedy opłaca się słuchać a kiedy nie. Najlepsza nagroda (przyjmuje że pies opanował dane ćwiczenie) jest zninacka i to raz smakołyk, raz zabawa, raz puszczenie do zabawy z innym psem. I jak ktoś robił kiedys klikerem skupianie uwagi i wprowadzał zmienne nagardzanie to wie jak to działa na psa. P.S. Wendke znam chociaż ona mnie chyba nie kojarzy :D I nikogo nie prosze żeby odpisywał w moim imieniu bo mam komputer i umiem pisać :lol: P.S.2. To forum służy do rozmów o szkoleniu czy do pogawędek i kłótni ?
  22. I-w-o-n-a

    Obedience

    Dzięki Flaire :D Jesli masz wszystkie wersje robocze to możesz mi przesłać na priva lub napisać tutaj ? Najbardziej interesują mnie 2 i 3 bo ich nie mam. Z góry dzięki :D
  23. Po co ci łańcuszek ??? Z tym nagradzaniem to jest tak że najpierw nagradzasz 1:1 (czyli za wszystko) potem powoli zaczynasz mieszać np. 1:2, 1;4 a potem znowu 1:1. Robisz to stopniowo żeby pies wiedział "acha są smakołyki". Jesli np. nagradzasz siad i waruj to jak masz to DOBRZE zrobione to nagradzasz za siad, waruj; potem za siad, waruj,siad itd. Ważne żeby pies wszystko robił dobrze, czyli tak jak to powinno wyglądać bo inaczej nagrodzisz go powiedzmy za kiepskie waruj. Nigdy nie trzymaj żarcie w ręce, nigdy też nie naprowadzaj psa trzymając smakołyk w dłoni. Możesz ćwiczyc w domu a żarcie postawić w pudełku na stole. Pies cos dobrze zrobi to nagradzasz go słownie i sięgasz po smakołyk. Nigdy psu nie machaj przed oczami ani żarciem ani zabawkami.
  24. OK tylko napisz mi już na priva ([email protected]) jak pracuje twój pies, tzn, czy łatwo się rozprasza. Bo wtedy wybierzemy odpowiednie miejsce do ćwiczeń :D
  25. I-w-o-n-a

    Obedience

    Zawody w kwietniu to pierwsze zawody W Polsce (nie licząc poznania). Co rozumiesz pod pojęciem "robiłaś to już" ?? Obedience to po prostu posłuszeństwo i robie to codziennie, no co drugi dzień :D Dokładniejszy regulamin mam nadzieje że pojawi sie za niedługo. Wg mnie to : 1. socjalizacja - sędzie podchodzi do ciebie i bada reakcje psa, może go dotknąć, pogłaskać ale tu właśnie nie mam pojęcia czy pies ma nie ruszać się (np,siedzieć) czy może przywitać się z osobą :-? 2. to chyba oczywiste 3. tu też 4. pozycja zasadnicz, wysyłasz psa do pokonania przeszkody, potem na wróć pies wraca przeskakując przeszkodę i tu nie jestem pewna czy przychodzi do mnie/do nogi, cz tylko do mnie albo do nogi - no ale nic trudnego 5. to też oczywiste - możesz mieć psa na smyczy przed sobą, może być przy nodze itd.
×
×
  • Create New...