-
Posts
1172 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by komar
-
ale nie sadze by on sie zjawil... bo on jedzie na caly sierpien do Rumuni na oboz wedrowny... ja tez bym pojechal ale nie mialem kasy
-
o taaa... pamietam jak jechałem na jakis wyjazd z SASową grupą którą sie po częsci zajmuje... sa tam dziewczyny niskie i chude i chłopacy wielcy i wogle... jak weszly dziewczyny to koles z garniaku wstał, zabrał walizke (teczke) i rzekł "nie bede siedzial z tą hołota" oczywiscie chodzilo mu o dziewczyny a byly baaardzo spokojne;P
-
a właśnie.... tak sobie mysle czy moze samochodem nie pojechac??;> chociaz w pociagu klimat lepsiejszy:)
-
no ale może mam wymagania... troche poszantarzuje... albo koszulka albo mnie nie ma na zlocie;P;D:D:D:D:... a chyba nie chcecie zebym w tym roku opuszczał;) połazimy po jaskiniachdl;) pojdziemy do jaskini michałowej na węgierską droge;) gdzie jest dużo poręczówek:evil_lol:
-
a własnie... ale w tym zdjeicu to zeby tego tła bialego nie było;P... ja to mam wymagania;P...
-
a tak swoja droga to jest to logo ogólnoBOLSKIEJ akcji przciw komarom;D
-
hej... a ja moze i tak sie skusze na koszulke;D:D:... czarna XL ze zdjeciem tym co nizej jest na ramieniu, z tyłu napis 4OZD2006 czy jakos tak a z przodu moj nick moze byc;) [URL="http://komar5510.webpark.pl/komary.jpg"]http://komar5510.webpark.pl/komary.jpg[/URL][URL="http://komar5510.webpark.pl/komary.jpg;"][/URL] [IMG]http://komar5510.webpark.pl/komar.jpg[/IMG]
-
a ja właściwie to nie wiem czy bede na caly zlot ale postarams ie chociaz na troszke przyjechac... bo nie wiem jak z praca bedzie
-
no skoro tyle osob jedzie jedynm pociagiem to moze sobie wagon zarezerwujemy:D hehe...:P no ja juz sie nie moge doczekac:)
-
a oczywiscie ze bede, chyba ze mi meteoryt spadnie na leb;P... ale w zeszlym roku nie wyszlo niestety:(... musze nadrobic straty... poznacie nowa gitarke;) a co do podchodzenia... to mozna zawsze jakis miejscowych ludkow:D
-
a walsnie... czy na owym zliocie bedziemy mogli znow podejsc jakis harcerzy??:> hehe:D nocne spacerki:D i panowie w czerwonych polarkach;P
-
żes nie uwzglenil gitarry i moze jakiejs osoby ale nie wiem jakiej;D;P chodzi o pierwsza strone;P a wogle to mam nowa gitare:P
-
no to witam jak zwykle raz na rok mozna sie wpisac... ja tez sie pisze na zlocik, oczywiscie namiocie... a co do osoby towarzyszacej to gitarka + moze ktos jesczze ale zastanowie sie kto:D... a poza tym to pozdro for all;);)
-
A napewno... tego sie nie da uniknąć... jak byłem wcześniej w MOrsku (koniec lipca) to wbiłem na wesele...:D... ale pani kelner sie zorientowała...
-
Witam wszystkich... raz na rok można sie w końcu wpisać:P... ja żałuje żen ie byłem na Zlocie, bo byśmy pewnie znowu chjodzili do harcerzy... i kto wie... co tym razem bysmy im zabrali;D... może czerwne polary":D... i spacerki do jaskiń... po porstutylko wziaśc i sie powiesić... ale za rok sie bardziej postaram pojechac... Pozdro ode mnie, gitary i Azji;D...
-
hej... co do Izerów to tam bedzie dobry snieżek na igloo:D... i moze znajde kijek do nartktóry zgubiłem rok temu:D hehe// zakopany gdzies w sniegu:P...
-
hej... co do zimowego zlociku to good pomysł.... a spanie w namiotach to lipa... ja zimą preferuje jamke śnieżną lub igloo... tam jest ciepło... szczególnie w pozycji "pólpiesek na leżąco" jak to wymyslił kooega Szymon S. z SASu:D I mozna sie przy tym ogrzać kolegami/koleżankami po bokach i nie tylko:P
-
hej... ano zlocik był mega wyje... any w kosmos:D... na podchodach harcerzy "pan w czerwonym polarku" potocznie zwany kubłemna śmieci wystraszył wszystkuch... ale było spoko... za rok dłużej robimy i więcej osób ma być:)... i moje gg to 3400004:))) Bzzzzzzzkkkk for all...:)
-
hej... w końcu zajrzałem na forum:))... no ja może pojade... a jeśli znajde psa do startu to może i wystartuje, bo po ostatnich zawodach jak startowałem z Azją to myslałem że zwarjuje... ale moze bez śniegu bedzie inaczej:P.... ale nie obraziłbym sie gdyby ktos mi urzyczył psa:P
-
hej... tez bym z checią przedłużył ten zlot nawet do 2 tygodni, ale nie wiem czy wogle bede w stanie przyjechać:P... bo nuie jestem pewny do wyjazdu do Norwegii... ale pomysł bardzo dobry
-
i ja równierz gratuluje... może kiedys bedzie np. Komar w SM pierwszy:P
-
hej... do mnie wysłali mailem... ale z mopja rekla to ciezko bedzie...:///
-
now sumie... ale AMAROK ma w kwietniu robic zawody...:-) ale tym razem bez śniegu tylko na wózkach.. hehe
-
hej... no to już po zawodach... jak przyjechalimsy w piątek wieczorem to trafilismy na "czeski wieczór maszera" na którym było git... czeska kapela grał, czeskie żarcie było, i ogólnie spoko... next day o 10 było otwarcie zawodów w Zieleńcu i z tamtąd pojechalisy do Lasówki na start... trasa tylko 7,5 km ale ciężko było i niestety w penym miejscach musiałem treptać bo błocie i kamieniach... dużo psów sie zrywało z obroży na starcie... wieczór maszera (tym razem polski) zaczeliśmy ogniskiem i pieczeniem kiełbasek... w schronisku póżniej grał Robert na gitarce i harmonijce superowe piosenki i wszyscy sie dobrze bawili... potem grała kapela RETRO rózne piosenki i tez większość na parkiecie sie bawiła... bar był oblegany, a barmani weseli strasznie... impreza trwała do około 4.00... next day zawody odwołano, i o 13.00 zrobiono zakończenie i rozdanie nagród... o 11.00 zrobili zawody dla dzieci... BUS wpadł do ropwu i nie mozna było przejechać... wyjmowali go troche czasu... następnie Andrzej Ratymirski zjechał i myslał że sie zmioeści... no i sie dwa zablokowały:-)... po ogłoszeniu wyników.... Mike 6 miejsce Grześ 1 miejsce Ja 4 miejsce... cieszymy sie że zawody wogle sie odbyły, i była miła atmosfera najlepszy był wieczór maszera na który sie bawiłem do 3.00... to tyle co mam do powiedzenia:-)
-
no ja to pamiętam jak kiedys z Azja na spacerku byłem i jakaś babcia zaczeła krzyczeć że mam wziąść tego psa bo podszedł do jej małego ( nie wiem co to było ale w każdym razie małe i szczeklające) psinka i to wszystko... no ale cóż... takie życie