-
Posts
1172 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by komar
-
i jak wiodac na ostatnim zjeicu z poprzedniego postu zaglada tam duuużo ludzi:-)
-
a teraz wam przyplize wyglad propozycji nr 1:) [IMG]http://www.chatkagorzystow.sudety.it/galeria/imprezy/ferie2005/snowfiat.JPG[/IMG] [IMG]http://www.chatkagorzystow.sudety.it/galeria/imprezy/ferie2005/SANY0096.JPG[/IMG] [IMG]http://www.chatkagorzystow.sudety.it/galeria/imprezy/ferie2005/SANY0093.JPG[/IMG]
-
no wiesz... jezli nas bedzie 20 osob to tylko my tam jestesmy:-) do jest czynny caly rok
-
propozycja nr 3: również usrzyki górne jednak jest to Dom w ustrzykach górnych... cena 32 zł... jest to niedaleko Hoteliku, nalezy do tej samej osoby. w domku 20 miejsc;) Pozdro 600... dawac swoje propozycje a ja moze cos jesczze wymysle;)
-
propozycja nr 2: Hotelik Biały w Ustrzykach Górnych (biesczady) - powiedzmy ze jest to koniec świata jednak dojazd bardziej wygodny, gdyz PKS zatrzymuje sie 200 m. od Hoteliku. Miejsce ciekawe gdyż umioejscowione w gnieździe najwyższych kulminacji bieszczadzkich (czt. Tarnica, Szeroki wierch, Wiekla Rawka, Halicz, Połonina Caryńska), Cena to 23 zł za nic bez poscieli, z posciela 26 zł. Do dyspozycji ciepla woda, kuchnia, wc, miejsce na ognisko, grilla, parking, pokoje 4,5 osobowe, świetlica. W poblizu bar z dobrym zarciem (sam jadłem i polecam pierogi opiekane z czym tam kto chce)... Sklep tez pod reka:)
-
hej ludziska... mam w zanadrzu pare innych ciekawych miejsc i warto by bylo sie na jakies zdecydowac... oczywiscie mozna podawac rowneiz swoje propozycje (w propozycjach dodawac opis dojcia, ceny itp)... Moje propozycje: Chatka górzystów: [FONT=Verdana] "Chatka Górzystów" leży na Hali Izerskiej. Jest to jedyny budynek ocalały z istniejącej tutaj kiedyś osady Gross-Iser. Nie ma tutaj wygód i z pewnością nie spodoba się to miejsce osobom lubiącym luksusy. Prąd pojawia się od wielkiego święta lub wcale (co dużo osób traktuje jako +), jako oświetlenie służą świeczki lub latarki, wodę trzeba przynieść ze studni, wychodek jest na zewnątrz. Ceny noclegów są niskie, a atmosfera jaka tutaj panuje wynagradza wszystkie niewygody. [/FONT] [FONT=Verdana]Chatka czynna jest cały rok. Miejsc jest 40 (bez kompresji), warto więc wcześniej zaklepać sobie miejsce gdyż czasami naprawdę jest ciasno. Jest też kominek i miejsce na ognisko - można posiedzieć z gitarą i przyjaciółmi (których łatwo tu poznamy, przebywa tu bowiem raczej ściśle określone grono do którego i ty możesz wstąpić), strumyk do mycia, kuchnia turystyczna jeśli ktoś lubi gotować, no i oczywiście słynne omlety z jagodami do zjedzenia. Nocleg z własnym śpiworem kosztuje 12 zł. Za pościel zapłacimy jednorazowo dodatkowe 6zł.[/FONT] [FONT=Verdana]Istnieje możliwość przyjazdu ze zwierzakiem. [/FONT] [B][FONT=Verdana][SIZE=3]Jak dotrzeć ?:[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana][SIZE=2] [IMG]http://www.chatkagorzystow.sudety.it/images/szlakczer.gif[/IMG] Szlak czerwony prowadzi z Jakuszyc do schroniska [B] [URL="http://www.orle.vulcan.pl/"]"Orle"[/URL][/B] i dalej do Chatki Górzystów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] [IMG]http://www.chatkagorzystow.sudety.it/images/szlakzolt.gif[/IMG] Szlakiem żółtym z Rozdroża Izerskiego przez Rozdroże Pod Kopą. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] [IMG]http://www.chatkagorzystow.sudety.it/images/szlaknieb.gif[/IMG] Szlak niebieski wiedzie ze Świeradowa Zdroju przez Polanę Izerską do Chatki. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]i tutaj zamieszczam mapke [IMG]http://www.chatkagorzystow.sudety.it/images/mapka.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT]
-
a czy są letnie sylwestry??:P hehe::D
-
no no... widze ze chetnych coraz wiecej;)... wydaje mis ie ze beda domki wolne bo ludzie zaczynaja rezerwowac tak pod koniec wrzesia raczej;) a jesli by cos nie wypalilo to mam do zaproponowania sylwester na sniezce:) 35 żł za noc:) :P Pozdro:)
-
ja mojego psiaka moze wezme:) ale tym razem chyba samochodem pojade:)
-
a takkie pytanko... można wziasc ze sobą tak z 2 moze 3 osoby??:) a wlasnie... i moze pojedzie Misiek z Magda ale nie wiem co z tego bedzie bo ma juz zaproszenie do Madrytu;) P.S: prosze mnie dodac do listy:D
-
wpadaj wpadaj... tez ci poopowiadam:D chyba ze juz ktos ci powiedzial;)
-
no to wróciłem;) a filmiki to tak... ROcky is back, Co się stało? Smoking kills i Wchich bacstreet boy is gay:D... wiekszosc na [url]www.maxior.pl[/url]
-
czyzby chodzilo ci o mnie??;> ja reflektuje namiot:) w tamtym roku na sylwka jedna noc spedzilem w wiacie w gorach:D
-
a to to juz wogle:) ale chodzimy tylko z ekipa ktora jest w stanie chodzic:D i nie myli kublów z ludzmi;P
-
a tak swoja drogą... gdybyscie chcieli na zime jakies ciekawe atrakcje czy cos to piszcie w jakim stylu (zwiedzanie, szkolenia, zupy ze sniegu itp) to ja otwarty na propozycje i moge wam cosik fajnego i ladnego zorganizowac:) takze jam otwarty... a swoja droga... MORSKO nie glupia sprawa:)
-
ja jestem jaknajbardziej za... jakims fartem udalo mi sie wejsc na ta stronke hehe;) ale popoatezcie chatka gorzystow kosztuje 12 zl od osoby za noc;P
-
:)... no to jesczze trza ojca znalesc:D JUPI MAM RODZICÓW
-
a ja powróciłem bo robiłe szybkiego formata... no pomysle nad powiekzeniem rodzinki... UWAGA!!! POSZUKUJE RODZICÓW:D
-
ja milioner??:P a co do adopcji... podanie, oplata rekrutacyjna w wysokosci 80 zł, 4 zdjęcia paszportowe. Egzaminy wstepne tydzien poxniej:P... odpowiemy na podanie w przeciagu 14 dni roboczych od daty stepla pocztowego.
-
na poczatku to ja siebie nie zauwazylem:P
-
a tak do dnia nr 4... pominelas siedzenie na tarasie, weselisko, obiadek ktory wisialem Dianie a Daga sie przypadkiem zalapala... o wspanilej grze na gitarce diany i Dagi, i o tym moim smeceniu:P
-
czy ja naprawde az tak brudny wyszedlem z tej jaskini??:P
-
ja tu tylko czekam na zdjeica bo niestety nie robilem...
-
a moze teraz ja coś sklece:)... no to zaczynam:) Pierwszy dzień...(integracja czyli jak to sie fristajluje) Wstałem sobie rano z miną wielce zmarnowaną a zarazem ucieszoną, dopakowalem swoj plecaczek i poszedlem na umówione miejsce z osobnikiem ktorego na oczy nie widziałem (czyt. Orzeszek):D on to by sie na dworcu zgubił:P no ale gdy kupilismy bilety: Ja do Zawiercia przez katowice szkolny z czego do katowic pospieszny a orzech "to co kolega tylko psa doliczyc"... jescez sie zdziwil ze tak tanio:D. No ale przejdzmy do konkretów Gdy przyjechal nasz pociag poszlismy do przedzialu z Payem, AnTu, Jureja, Kara_TC, Bigoskiem i Katarzyna oraz Agatką z Chiosem:P poza tym byly jescze Delta, Miśka i oczywoscie Toffik orzeszka:)... a tak swoja droga to skad on wiedzial ze ja to ja:D No i droga do katowic minela w sumie jakos tak najnormalniej, nic sie nie dzialo takiego. W Katowicach spotkalismy sie z reszta ekipy: Agga, Lucy*(z kropką), z kropką asikiem i ich psami... jeslio kiumks zapomnialem to mowic:D. do Zawiercia sie doturllismy i czekalismy na transport do Morska. Kilka osob w tym Ja i PaY poszlismy po zakupy i to calkiem spore:) po 12 piw na łebka, tuńczyki, szproty i takie tam, kiełbasy i ja sobie kupilem czosnek, ktory był kozmarem dl wszystkich (nawet nie wiem czemu, przeciez on akuratny jest na takie blioskie rozmowy w towarzystwie). Potem poslzismy z PaYem na pizze i przyjechal transport, a że ja mialem mapę to zabrałem się z bagażami na pierwszy rzut. Nastepni to sobie poczekali i czesc przyjechala drugim rzutem i taxi. Kiedy to ja dotarlem do Morska sam musialem wypakowywac bagaze bo nikomu nie chcialo sie ruszyc lub po porstu mnie nie widzieli a bylo juz troche osob na miejscu:D... gdy w koncu wszyscy sie zjawili i rozbili namioty zaczelismy integrcje i spiewy i hulance sfawole:D moze pisze troche nie po polskuale otóż kazualne aspekty tegoż zagadnienia są zbyt specyficzne w swojej strukturze tudzież papueryzacja mojej menatlnosci nie obliguje mnie do dalszej kowersacji z twoja osoba:) wiec prosze o tolerancje dla mego jezyka:) I tak sobie pilismy i grlismy. niekotrzy poszli zwiedzac stok, inni zwiedzac namioty i domki a inni ci bardziej wytrwalsi dalej przy stoliku:) jakos przed 01:00 orzeszek zaczl fristajlowac a ja mu przygrywalem i calkiem niezle to wyszlo sie prawie po ziemi tarzalem. potem na stok. Tam troche pogadalismy i chcielismy isc na harcerzy ale jednak nasze kroki skierowalismy ku namiotom. Trozke wczesniej przechodzil tam Olek z Orzeszkiem swoim ukochanym i cos tam hałasowali a oberwalo sie Mi, Agg'dze (jak to sie odmienia??) i Patikujkowi;)... No to dobranoc:)
-
no dostalas kolanem:D... ja to wiem:)... ten stok to mnie bedzie juz cale zycie przesladowal:P... cxzkam na kolejne dni;)