Jezusmaria 11 słodkich sznauceraków..... :D
Czekamy na zdjecia!!!!!!
Ja co prawda kiedy Abisia puszczam w miejscu odludnionym i odpsionym to słucha jak cholera, wcale sie nie oddala, jak sie troche oddali to patrzy czy pańcio idzie za nim, jak nie to wraca :) Ze swoimi kumplami to biega i juz slucha troche mniej, ale jak oni odbiegna gdzies daleko ze ich nie widac to wraca i sie melduje panu :) A na osiedlu nie cche puszczac, tym bardziej ze dojrzewa i w ogole mnie nie slucha :roll: