-
Posts
1042 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka_
-
Dzięki. Pogłaszczę go od Ciebie :D
-
To może wszyscy się w tym lesie rozbijemy ? :D
-
Zamierzam go puszczać. Nawet dzisiaj już chodził bez smyczy, tylko wczoraj było mu za ciepło bo nawet nie chciał iść na spacer i chyba chciał wrócić do domu więc dlatego uciekł w kierunku domu.
-
Wiec tak, Paco nadal jest takim diabłem :) Ale od wczoraj to tylko leży na kafelkach i nie wstaje. Nawet nie chce iść na spacer, bo się od razu kładzie na trawie ale ochota do biegania przychodzi mu za to wieczorem. Trochę się o niego martwię bo nawet nie chce dzisiaj jeść, ale pewnie to z teg upału. Wczoraj to przeżyłam chwile grozy. Poszłam jak zwykle z Paco na spacer na łąki, które sa niedaleko mnie. PuSciłam go ze smyczy i szedł jakieś 10 m przede mną ale czekal na mnie. Nagle wskoczył do takiej wysokiej trawy. Gdy podeszłam w to miejsce zobaczyłam, że tam go nie ma. Pomyślałam, że leży w tej wysokiej trawie bo wokoło nigdzie go nie było. Wołałam go chwilę ale nie wychodził. Weszłam do tej trawy a tam go nie bylo. Zaczęłam rozglądać się wszędzie, wołać po imieniu i gwizdać ale go nigdzie nie widziałam. Bardzo się przestraszyłam. Wszędzie biegałam po tych łąkach i pytałam ludzi ale nikt go nie widział. Normalnie tak to się jeszcze nigdy nie bałam jak wtedy. Już powoli traciłam nadzieje, że go znajdę i już widziałam przed oczyma ogłoszenia "Zaginął husky". Nagle szedl jakiś facet i się mnie pyta jakiego psa szukam, bo tam na skrzyzowaniu ulicy (4 pasmówki) stoją dwie dziewczyny i trzymaja huska. Odetchnęłam z ulga. Dobrze, ze te dziewczyny złapały Paco bo nie wiem co by było ale chyba szedł do domu (zawsze chodzimy przez to skrzyżowanie do domu).
-
Ja niestety w tym roku nigdzie nie jadę, bo kasę wydałam na psa :) Ale nie martwię się tym. Ja mam chociaż niedaleko domu góry i na pewno będę sobie robić jakieś wycieczki. A poza tym to już sie nie mogę doczekać na wyjazd 29-31 sierpnia do Morska :))
-
To jeszcze mój pies Paco, bo suczki już wcześniej wpisałam.
-
Kiedyś rozmawiałam na zawodach z doświadczonymi maszerami na wieczorze maszera o alaskan huskich i mówli, że to są niezmordowane psy. Potrafią biec aż do śmierci bo w przeciwinieństwie do syberian huskich one nie pokażą po sobie, że już mają dosyć i dalej biegną aż czasami niestety padają na trasie zawodów lub treningu.
-
No to świętujemy :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
-
Jak to mówią: "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie" :D
-
Zapraszam na czacik bo jest impreza z okazji, że Tajraga obroniła pracę :D
-
No to Tajraga gratuluję i chyba pomogło nasze trzymanie kciuków :D a to za obrone pracy : :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
-
Dobrze powiedziane: chyba :D
-
No mój ma juz 4,5 miesiąca i czasami nie mogę sobie dać z nim rady. Cały czas by tylko biegał, bawił się i okropnie gryzie. W domu wszystko demoluje, a jak go skarcę to mnie gryzie i wogole mnie nie słucha. Już czasami to naprawdę nie mam sił do niego.
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
Agnieszka_ replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Ja kupiłam taką samą maskotkę huska w supermarkecie Auchan. -
Możliwe, że kot jest trochę zazdrosny, bo nawet jak ja go chcę pogłaskać to mnie czasami gryzie. A do jedzenia Paco daję rano ryż z mięskiem i warzywami a popołudniu suchą karmę i jeszcze w ciagu dnia dostaje takie smakołyki dla psów np. ciasteczka, kosteczki itp. A foty będą w tym tygodniu.
-
Może powrócę trochę do tematu. Wczoraj i dzisiaj mój kot zaatakował Paco. Strasznie go podrapał po pysku, aż mu się bardzo lała krew. Nie wiem czy się do siebie przyzwyczają i boje się, że kot zrobi kiedyś krzywdę psu. Mój Paco już od tygodnia robi strasznie rzadkie kupki i czasami go czyści. Nie wiem od czego to moze być, bo wydaje mi się, że jedzenie jest w porządku.
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
Agnieszka_ replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Na zawodach właśnie dużo osób ma takie kurtki z wizerunkiem głowy huska na plecach, ale nie wiem gdzie oni takie kurtki kupują. -
Ja już nie mam siły z moim Paco. Takiego diabła jeszcze nie widziałam. Ostatnio to wogóle mnie nie słucha i strasznie mnie gryzie (nawet do krwi), ale tylko mnie bo moich rodziców słucha. A jak go skarcę to zaczyna mnie jeszcze bardziej gryść. Na spacerach zaczyna mi uciekać, nie chce się dać zapiąć na smycz i ostatnio pobiegł do takiej duzej kałuży, zaczął w niej biegac i sie położył. A niedawno w domu w kuchni ściągnął ze stołu szklankę do piwa, która się rozbila i wziął szkło do pyska, ale na szczęście się nie rozciął.
-
Tajraga to ja jem to samo co Ty (oprócz rolad). Nie przepadam za mięsem, najchętniej nie jadłabym go wogóle, ale rodzice mi każą. Ale mięso ograniczam jak tylko mogę, a nawet jak na obiad jem to znikome ilości :)
-
Wiesz Aga tylko jest jeden kłopot. Bo jak powiedziałam mamie, ze zza niedługo pojade na spotkanie do Katowic to powiedziła, że mnie samej nie puści :(( Powiedziała, że jak chcę to mogę jechać ale tylko z nią :((
-
Jeżeli nic mi nie przeszkodzi w przyjeździe do Katowic to na pewno wezmę Paco. A kot to nawet z domu nie wychodzi, bo ona się strasznie boi wszystkiego :D
-
Ja mojemu szczeniakowi daję rano jakieś mięsko z ryżem i warzywami, a popołudniu suchą karmę. Oprócz tegom czasami daję mu jakieś mleko, biały ser, żółtko itp.
-
Rav kot narazie jeszcze żyje :D Na początku to kot siedział cały czas pod łóżkiem i warczał na psa, a Paco raczej był obojetny w stosunku do kota. Ale od kilku dni jest na odwrót. Kot już mniej się boi psa, ale nadal na niego warczy a Paco jak mój kot zaczyna uciekać to go goni po całym domu.
-
Mój szczeniak też nie mieszka jeszcze ze mną tygodnia i niesamowicie rozrabia. Na początku było ok ale przez ostatnie dni to zrobil się z niego straszny diabeł. Już czasami nie mam z nim siły. Cały czas coś goni, gryzie wszystko, zaczął gonić i "szczekać" na kota, wylewa swoją miskę z wodą, a na spacerach zaczyna mnie nie słuchać i wszystko zjada. Próbowałam go wszystkiego oduczyć, ale to nic nie daje. Udaje, że mnie nie słyszy a jak go skarcę to myśli, że się z nim bawię i zaczyna mnie gryźć. A smakołyki również go nie interesują na spacerach.
-
Zdjęcia mojego Paco powinny być do tygodnia. Zrobilam tylko 10 zdjęć i aparat coś mi się zepsuł i przewinął film. A więć dzisiaj dam je do wywołania a później muszę poprosic mike, żeby mi je zeskanował :D