• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Argr

Members
  • Content count

    6
  • Joined

  • Last visited

About Argr

  • Rank
    Newbie
  • Birthday 09/21/86

Profile Information

  • Gender
  1. Otóż nie jest tak źle i piesek nie jest skreślony jako pies rasowy i może być reproduktorem. Wystarczy zaświadczenie od weterynarza, który się nim zajmował po wypadku, że kalectwo jest wynikiem wypadku i nie ma żadnego wpływu na geny. Jeśli chodzi o wystawy i ocenę takiego psa. Możemy normalnie zgłosić go na wystawę, tylko trzeba zabrać takie zaświadczenie od weterynarza i podejść przed wystawą do sędziego i poprosić o wystawienie pozytywnej oceny dla psa poza konkurencją. Teraz wszystko zależy od dobrej woli sedziego na którą liczymy. Mam nadzieję że uda na się. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc. Dam znać jak wygląda to w praktyce kiedy będziemy już po wystawie.
  2. No właśnie ja też myślę że nie powinno, ale z tego co czytałem chyba ma. jutro będę dzwonił do zwiazku i dowiem się u źródła
  3. No sprawny to on jest mimo wszystko, czasem aż nad to XD ale dziękujemy i sprawdzimy.
  4. Jak dorosniesz i nauczysz się czytać ze zrozumnieniem i okaże się że znasz odpowiedź na moje pytanie to daj znać. Pozdrawiam.
  5. Witam. Mam husky'ego Syberian, który ma rok i 3 miesiące. Piesek ma wspaniałe geny i jest piękny. Kupiłem potworka, bo zawsze imponował mi ich harakter i wygląd . Z czasem jak rusł i wszyscy się nim zachwycali, postanowiłem że wyrobię mu rodowód i pojeżdżę z nim na wystawy i może doczekam się jego potomstwa w przyszłości. Tak jak postanowiłem tak zrobiłem. Wyrobiłem mu rodowód i szykowalismy się do pierwszej wystawy. Los chciał, że tydzień przed wystawą pies miał straszny wypadek. Było ciężko, ale udało się nam go odratować. Niestety pies ma uszkodzony splot nerwowy w barku i nie ma czucia w przedniej łapce. Po kilku bardzo kosztownych operacjach i rehabilitacji piesek nadal nie odzyskał czucia w łapce:( Tracimy już nadzieję i wiarę w weterynarzy, którzy obiecują cuda, kasuje krocie, a łapka jak nie działała tak nie działa... Ale przejdę do mojego pytania. Czy kalectwo mojego pieska dyskfalfikuje go już na całej linii jako psa rozpłodowego dla swojej rasy?