Jump to content
Dogomania

Katoshi

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katoshi

  1. Szelki super, do czarnego pasuje każdy kolor. Takie portretowe jak do paszportu ;) https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t31.0-8/10857258_432521476913338_7281271319134558275_o.jpg?efg=eyJpIjoiYiJ9 uśmiechnięty słodziak.
  2. Katoshi

    Gutkowy świat

    Dziękujemy wszystkim za odwiedzinki :) Jeszcze troszkę i dojdziemy do aktualnych spacerków z dorosłym już Gustawem. Nawet podobni byli tylko kolorystycznie totalne przeciwieństwa, dziękujemy za śledzenie i zawsze zapraszamy do odwiedzin :) Teraz już trochę mniej niewinny, maleństwo też już nie bardzo, ale jak był mały to owszem. Lecimy dalej ze zdjęciami. 16. Spacerkiem po ogrodzie 17. 18. 19. 20. Kumpel z dzieciństwa, niestety już odszedł :(
  3. Katoshi

    Shila i Abby

    Widać pełnię szczęścia na tych pierwszych zdjęciach. Powodzenia w szkoleniu Shili! Na pewno wyjdzie jej to na dobre.
  4. Jaki słodki futrzaczek! Przeuroczo wygląda z tą żabą :D Pełnia piękna, można patrzeć godzinami w taki księżyc. Jakiego obiektywu używasz? Przepraszam, jeżeli odpowiedź na to pytanie już padła, ale ostatnio kompletnie nie mam czasu żeby przeglądać forum.
  5. Na zdjęciach w lepszej jakości Xena ma wręcz niebieską sierść ;) To chyba najgłębszy odcień czerni. Adresówka przesłodka, pasuje do niej, szelki też niczego sobie. Wiosna coraz bliżej, chociaż trochę się ociąga.
  6. Taki słodki, młody piesek... Nigdy bym nie pomyślała, że sfermentowany winogron może się przyczynić do śmierci !
  7. Zdrowia życzę, teraz jest okropny czas, wszyscy chorują. Xena na słoneczku super się prezentuje.
  8. Katoshi

    Gutkowy świat

    Cierpliwości, rósł szybko więc jeszcze parę zdjęć i zobaczycie jak wygląda obecnie. phase, znalazłam go w ogłoszeniu, niestety do schroniska mam daleko. Dziś seria domowa. 11. Na kolana to ja zawsze chętnie. 12. 13. Za oknem 14. 15.
  9. Katoshi

    Gutkowy świat

    pcheelkaa dziękujemy za odwiedziny, Gutek teraz to poważne psisko troszkę podobne do labradora. 6. śledzenie kota 7. Bursztyn ;) 8. 9. Obserwacja nowego domownika 10. Ostatnie promienie
  10. Pierwszy raz się tu udzielę, ale wcześniej już zaglądałam wiele razy, bardzo podobają mi się zdjęcia w tej galerii bo czuć w nich pasję. Xena jest przeuroczym czarnulkiem. Życzę powodzenia w wyborze lustra i radości w odkrywaniu nowych możliwości z nowym aparatem, czekam na więcej zdjęć ze spacerków.
  11. Przepiękne zdjęcia oraz sympatyczne psiaki, z pewnością będę tu zaglądać. Te zdjęcia mnie urzekły najbardziej: https://farm6.staticflickr.com/5597/15286296838_83427a530a_z.jpg oraz https://farm4.staticflickr.com/3871/15214430542_afbd486252_z.jpg
  12. Katoshi

    Gutkowy świat

    Witam wszystkich serdecznie Postanowiłam założyć temat o moim szalonym psiaku o imieniu Gutek. Kocham mojego psa i robić zdjęcia dlatego ten temat jest nieunikniony. Na początku pokażę Wam zdjęcia archiwalne, kiedy Gutek był jeszcze małym pieskiem. Narodził się we wrześniu 2013 roku, a trafił do mnie dokładnie 25 października. Jeżeli ciekawi Was na jakiego psa wyrósł to zapraszam na kolejne wpisy. Pierwsze dni to poznanie domu, a później podwórka. Dane osobowe: Imię i nazwisko: Gutek/ Gustaw Data narodzin: wrzesień 2013 (25. 10.2013) Wzrost: 55 cm w kłębie waga: 18-19 kg umaszczenie: biszkoptowy usobowość: radosny, trochę szalony, energiczny. hobby: spacery, ganianie kotów/wszystkiego co się rusza, taplanie się w wodzie, skakanie. Po krótkiej charakterystyce czas na zdjęcia: 1. Wszędzie mnie pełno. 2. 3. Hasam po stokrotkach, ale szybko uciekam na kolana bo trochę się boję. 4. Zagubiony pośród traw. 5. Jesień na całego.
  13. [B]filodendron [/B]Nie mam żadnego podręcznika, zabawki od dzisiaj zmieniam. Smietnik w kuchni stoi tak, że pies ma do niego dostęp i lubi w nim grzebać, ale wystarczy klasnąć by odwrócić jego uwagę. [B]isabelle301 [/B]naucz się liczyć, od pierwszego posta minęło ponad 2 tygodnie i cały ten czas starałam się pracować nad psem.
  14. [B]Martens[/B] sam/a zaczęłaś/łeś wypisywać o niewiadomo czym, zamiast dać konkretną radę to wypisujesz historie z d..y wzięte. [B]filodendron[/B] pies ma swoje zabawki, i gryzie je intensywnie, ale po pewnym czasie zostawia i idzie pogrzebać w śmietniku w poszukiwaniu innych atrakcji, np czegoś szeleszczącego. W każdym bądź razie z gryzieniem sytuacja się uspokoiła, i właściwie nie ma już problemu. [B]Dropsik77[/B] ja drzwi wypsikałam mocnymi perfumami i wydaje mi się, że od tamtej pory ich nie ruszył, a jeśli tak, to minimalnie. Wychodzę z psem na spacery czy to do lasu czy okoliczne łąki, coraz lepiej współpracuje. A z sikaniem też już lepiej, pies zaczyna się kręcić więc odrazu z nim wychodzę. [B]Sybel [/B]Gdzie napisałam, że pies jest złośliwy? Po co wymyślasz takie głupoty? Miałam w sumie 3 psy, ten jest czwarty, a, że trafiały nam się spokojne, łatwe do ułożenia sztuki to inna sprawa. Jaka propozycja przedszkola? Teraz muszę uporać się z problemem skakania po ludziach, kto nie przyjdzie, zostaje obskoczony przez psa.
  15. Niezłe teorie tu już wypisujecie, jakby ktoś tu katował psa, łał nawet dzieci z "uwagi" znalazły tu miejsce dla siebie, widzę, że poruszyłam bardzo delikatny temat, wystarczy słowo i niektórzy już widzą połamane kości, krew i niewiem jeszcze jaką patologię, a czytanie ze zrozumieniem boli, a wyobraźnia napędza się oglądanym w nadmiarze tv. Jak już pisałam pies się uspokoił i nie widzę potrzeby go oddawać. Psy u mnie w domu były od zawsze, więc pisanie, że nie mamy pojęcia o psach jest śmieszne, pies jest szczęśliwy, rośnie jak na drożdżach i jest energiczny, wątpię by w tej chwili ktoś lepiej by się nim zajął.
  16. [quote name='piesek.malutki']Odpowiem tak - nie powinnaś mieć psa a Twoi współlokatorzy powinii odwiedzić psychologa - krótko i na temat[/QUOTE] No niestety, ale gdy pies Ci poprzegryza kable w aucie i nie możesz jechać do pracy to można się zdenerować, prawda? Wytłumaczyłam jednej osobie, że ma przestać bić psa, i od tamtej pory pies jest spokojniejszy, bardzo się zmienił, ale jeszcze trochę pracy trzeba włożyć w jego wychowanie. A wasze rady, szkoda gadać...
  17. Mój szczeniak, prawie 4 miesięczny stwarza nam sporo problemów, bo mimo ciągłęgo zwracania uwagi, upominania, nagradzania gdy posłucha wciąż mimo to wszystko gryzie, co czasem doprowadza do furi i niestety niektórzy domownicy zaczęli szczeniaka poprostu bić wierzbową witką :-(. Ja sama tego nie robię, bo wiem, że w taki sposób jedynie będzie się bał, a niczego się nie nauczy w stresie. Tłumaczę to innym, ale nie mogę być cały czas przy psie by pilnować czy czegoś nie niszczy. Pies gryzie wszystko, przegryza kable, gryzie dywany, meble, buty w rezultacie większość czasu spędza na podwórku, ale i tam narobił szkód bo pogryzł całe drzwi, kable w samochodzie itd. Pies jest ciągle niespokojny, nie potrafi usiedzieć na miejscu, na spacerze ucieka do domu zamiast biegać i się cieszyć. Kiedy go wołam przychodzi kiedy mu się chce. Dodatkowo wciąż ma problemy z załatwianiem potrzeb na dworze, wie, że nie może sikać w domu to sika tak, żebyśmy nie widzieli, poprostu robi to idąc. Kiedy tylko pojawia się w domu to odrazu wszyscy krzyczą żeby zostawił to czy tamto. Pies ma swoje zabawki, które gryzie, ale po jakimś czasie zostawia je i zajmuje się np. kocem, swoim posłaniem. Wiem, że swędzą go zęby, ale do tego stopnia? Proszę doradźcie coś, nie chcę by pies cierpiał :(
×
×
  • Create New...