Jump to content
Dogomania

wilczy zew

Members
  • Posts

    11800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wilczy zew

  1. [quote name='WATACHA']A skąd te uszkodzenia mózgu?[/QUOTE] Z tych toksyn od uszkodzonej wątroby.
  2. Nie widziałam aby jadła.
  3. Żaby przecież nie śmiecą,tylko ludzie. Foty pokazują efektywność budowy.
  4. Patrz,nie wpadłam na okłady z błota,żabą nie strzyka w stawach.
  5. Jak wychodziłyśmy to lepiej się czuła. Wet obmacał węzły,brzuszek,osłuchał jelitka,jeszcze się w nich przelewa. Nie ma temperatury,nie ma guzów. Żadnych lekarstw,powinno przejść samo,ewentualnie jutro. Trawa wyszła też drugim końcem,będzie dobrze.
  6. Tazzim ma zdrowe zachowanie psa-bez pańci jest do kitu! Pleców wspołczuje. Nie wiesz kiedy chorować ;)
  7. Nerwy mam w złym stanie,bo włącza mi się samo czarnowidztwo w postaci guzów :-( Idziemy
  8. [quote name='Saththa']wszystko przed Tobą :lol:[/QUOTE] umiesz pocieszyć :-)
  9. Jeszcze,jeszcze,jeszcze!!
  10. Wieczorem Mordziaxta bardzo twarxo spała,bez zapalu wyszła na spacer,nie biegała. Dwa razy zwymiotowała żółcią z trawą i chętnie wróciła do domu. Nie chciała kolacji,co jest bardzo złym objawem. Zjadła małe śniadanko,śpi,oczka ma zapadnięte. Zaraz idziemy do weta.
  11. Tygrysek :-) Dlaczego one tak szybko rosną :roll:
  12. [quote name='WATACHA']moje czasami też maja taki dzień, że lubią sobie rzygnąć ;)[/QUOTE] Mordziasta nie ma takich dni.
  13. Raczej nic nie zjadła. We wtorek trochę bolał ją brzuszek ale po masowaniu pobączyła i bylo OK. Wczoraj jadła trawę jakby od dwóch tygodni nie jadła. Rano trochę zwymiotowała żółci. Zastosowałam glodówkę. Dwa razy zwymiotowała trawą. Dostała trochę obiadu a nie dawno podzieliła się nim ze mną,było jeszcze trochę trawy.
  14. Mordziasta coś mi wymiotuje,może jutro trzeba będzie iść do weta.
  15. Widzę,że milość przez bramę kwitnie :-)
  16. [quote name='Norel'] Zobaczcie jak ta zmora go gryzie... prawdziwa Puma :-)
  17. [quote name='Tekla64']dzis wracalysmy z zakupow i ..... zadne stare stetryczale futro powoli, niezdarnie i z trudnscia, nie wstawalo spod bramy zrobilo mi sie strasznie smutno..... sa takie momenty kiedy czlek mimo wszystko nie realizuje[/QUOTE] :calus: ........
  18. Kocyk wcześniej nie pływał. We wtorek poszlismy nad wodę,na plażę. Kocyk wszedł się napić i chodził po wodzie. Woda sięgała mu do brzucha a on spokojny. Wczoraj też wchodził do wody z przyjemnoscią wiec znalazłam jakiś patyczek i rzuciłam. Kocyk pobiegł i miał styl rozpaczliwy ale po 15-20 sekundach miał lapki podwodą i płyną. Głowę trzymał wysoko ale to pierwsze płynięcie. Drugi raz jak płyną to gwałtownie wykonał skręt i zaczął styl rozpaczliwy ale zaczęłam go uspakajać i łapki pod wodę poszły. Jeszcze ze ze trzy razy pływał,za każdym razem spokojniejszy. Jeszcze trochę brodę trzyma nad wodą i nie widzi patyka w wodzie :-) ale podoba mu się.
  19. Właśnie przeczytałam o Borysie :-( Tekla ma świetną poduszkę z kotka :-)
×
×
  • Create New...