Właśnie wróciłem. Baby nie było i mogłem trochę pozwiedzać to śmietnisko. Jest tylko jeden piesek ten czarny. Szczeka i warczy, ale jak mu pokazałem jedzenie to zaczął merdać ogonkiem. Podszedł i zaczął łapczywie jeść. Poniżej kilka zdjęć z dzisiaj.
[URL="https://picasaweb.google.com/110875801026987955197/WizytaWSchronisku?authkey=Gv1sRgCKXtroCYi8ThAQ#"]https://picasaweb.google.com/110875801026987955197/WizytaWSchronisku?authkey=Gv1sRgCKXtroCYi8ThAQ#[/URL]