Jump to content
Dogomania

madziai

Members
  • Posts

    197
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madziai

  1. Dzięki... A są na Dogomanii wolontariuszki z Białostockiego schroniska??? Pytam, bo może udałoby się założyc wątek psince??? Ogłoszenia porobić.. W końcu usłyszała o nim cała Polska...
  2. Dziewczyny czy oglądałyście wczoraj Teleexpress??...była mowa o piesku z Białegostoku, który został uratowany przez dwie dziewczyny przed pijanym facetem, który go kopał i szarpał. Czy wie ktoś może co się stało z psinką, gdzie trafiła??? Czy może trafił z powrotem do pseudowłaściciela??? cały czas o nim myślę, bo z pewnością to nie była pierwsza taka akcja tego debila Dzięki za wszystkie odpowiedzi...
  3. OJ TAK TAK!!! Z NIECIERPLIWOŚCIĄ!!! Buziaki dla Lusi....cały czas o niej pamiętamy, nawet moja córa dziś wspomniała o Lusi-Tyci:)
  4. Piękna!!! Marzy mi się bardzooooo nasza Noreńka z podniesionym ogonkiem do góry na maksa... Wierze, że kiedyś ten dzień nadejdzie... Buziaki dla Norki <cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok><cmok>itd.
  5. [quote name='Telimena']chyba się udało :) A ile Nasza Noreńka już waży??? Buziaczki dla Pięknej i Wyjątkowej Super Dziewczyny...
  6. Oj jak ja zazdroszczę tym wszystkim, którzy mają możliwość tulenia i całowania Noreńki...:lol:
  7. Ale znaleźli tego pseudo człowieka chyba gdzieś niedaleko od miejsca, gdzie została znaleziona nasza Noreńka????...czy może mieszka w zupełnie innych terenach???... Ogromnie się cieszę, że nasza Noreńka wcina i już się bawi....cudowne wiadomości!!!
  8. Nastawiam przypominacz, żeby programik z "naszą GWIAZDĄ" w roli głównej czasem mi nie umknął...a ten cały pseudo właściciel to skąd jest???
  9. Dzień Dobry Noreńko!!! Wspaniałego dnia Ci życzę...
  10. Wiadomo co u naszej psinki??? i co z tą Panią, która go karmi???
  11. Ja również jestem z Norką całym serduchem, jakbym miała możliwość to tuliłabym JĄ non stop...KOCHAM JĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  12. Lusinka Tyciuńka co u Ciebie???
  13. [quote name='otita']Puchatka prześliczna! Dobrze, że ją Madziaiko uratowałaś! Kto wie co by ją spotkało, a teraz u Psuni ma wszystko czego potrzebuje. Pychol przepiękny![/QUOTE] Cała przyjemność po mojej stronie:multi:
  14. I ja się podłączę...a co... Naprawdę super sprawa, że "nasza" Oneczka - jeszcze bezimienna - jest już bezpieczna i w końcu będzie najedzona... proponuje imię Lucky...:lol:
  15. [quote name='Itske']Ozcywiście, ze była Wam pzreznaczona, a Wy byliście przeznaczeni jej! Ciastem się nei stresuj, ja tylko sobie mazrę o słodkim, bo od samego patrzenia tyję :-) a wichury takiej jeszcze nie widziałam, psa mi wczoraj zwiało z drogi - owczarka!!!!! a ja wylądowałam w rowie.[/QUOTE] Itske widzę, że przestawiają Ci się literki jak mi kiedyś przez długi długi czas...trochę nad tym pracowałam:evil_lol:...poprawiło mi się tyci, jak zaczęłam troszkę wolniej pisać...:diabloti:... A co do naszej Lusieńki to ona jak się bardzo cieszy to kręci się tak fajnie w kółeczko...prawda Psunia???
  16. Po prostu raj...chyba troszkę czuje się zagubiona wśród tylu drzew, ale z czasem pewnie teren będzie jej znany po centymetrze... U nas też pogoda fatalna...no i ten wiater brrr...przypomina mi się, jak właśnie 5 lutego w taką podobną wichurę znalazłam Lusię skuloną pod balkonem, a następnie chowającą się za kiosk... Na szczęście teraz jest już bezpieczna i żadna wichura nie jest jej straszna...:multi:
  17. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:super super super
  18. Cóż tam słychać u naszej Lusieńki???...zadomowiła się???...teraz mamy dużo słońca więc pewnie Lusia zadowolona...
  19. [quote name='Itske']To niech Madziai nie teskni - tylko bierze na DT następnego, jak widac jest dosć skuteczna w szukaniu domku[/QUOTE] Myślę, że to nie moja skuteczność a ogłoszenia dziewczyn zdziałały cuda...bo w końcu Lusię musiało "dopaść" szczęście, którego na dłużej może i nigdy nie zaznała...:multi:
  20. [quote name='Itske']Może warto pzrenieść wątek - na juz mają dom?[/QUOTE] Jak najbardziej się zgadzam...a któraś z Was dziewczyny wie jak to zrobić?? Trzeba napisać do moderatora??? Dzięki za podpowiedzi
  21. [quote name='Psunia']Madziai, ale ja nie mam o nic pretensji, nie miałam zamiaru abyś tak to odebrała, że ktoś Ciebie o coś obwinia. Z łóżkiem to nie jest błąd, że wskakuje, po prostu każdy zgadza się na coś innego, a podejrzewam że poprzedni właściciele też na to pozwalali, więc liczę się z tym, że w jedną noc tego nie zmienię. Lusia jest bardzo mądra i nawet sama mnie zaskoczyła, że pierwszego dnia posłuchała. Tyci vel Lusi nie oddam:lol: A tak na marginesie jakby nie było Tyci to pewnie zdecydowałabym się na Misie [URL]http://www.niechcianeizapomniane.org/opis-531-pies.html[/URL] , a w ogłoszeniu jest że ma 6 lat. Z wiekiem to chodziło mi o dezinformację, bo usłyszałam, że ma około 2, w książeczce wpisane 3 lata, weterynarz mówi, że ma 6. Dodam jeszcze, że byliśmy u dr Kończaka, całe Trójmiasto do niego przychodzi, więc podejrzewam, że nie powinnien się za dużo pomylić. Nie jest problemem, że nie bawi się piłką, nie musi mieć temperamentu dziecka, dzięki temu że znamy wiek nie martwimy się, że piesek za spokojny jak na dwa lata ;) Tak jak napisała Terra zamierzałam się podzielić aktualną sytuacją. Z każdym dniem jest coraz lepiej i będzie jeszcze lepiej, więc bez obaw, nie będzie reklamacji:evil_lol:[/QUOTE] Dzięki za te słowa...i przepraszam za wcześniejszego posta...może za bardzo emocjonalnie podeszłam do całej sprawy (ano taka już jestem, że niektóre sprawy przeżywam bardziej niż powinnam)... Z dezinformacją się oczywiście zgadzam, ale jak pisałam wcześniej - taką informację uzyskałam od pani weterynarz (sama jestem w szoku, że mogła pomylić się o kilka lat)... Teraz będę już grzeczna i każdego posta będę postrzegała jako dzielenie się nową sytuacją a nie minusem Lusi. Wiem, że Luśka trafiła w bardzo dobre ręce, tylko czułam, że zawiodłam.. Na szczęście wszystko się wyjaśniło i to na duzyyy plus dla Lusieńki.:multi: A jak układają się relacje LUSIA-SYNUŚ I LUSIA-MĄŻ??? pozdrowka dla forumowiczek zainteresowanych tym wątkiem...
  22. Kurcze nie wiem co napisać... ...jeśli chodzi o wiek to podparłam się opinią lekarza, co do cycuszków Tyci to nie ukrywałam, że prawdopodobnie miała małe...co do zabawy piłką to myslalam, że jako pies po przejściach z czasem będzie się otwierać... Dziewczyny naprawdę chciałam znaleźć dla Tyci dobry dom, ale nie za wszelką cenę.. Psunia chcesz oddać Tycię - nie ma sprawy, zadzwoń, ja ją zawsze przyjmę. Od piątku wchodziłam na ten wątek z radością, że Tycia znalazła wspaniałych właścicieli, którzy będą cieszyć się każdą chwilą spędzoną z Tycią. Niestety czytam głównie o minusach Tyci, odnośnie których zawiniłam i za które pozostaje mi tylko przeprosić. Tak samo tyczy się kanapy, ja rozumiem, że nie każdy chce pozwalać na spanie na łóżku, ale Tycia w ogłoszeniu miała dużo zdjęć właśnie na kanapie więc dziwi mnie to, że Psunia myślala, że od razu Tycia będzie spała na legowisku... Po prostu wychodzi, że Tycia miała za ładne zdjęcia ogłoszeniowe...dałam ciała na całej linii...za mało rzeczy było omówionych, że ma to być suczka lubiąca bawić się piłką, z temperamentem dziecka...itp.
  23. Oj tak Tycia vel Lusia uwielbia słonko...na cale jej szczęście idzie wiosna i będzie miała teraz gdzie się "opalać"...:multi: ...widzę, że już poszczekuje sobie, to bardzo dobry znak, że czuje się bezpiecznie i postanowiła bronić "swojego terenu" pokazując, że też jest ważna na osiedlu...:multi: Dzięki Psunia za kolejne zdjęcia...superaśne, aż serducho się raduje...:loveu:
  24. [quote name='Psunia']Tycia już sama wychodzi na ogródek:lol:[/QUOTE] Ogromnie się cieszę:multi::multi::multi: cały czas utwierdzam się w odwadze Tyci:lol::lol::lol:
×
×
  • Create New...