-
Posts
11204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by handzia
-
[quote name='andegawenka']Tak:roll:.........[/QUOTE] Strasznie dużo...Ja wydałam ok 60 zł pewnie, bo nie wiem ile jeszcze wiszę i kupiłyśmy kontener na nasze wyjazdy, bo psy wczoraj wiozłam w pudełku i musiałam trzymać, bo wyłaziły. Ale na kontener chcę zrobić bazarek. Więc pewnie resztę przeleję tam gdzie wskażesz :)
-
[quote name='andegawenka']Handziu jutro powinny być na Twoim koncie. Na przelewie napisałam zamojska wieś żebyś na Miska nie przekazała;) Tak sie cieszę że maluchy zyją:Cool!::Rose::Rose:[/QUOTE] Ja też się bardzo cieszę :) Mam nadzieję, że teraz bedzie im tylko lepiej, gehennę już przeżyły na starcie... Dziękuję Ci andegawenko za pieniądze, jesteś kochana :) Ps. Andegawenko :crazyeye: zajrzałam na konto, wysłałaś stówę???
-
Jestem już. Tanitko, bardzo Ci dziękuję i Mikropsom również :) Dziękuję dziewczynom, które zaoferowały pieniądze. Wydalam swoje, można powiedzieć ostatnie pieniądze na leki i jeszcze wiszę w gabinecie...Ale to nic, to nie najważniejsze. Najgorsze jest to, że bardzo źle czuję się psychicznie, bo "ten facet" jest z mojej bliskiej rodziny... Wczoraj napisałam znajomi, bo zwyczajnie wstydziłam się, że takową rodzinę posiadam...Rodzina już do mnie dzwoniła z pretensjami, że jak ja mogłam to zrobić, że mogłam łagodniej i takie tam... Ja wiem, że zrobiłam dobrze, że nie można takich spraw zamiatać pod dywan. Ale co mi się dostanie jeszcze, to mnie ciarki przechodzą... Już bardziej mogłabym zrozumieć chorego pana Andrzeja z Szewni, on jest niepełnosprawny i przyszedł do gabinetu w porę, interesuje się swoimi psami, ciągle wypytuje o te które wyjechały... Ale tutaj nie ma choroby, jest tylko wielka znieczulica i wiejska mentalność...
-
[quote name='tanitka']Do W-wy ktos moze bedzie jechał? jak tymi pieskmai trzeba sie opiekować? - pobyt w odosobnieniu od innych zwierzat, antybiotyk, kapiele? jak długo taka kuracja trwa?[/QUOTE] Tak, koniecznie musiałyby być odosobnione, bo są bardzo chore, świerzbowiec je dosłownie żre... Potem wstawię zdjęcia spod mikroskopu, mój TZ zrobił. Tam były łażące świerzbowce, czy jak się na to mówi, ich jaja i w ogóle syf...:( Wetka powiedziała, że leczenie będzie długotrwałe, bo choroba jest bardzo zaawansowana :(
-
[quote name='AltaCaraya']ja sprobuje sie dodzwonic do lecznicy w sitancu nie wiem czy dzisaij odbiora wiem ze maja szpitalik moze jakims wyjatkowym cudem by sie zgodzili zeby wziasc psy do siebie psy sa przeciez chore wymagaja specjalistycznej opieki. Tylko teraz trzeba sie dowiedziec tez o platnosci. Moze udalo by sie to jakos przepchnac[/QUOTE] Jeżeli byłaby taka możliwość, to byłoby super, tylko kto za to zapłaci? dzisiaj już wydałam 45 zł. Ale może jakoś nazbieram. W międzyczasie może znalazłybyśmy im jakiś dt?
-
W piątek sunia musi mieć podany antybiotyk, maluchy, jeśli przeżyją do jutra muszą mieć podaną następną dawkę pasty przeciw robakom. No i muszą być kąpane, bo to przynosi im ulgę. A one zostały na zimnie, w brudnej budzie. Ja się wykończę dzisiaj w nocy :( Byłam tak załamana, że nie zrobiłam zdjęcia budzie, tylko pakowałam psy do kontenera... A potem musiałam je tam z powrotem zostawić, Boże kochany, głowa mi dzisiaj pęknie z rozpaczy :( Zabrałabym je sama do swojego domu, ale mam dwa psy w bloku, nie mam jak...tzn, ja bym może i zabrała, ale mój TZ nie chciał o tym słyszeć...:(
-
Drugi maluch: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/197/20121003175139.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img197/7518/20121003175139.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/195/20121003175142.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img195/2978/20121003175142.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/201210031751420.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img6/1696/201210031751420.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/20121003175143.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img4/4391/20121003175143.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Maluchy: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/580/20121003174732.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img580/5479/20121003174732.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/3/20121003174731.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img3/924/20121003174731.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/267/20121003174748.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img267/9827/20121003174748.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/62/20121003174753.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img62/4435/20121003174753.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/20121003174754.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img829/5776/20121003174754.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Jeszcze sunia, to jej ogon :( [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/521/20121003173615.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img521/3764/20121003173615.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/20121003173455.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img853/4706/20121003173455.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Sunia, mama szczeniaków, jeszcze dwa miesiące temu byla piękną długowłosą sunią... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/40/20121003173350.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img40/3491/20121003173350.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/28/20121003173359.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img28/1953/20121003173359.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/571/20121003173443.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img571/6642/20121003173443.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/20121003173450.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img443/3015/20121003173450.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/846/20121003173451.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img846/4393/20121003173451.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
Dziewczyny!!!Błagam o pomoc dla maleńkiej suczki i jej jednego już synka, drugi nie przeżył :-( Jakiś czas temu dostałam sygnał, że u moich "znajomych" jest suczka, która urodziła trzy szczeniaki i prawdopodobnie też są chore na świerzbowca. Poinstruowałam co trzeba w tym przypadku zrobić, tzn. pójść z psami do weta i stosować się do jego zaleceń. Na jakiś czas zapomniałam o sprawie, bo przecież tutaj mamy te psy u faceta w Szewni... Wczoraj dostałam kolejny sygnał :crazyeye:, że nie właściciel nie był u weta..... leczył na własną rękę lekami kupionymi w aptece... Pojechałam tam dzisiaj i po prostu nie mogę dojść do siebie :-(:-(:-( Tragedia :-( Nie zastałam nikogo, tylko 4-kg, łysą sunię trzęsącą się na łańcuchu i dwa łyse, piszczące szczeniaki :placz: zabrałam to do weta, tam załamka. Pani dr powiedziała, że jest bardzo źle, szczeniaki najprawdopodobniej nie przeżyją, ten ciemniejszy na zdjęciach nie miał siły nawet łebka podnieść, tylko uderzał nim w stół :placz:. Są potwornie zarobaczone, nawet nie dostały leku na świerzbowca, tylko na razie pastę na robale. Dzisiejsza noc jest dla nich decydująca :-( Sunia dostała antybiotyk, ma zalecone kąpiele. Jest może jakiś cień nadziei dla niej, ale to też nie jest pewne. Świerzbowiec jest tak daleko posunięty:-( Najgorsze jest to, że "właściciel" nie zajmie się nimi, byłam zmuszona zostawić sunię na tym łańcuchu dalej, jest tak zimno w nocy:placz: Błagam, niech ktoś coś pomoże. Tam nie ma warunków do leczenia dla tych maluchów... Psiaki pojechały do Warszawy, do kliniki do dziewczyn z Mikropsów. :) Koszt pobytu psów będzie ogromny... 90 zł za dobę /szpital/ + koszty leczenia. Dlatego bardzo prosimy o jakiekolwiek wsparcie. (biorąc pod uwagę koszty leczenie - jeszcze nie skończnego te będą potrójne. Bazarki, wpłaty, nawet te najdrobniejsze, allegro cegiełkowe i cokolwiek jeszcze przyjdzie Wam do głowy. Podaję konto do ewentualnych wpłat: [B]MIKROPSY Skrzydło Fundacji Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 [URL="http://www.facebook.com/warszawa.mieszkancy"]Warszawa[/URL] nr konta: 46 1020 1042 0000 8102 0257 1370 w tytule: COSIE + nick z dogo[/B] Dziękujemy! Wpłaty z dogomanii WPŁATY [TABLE="class: cms_table, width: 128"] [TR] [TD="width: 64"]Handzia[/TD] [TD="class: cms_table_xl65, width: 64, align: right"]40 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]Sympatyk dogo[/TD] [TD="class: cms_table_xl65, align: right"]200 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]Terra[/TD] [TD="class: cms_table_xl65, align: right"]50 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]Anja2201[/TD] [TD="class: cms_table_xl65, align: right"]25 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]Fifa [/TD] [TD="class: cms_table_xl65, align: right"]50 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]Pani Ludmiła[/TD] [TD="class: cms_table_xl65, align: right"]300 zł [/TD] [/TR] [/TABLE] + Kryzia 150 zł z bazarku Razem 815 zł Faktura z lecznicy za leczenie [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/29112012166.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/2496/29112012166.jpg[/IMG][/URL]
-
Dziewczyny, jestem strasznie załamana...Dzisiaj pojechałam na wezwanie w inne miejsce, też podzamojska wieś. Tam jest jeszcze gorsza tragedia ze świerzbem, ale "tylko" trzy psiaki dzięki Bogu :( zaraz założę im wątek... już założyłam [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233136-Następny-horror-w-kolejnej-wsi-błagam-o-pomoc-tymczas-potrzebny-do-piątku!!!?p=19760361#post19760361[/url]
-
[quote name='Marlena:)']handzia, ja nie dam rady zabrać malucha do Warszawy. Jeśli coś awaryjnie trzeba przetrzymać, nie ma sprawy, ale jako tymczas w grę wchodzi tylko mój dom na podkarpaciu na chwilę obecną. Jak tylko będę się tam wybierała - dam znać![/QUOTE] Rozumiem :) Czyli szczeniak nie jedzie do Warszawy, tylko do mamy ewentualnie? Tam gdzie były wcześniej maluchy?