Jump to content
Dogomania

*Agnieszka*

Members
  • Posts

    5445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Agnieszka*

  1. Witamy się:)ładniutki jest ten Twój Oskarek:loveu:mizianki dla malucha:)
  2. Witamy się:)nie wiem co się dzieję z Monim???doszły jeszcze wymioty i biegunka:(w nocy,teraz...cały się upaćkał,musiałam go umyć jakoś,trzęsie się!łapka chyba mniej boli bo da się w to miejsce dotknąć u już mniej kuleje ale te wymioty???z kąt to???
  3. [quote name='Princess_York']bądź dobrej myśli ! . A jeżeli będzie trzeba ogolić to włos częściowo zakryje ja chyba nie ? :lol:[/QUOTE] Chyba tak bo z szyi ma do ziemi,ale jestem tej myśli że nie trzeba będzie....zawsze musi być to coś!!!!!!pech czy jak już???????
  4. Już mu to mówiłam nawet przez telefon...to powiedział że zobaczymy???
  5. Mam nadzieję że mu nie ogoli?Monik nie da się do łapki dotknąć także bez znieczulenia nie będzie pewnie mowy!Długo Guciakowi póżniej ranka się goiła?
  6. Cześć Martyna:)trzymamy mocno kciuki!!!a u nas nie dobrze:shake:wpadnij do nas......
  7. I bardzo dobrze!!!a co za parę lat chcesz obudzić się z ręką w nocniku bo na swojego m czekałaś?????korzystaj z takich chwil bo początki są zawsze najpiękniejsze:)...
  8. [quote name='Pegaza']Aga ale dlaczego zabieg?[/QUOTE] Tak powiedział wet?nie wiem??kurcza i pewnie łapkę będzie golił:(i ze znieczuleniem miejscowym
  9. Jesteśmy jutro umówieni na [B]ZABIEG[/B] dzwoniłam do weta,dziś jeszcze kazał przyjechać ale nie dam rady więc jutro na 20 :( kurcze ze znieczuleniem...już kuleje.
  10. Musimy jakoś wytrzymać......:(
  11. Chyba masz potwierdzenie:)usłyszałaś dziś...oj nie bądż taka skromna:eviltong:
  12. Najgorsze że teraz właśnie nie mam jak, sama z dzieciakami jestem w domu:( mam wrażenie że jak by sobie go naderwał....
  13. Szkoda:(a myślałam że znów temat włochaty otworzymy:)?
  14. Jak to nie ma!!!![B]JEST[/B] moja droga!!!za 2 lata rozpoczniesz coś co kochasz!!!!i w czym jesteś suuuuuper dobra!!!
  15. [B]Olbrzymie gratulacje!!!!![/B]
  16. [quote name='Doti1986']Na pewno będzie udana:) Postarałam się nawet o śliczne nakrycie stołu:) Hehe dawno takich kolacji nie urządzałam...[/QUOTE] Trzymamy kciuki żeby kolacja się Wam udała:)
  17. [quote name='Chantell']ale na czubku, czy na samej górze...?[/QUOTE] Na górze:(
  18. [quote name='Karolina.']Aga, nie wiem jak bardzo jest zraniony ten pazur, ale ja bym poszła z tym do weta. Może się okazać, że trzeba go będzie po prostu usunąć... Ale może się zagoi i będzie ok. Wiesz że w takich kwestiach przez internet ciężko jest doradzać ;) Marzka, mam pomysł! Dawaj swoją córkę do mojej mamy, bo ona ogólnie za psami nie przepada, a ja pojadę do Ciebie - mój stosunek do psów znasz! :evil_lol: Zrobimy wymianę i każdy będzie zadowolony hahaha :lol: Cześć Aga - gadanie na 5 stron, a zdjęć brak :mad:[/QUOTE] [quote name='dysia-u']Mejsi miała chyba to samo co Harmoni :roll: nie zauważyłam a jeden pazurek urósł ponad miare. :crazyeye: Zachaczyła go w trawe tak że przyleciała z piskiem, pazurek był nadłamany i chyba jakoś naruszony bo sączyła krew :-(. Odcięłam złamaną część i zadzwoniłam do weta co dalej. "Odrośnie" powiedziała. Trwało to dość długo , pazurek wreszcie zaczął rosnąć ale juz jakoś rachitycznie , i taki juz jest. :angryy: W dużej trawie jeszcze nim zachaczała i wciąż podkrwawiał :roll:[/QUOTE] Dziewczyny mam nadzieję że będzie ok???
  19. [quote name='*kleo*']Aga pisząc wilczy pazur masz oczywiście na myśli ten piąty przy przedniej łapie? Nie wiem jak bardzo się uszkodził, więc ciężko mi poradzić. Kiedyś przyszła suczka z taką samą sprawą i jej obcięłyśmy po prostu, ale jak jest u Ciebie to nie wiem...[/QUOTE] Tak Klaudia to jest ten piąty na przedniej łapie,krew mocno się nie sączy- trochę ,ale widać że go boli bo jak chcę zobaczyć to popiskuje i zabiera tę łapkę!Obciąć mi go na pewno nie da:shake:
  20. Kurczę dziewczyny stało się coś nie dobrego:(wczoraj Harmoni podczas zabaw zaczepił łapką o mój guzik w rybaczkach,zapiszczał lekko i myślałam że ok,wczoraj patrzę że liżę tę łapkę,chcę wziąć ją i obejrzeć a on zabiera popiskuje.Nic nie widziałam,ale dziś widzę że zawzięcie manipuluje przy tej łapince i zauważyłam że ten wilczy pazur jest jakby tak ułamany a u jego podstawy sączy się krew!!!!kurczę przeraziłam się,wzięłam go i zdezynfekowałam spirytusem,posmarowałam maścią na rany z antybiotykiem,mam nadzieję że to jakoś biedakowi pomoże?zawinęłam bandażem by nie lizał.Leży teraz smutny w kontenerku,nie wiem co robić w takiej sytuacji,czy to przejdzie samo????
  21. [quote name='Doti1986']Właśnie zabieram się pomału do szykowania tej kolacji bo później muszę się zrobić na bóstwo:) Wymyśliłam że zrobię Cannelloni z farszem mięsnym:) Bo to będzie dosyć późna kolacja bo po 22 więc musi być coś w miarę lekkiego;)[/QUOTE] No to fajnie:)tylko nie zapomnij jutro nam dać znać jak było;)
  22. [url]http://i55.tinypic.com/2wppcn4.jpg[/url] Jejku uwielbiam oliwki:)widoczki przecudne:)
  23. [quote name='Yoko2009']hej hej, witamy sobotnio i zapraszamy na wakacyjne fotki:)[/QUOTE] Hej:multi:już biegniemy....:painting:
  24. Minę tu ma taką [url]http://img842.imageshack.us/img842/4536/p1040581.jpg[/url] jakby mówiła "i kto tu rządzi":eviltong:
×
×
  • Create New...