W sumie to sie zastanawiam,jaki to ma sens stwierdzac czy jest stąd czy stamtąd.przecież antybiotyk dostanie i tak doustnie działający i na pecherz i ewentualnie drogi rodne.czasami to myślę ze weci uprawiają sztukę dla sztuki
Dziękuję pięknie za odp.na szczęście moje psiaki nie potrzebują,ale bliska mi osoba podejrzewa cushinga u swojego jamnika.na dniach bedzie dopiero diagnozowany(mocz, już był robiony).Paulinko a skąd wiesz ze pojawi sie na polskim rynku od listopada?
ropomocz to nic innego jak duża ilośc białych ciałek krwi(leukocytów)i zapewne masa bakterii.potrzebny antybiotyk na gwałt i posiew z moczu bym zrobiła z antybiotykoopornościa
Czaruś pisała bodajże w pierwszym poście,ż miał wykonywane testy na wszystkie odkleszczówki.z resztą,gdyby miał babeszioze to prawdopodobnie już by nie żył.bo imizolu(na babeszke)chyba nie podawano