-
Posts
306 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by czarna1977
-
Żabka jest bardzo spokojna, tylko w nocy i nad ranem obszczekuje każdego, kto przechodzi pod drzwiami. Z Barim dogadują się coraz lepiej. Nawet kąpiel przebiegła bez żadnych problemów. Spokojnie pozwoliła się wyszorować, a po kąpieli siedziała zadowolona w ręczniczku na kolanach Pańci :) Chodzi za mną jak cień, a zazdrośnica z niej straszna. Zdarzyło jej się nasikać w przedpokoju kiedy spaliśmy, ale poza tym załatwia się na dworze i piszczy kiedy chce wyjść. Po kąpieli nawet Teściowa się nią zachwyciła :) Żabusia zaczyna wyglądać i zachowywać się jak prawdziwy domowy piesek. Poznała już pierwszego pieska na podwórku - 9-miesięcznego shi-tzu. Obwąchali się, pomerdali przyjaźnie, ale Żabka ostatecznie schowała się za moimi kolanami, z obawy przed panem malucha. Tak naprawdę jedynym problemem jest obszczekiwanie wszystkich pod drzwiami. Mam nadzieję, że jej to minie i w końcu się wyśpię :)
-
Pańcia wreszcie mnie wykąpała :) [IMG]http://i33.tinypic.com/actych.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/wa6dte.jpg[/IMG] Taka jestem teraz śliczna: [IMG]http://i36.tinypic.com/91j77m.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/1044wvq.jpg[/IMG]
-
To już nie ten sam pies. Wszyscy myśleli, że adopcja Żabki jest niemożliwa, że nie pozwoli się wyciągnąć z boksu, że nie umie chodzić na smyczy i załatwiać się na dworze. Umie to wszystko, nauczyła się szybciutko. Robi wszystko, byśmy byli z niej zadowoleni. Widać, że czuje się przy nas bezpiecznie. Ma cały pokój dla siebie, swoje miseczki, ciepełko i swoich ludzi, którzy ją kochają :)
-
Foteczki z domu: [IMG]http://i35.tinypic.com/xo39tc.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/sxbuk8.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/n5pulj.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://i33.tinypic.com/2i8aq38.jpg%5B/IMG%5D[/IMG]
-
Oczywiście, że zostaje z nami. To kochana psina. Będzie jej u nas dobrze. Byłam na badaniach, psiny na 2 godziny zostały same z Teściową. Było spokojnie, żadnych awantur. Zaczynają się powoli, spokojnie obwąchiwać. Bari pozwala jej jakby na więcej, Żabka denerwuje się i pokazuje ząbki, gdy Bari zagląda do jej misek, za to ona ciągle mu podjada z jego. Bardzo dużo śpi i jest grzeczniutka i przekochana. Ciągle chce być głaskana, kładzie się na pleckach i wystawia brzuszek do głaskania.
-
Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie. Było mi bardzo potrzebne przy podejmowaniu tej decyzji. Bardzo się cieszę, że Żabka jest z nami. Bari na razie czuje się chyba trochę zdradzony i traktuje Żabkę jak intruza, który za jakiś czas zniknie. Z tego, co widzę odstrasza go jej zapach, dlatego musimy koniecznie jeszcze dzisiaj ją wykąpać, by zaczęła pachnieć jak domowy pies. Dogadują się świetnie na spacerze, ale w domu każdy chodzi własnymi ścieżkami.
-
My myśleliśmy, że będzie duuużo gorzej. To w końcu sunia, która widziała nas ledwie kilka razy, a zachowała się, jakby znała nas od zawsze. Tak bardzo chciała wyjść z boksu, że przełamała strach. Trzęsła się niemiłosiernie w biurze, trochę ze strachu, trochę z zimna. Po wyjściu zaraz zaczęła wąchać trawkę, potem odwróciła się jeszcze, spojrzała raz spojrzała na schronisko i pomaszerowała z nami do samochodu. Mąż nic nie mówił, ale myślę, że dla niego to też było duże przeżycie. Tata w niebie już jest spokojny o swoją psinkę :) Zdjęcia będą jak wróci aparat z Karpacza.
-
Mamy za sobą pierwszą noc. Żabka spała spokojnie, nad ranem, kiedy pierwsi sąsiedzi zaczęli schodzić do pracy, zaczęła poszczekiwać. Zaszczekała raz na swojego nowego Pana i Bari oczywiście skarcił ją natychmiast warczeniem. Nadal schodzą sobie z drogi, ale nie rzucają się na siebie. Żabka nie zaliczyła już wpadki w domu, dała znać rano, że chce wyjść. Chodzi za mną wszędzie, a kiedy wychodzę z domu popiskuje żałośnie. Nie mogłam jej zostawić w schronie licząc, że jakoś to będzie i komuś się spodoba, bo nie dałaby sobie rady, nikt by jej nie wypatrzył w tym boksie. W domu wszystkiego nauczyła się w mig, jest bardzo posłuszna. Spuściliśmy ją ze smyczy tylko raz i to przy Barim; wieczorem, gdy nie było innych psów. Była zajęta bieganiem z nim, ale będziemy ostrożnie dawkować jej bieganie luzem i oczywiście sprawimy jej dzisiaj adresówkę. Słodkie maleństwo; wszyscy łącznie z Barim marzymy o tym, by już ją wykąpać, wyczesać. W końcu to mała dama. Szkoda, że nie widziałyście jak cudnie siedziała w samochodzie i w ogóle się nie bała.
-
Wróciliśmy ze spaceru. Bari biegał razem z Żabką, a potem zgodnie wrócili razem do domu. Żabka nie ma zamiaru uciekać, czuje się bezpiecznie i odważyliśmy się nawet spuścić ją ze smyczy. Przychodzi na każde zawołanie. Ona zachowuje się tak, jakby zawsze mieszkała w domu, chodziła na smyczy i była z nami. To jest niesamowite :) Robi rzadkie kupki, ale chyba każdy pies po schronisku tak reaguje.
-
Okazało się, że Żabka mnie pamiętała i zaufała. Stała w boksie w tym tumulcie przytulona do kraty. Poznała mnie od razu, szła dzielnie na smyczy, przytulała się. To był dla nas szok, bo spodziewaliśmy się ciężkiej przeprawy, a okazało się, że to spokojna, grzeczna suczka. W domu i na spacerze nie odstępuje mnie na krok. Pięknie chodzi na smyczy i już załatwiła się na dworze. Najpierw spacerek zaliczyła Żabka, a później Bari. Żabka spokojnie została w domu, czekała pod drzwiami. Teraz biedactwo od namiaru przeżyć zasnęło. Bari zresztą też :) Dwa psy w domu, a jakby ich nie było.
-
8-miesięczna sunia Malamuta ma już dom!!! Czekamy na wieści
czarna1977 replied to darunia-puma's topic in Już w nowym domu
Co tam słychać u naszej dziewczynki. Czekamy na foteczki :) -
Dotarliśmy do domu. W schronie Żabka pozwoliła zapiąć się na smycz, nie bała się nas, przytuliła się do mnie mocno w biurze. Spokojnie wyszliśmy z nią ze schroniska do samochodu. Jechała w samochodzie bardzo spokojnie przytulona do mnie. W domu Bari powitał ją strasznym warczeniem. Uspokoiło się, kiedy przekonał się, że to suczka. Później zaliczyli trzy spięcia (Żabka rzuciła się na Bariego z zębami). Od tamtej pory nasz Bari wygląda na niezadowolonego z przyjazdu Żabki. Schodzą sobie z drogi, Żabka trzyma się cały czas blisko mnie, a Bari w swoim królestwie, czyli kuchni, w ogóle nie zainteresowany Żabką. Na razie jest spokojnie, bo oboje zmęczeni podróżą zasnęli. Żabka oczywiście zrobiła od razu po przyjeździe kupkę w domu, ale myślę, że szybko przypomni sobie, gdzie należy to robić. Martwi mnie trochę, że nie dogadują się z Barim, ale może to kwestia czasu, poza tym Żabka nie pachnie zbyt atrakcyjnie i Bari nie chce do niej podchodzić. Teściowa też kręci trochę nosem. Krótko mówiąc - schody. No, ale tego się spodziewaliśmy. Za kilka dni Żabusia zaliczy kąpiel, mam nadzieję, że stopniowo Bari zacznie ją akceptować, jako członka jego stada. Dla mnie najważniejsze, że wyrwała się z tego piekła. Z trudem powstrzymywałam się od płaczu, kiedy weszłam między boksy, szukając Żaby. Każdy pies szczekał i wciskał się między kraty, by znaleźć się jak najbliżej. Dla mnie to straszne przeżycie. Co innego wiedzieć jak wygląda schronisko z relacji innych, a co innego zobaczyć na własne oczy te mordki błagające o zabranie do domu. Do końca życia tego nie zapomnę. Zdjęcia zrobię jutro, albo pojutrze, kiedy Żabka trochę się oswoi, bo nie chcę jej dodatkowo stresować. Na dzisiaj już nam wszystkim emocji wystarczy.
-
Dostałam maila w sprawie Znajdusia od Pani z Wrocławia, wyślę Ci namiary na nią na PW.
-
Rozmawiałam z Panią Ulą, powiedziałam, że będziemy po Żabkę w poniedziałek. Jeszcze trochę malutka musi zaczekać, tylko kilka dni.
-
Wspaniała wiadomość :multi:
-
No i niestety Mąż mi się rozchorował :-( Wyjadę do Katowic w piątek, bo 5 listopada mam jeszcze we Wrocławiu badanie. Tak więc Żabka pojedzie do domku 9 listopada. A tak się cieszyłam, że już jutro będzie w domu, ale cóż, choroba nie wybiera.
-
Łaciata Bunia juz w DT- prosimy o pomoc w ogłaszaniu !
czarna1977 replied to losiczka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj zrobię Buni nowe ogłoszenia z nowymi fotkami, bo na nich wygląda zdecydowanie lepiej :) -
8-miesięczna sunia Malamuta ma już dom!!! Czekamy na wieści
czarna1977 replied to darunia-puma's topic in Już w nowym domu
Co u małej? -
Tosinek- cudo na czterech łapach- ma dom u Muro
czarna1977 replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
Cieszę się bardzo. Tosinek to taka kochana mordeczka. -
Tosinek- cudo na czterech łapach- ma dom u Muro
czarna1977 replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
Wspaniała wiadomość :multi::multi::multi: Gdzie ten domek dla Tosinka?