Argo, to piekny Dobek, był u mnie te pare dni, zanim wyszła ta sprawa że jest rodowodowy i bedzie miał zapewniony dom juz do końca swoich dni. Jego nowa Pani-hodowczyni-jest typowa psią Mamą, super kobieta. A poza tym Argo już się czuje lepiej, po operacji, którą przeszedł, myślę, ze trochę potrwa zanim całkowicie dojdzie do siebie - tylko sześć dni a już się można przywiązać do psiaka...