Dziewczyny kochane, malutka patrzy na nas z góry i niekoniecznie jest dumna z takiego zachowania. Nie można nikomu życzyć śmierci a zwłaszcza okrutnej czy samotnej. :shake: Poprawę świata należy zacząc od siebie. Jak chcemy osiągnąć lepszy świat, skoro same nie jesteśmy w stanie wygnać z serca niskich uczuć ? Najlepszą nauką jest dobry przykład i dobre serce. Zło dobrem zwyciężaj kto to powiedział ?
Loleczko, malutka wiedziała, że jest kochana. Czuła to. Dałaś jej to co najcenniejsze dla każdego stworzenia - miłość. Większość tych biedaków, a także i ludzi, nie może na to liczyć. Czs leczy rany, choć kiedy cierpimy, trudno w to wierzyć. Ale zobaczysz, ktoregoś dnia, już niedługo, ból odejdzie a zostanie sama miłość. Nikt Ci tego nie odbierze, malutkiej też. Walczyłaś, dopóki było można, dopóki nie nastała ostateczna pewność. To właśnie związało Was ze sobą. Jest jeszcze nad nami ktoś jeszcze, kto pamięta o każdym stworzeniu a teraz zadbał, aby mała jeszcze w tym życiu poczuła, że ma kogoś. kto ją kocha. Że ma swojego człowieka. Ty nim byłaś. Nie zadręczaj się. Nie masz sobie nic do wyrzucenia i tylko możesz być z siebie dumna.