-
Posts
601 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luta4
-
Przykro mi że skończyło się na deklaracji pomocy w zrobieniu zdjęć
-
Czekam na informacje o zdjeciach
-
PUK PUK To puka Kora kto jej otworzy drzwi
-
Lonia i jej córka Lena cierpiały na wysypsku Lonia w DS, Lena w fundacji.
luta4 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
AMANDO DOSKONALE CIĘ ROZUMIEM BO JA ROBIĘ TO SAMO JESTEM ZDANIA ŻE IM BARDZIEJ POZNAJĘ LUDZI TYM BARDZIEJ KOCHAM ZWIERZETA.Zostawmy animozje na boku bo liczą się te biedy ofiary ludzkiej podłości i głupoty.Jak wiesz jestem osobą starszą i całe moje życie miałam psy czasami nawet 4 szt + troje dzieci mnie nigdy pies nie uciekł nie wpadł pod samochód jeżeli nie był do wydania to był u mnie do końca dni swoich i nie były to psy rasowe tylko znajdy albo schroniskowe biedy. MAM do ciebie wielką prośbę nie daj ich do Wojtyszek bo tam jest adopcja prawie zerowa. pozdrawiam -
Jesteście wspaniałe. Tak trzymać. Przecież konstantynów to spore miasto i niemożliwe żeby ktos nie polubił malutkiej biedy
-
Lonia i jej córka Lena cierpiały na wysypsku Lonia w DS, Lena w fundacji.
luta4 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Ten artykuł jest wstrząsający.Wiadomo policji nie interesują krzywdzone zwierzęta ,wnyki w lasach,ogolone łby z amstafami bez smyczy i kaganca bo po co? -
Lonia i jej córka Lena cierpiały na wysypsku Lonia w DS, Lena w fundacji.
luta4 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Temido może skorzystacie z usług pana z Łodzi który trudni się odławianiem psiaków [łącznie z odstrzałem] i robi to profesjonalnie.Sama korzystałam więc mogę ocenić.Niestety czas pracuje na niekorzyść suni. Może da się złapać na matkę. W Łodzi w kwietniu łapałam tak sukę z tym że na szczeniaka.Życzę powodzenia -
Lonia i jej córka Lena cierpiały na wysypsku Lonia w DS, Lena w fundacji.
luta4 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
A co z jej córeczką może trzeba to wysypisko rzetelnie przejrzeć, może ją jakaś śmieciara zasypała, czy wpadła w jakąś dziure przecież się nie rozpłynęła -
Wdalszym ciągu czekam na dom a naprawdę jestem niekłopotliwym psiakiem.Jestem niewybredna w jedzeniu.Lubię zupy i suchą karmę. Kocham cały świat - a kto będzie kochał mnie
-
Nika domówcie się z borówką i podajcie mi dogodny dla was termin to pójdziemy razem . Serdecznie pozdrawiam i dziękuję
-
Miłe cioteczki obiecałyście sesję foto już jestem dyspozycyjna
-
Oczywiście że dzwonię to ona twierdzi że to dzieci go puściły rozmowa jak z debilem . JEDYNE WYJŚCIE TO DOMEK
-
Maks jest biedny taka opieka to żadna opieka dziś znowu go widziałam na ulicy bez opiekunki.żeby trafił się domek naprawdę nie sprawiam kłopotów tylko boi się dużych psów i wtedy ucieka przed siebie . Mimo iż pani dostała dla niego nową smycz i szelki psiak chodzi samopas
-
Ponieważ też zajmujecie się adopcją psiaków to ku przestrodze poproszę was o przeczytanie pisma z fundacji Azyl które jest na stronie łódzkiego schroniska. Mnie osobiście [chociaż nie jedno świństwo widziałam] w głowie się nie mieści jak podły potrafi być nie udany stwór którego nazywamy ''człowiekiem''. Pozdrawiam
-
MAKSIU skacz wysoko. Zmieniły się plany zostaję w Łodzi jeżeli ze zdjęciami pasuje wam wcześniej to jestem do dyspozycji
-
Serdecznie pozdrawiam Paulinę i Gaję. Kora jest w dalszym ciągu w schronisku. Wasze przeboje z firma przewozową sprawiły że dostałam gęsiej skórki.Podziwiam waszą cierpliwość i spokój.
-
Moim zdaniem to weż go do lecznicy niech obejrzy go lekarz zrobic plakaciki porozwieszac na mieście , w lecznicach może chociaż na trochę ktoś go przygarnie, a w tym czasie szukać domu. Może ma czipa. Mały psiaczek to utrzymanie nie jest drogie ,może pobiegł za sunią i sie zagubił
-
Ja również podnosze Maksa bo jutro mnie nie będzie to o niego nie zadbam. Ciekawe co porabia ciotaczka
-
Serdecznie dziękuję i czekam na wiadomość o terminie
-
Oczywiście i termin zostawiam do waszej decyzji jest tylko jedno ale ta kobieta jest w domu dopiero od 14 30.Z dziećmi pod nieobecność matki nie chcę rozmawiać
-
Zapraszam was obie tylko od poniedziałku mnie niema wŁodzi wracam w czwartek rano i od tego dnia możemy się umówić .Jeżeli pasuje to fajnie.Maks nie jest kastrowany miałam wybór albo ciężarna sunia albo Maks. MYŚLĘ ze wybralam dobrze.
-
w dalszym ciągu szukamy domu dla maksa ten dom traktuję jako tymczas ponieważ lepsze to niż ulica.Psy się nie zgadzają .dziwne bo gdy suka była w ciąży iP zależało na sterylce poronnej to było ok a teraz jak osiągnęła to co chciała raptem jest żle.Kobieta ta również nie traktuje obowiązku dania leku o czasie tylko musiałam wysyłać 10 sms żeby przyszła na zastrzyk dzień póżniej.TO NIE JEST POWAŻNY OPIEKUN.
-
Lonia i jej córka Lena cierpiały na wysypsku Lonia w DS, Lena w fundacji.
luta4 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Widziałam LONIUSIE i bardzo mi się podoba taka mięciutka i bezbronna.Bardzo kocham właśnie takie kundelki. Podobna jest do mojego Michała. -
Suczka po sterylizacji szaleje szuka dzieciaków nie je warczy na maksa i opiekunów chyba trzeba będzie podać środki farmakologiczne, mleko leje się strumieniami.
-
Lonia i jej córka Lena cierpiały na wysypsku Lonia w DS, Lena w fundacji.
luta4 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Ponieważ już tak długo trwa szukanie młodszej suczki proponuje porozwieszać ogłoszenia w okolicy jak również powiadomienie wet w okolicy. Z doświadczenia wiem że z każdym dniem szanse suni maleją ŻYCZĘ POWODZENIA