Jump to content
Dogomania

Villemo

Members
  • Posts

    272
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Villemo

  1. Niech sobie będzie nawet mix [B]bitej śmietany[/B] :D To jest słodziak i tyle! Fajna czarna sunia szuka domu!
  2. Bardzo, bardzo mi przykro, że sprawa się zaognia. Dorcia jest poważną osoą, która ratuje wiele zwierząt. Patrząc na tyle nieszczęścia MUSI mieć zszargane nerwy. Bardzo proszę o wyrozumiałość dla niej. Jeśli dorcia obiecała, to spełni. Wciąż jednak trwa walka o życie małej suni, bohaterki tego wątku. Nie zapominajcie o tym. Proszę.
  3. I jedna udręczona Dorcia ma to przerwać? Ja jestem tylko osobą, która stara się Dorci pomóc, w dodatku na odległość. Wzięłam na siebie pilnowanie forum, odpisywanie w wątkach. Staram się po prostu Dorcię odciążyć jak mogę. Ja naprawdę się z Wami zgadzam, ale nie wiem jak pomóc. Nie wiem czego oczekujecie. Ze środowiskiem hodowców nie miałam żadnego kontaktu. I to, czego się dowiedziałam na tym forum mnie poraża. To jakies bagno! Nie jestem pewna czy chcę w nim ugrząść... Jak mogę Wam pomóc w walce ze "złymi" hodowcami?
  4. Agasc, ale ja się z Tobą w 100% zgadzam!! Tylko strasznie współczuję Dorci tych nerwów i strachu. I nie mam sumienia jej ponaglać. Ona naprawdę ma całą kupę zmartwień. Dziewczyna robi dobrą robotę. Pozwólmy jej działać w spokoju. Nie od dziś wiadomo, że "co nagle to po diable".
  5. Dobrze będzie! Viva się doleczy, pojedzie do DT i będzie super kochana! Prawda? ;)
  6. Czekamy na zdjęcia Vivuni! Powitanie w lecznicy przebiegło w wielkiej radości! A Aleksandra59 dochodzi do siebie po wzruszeniach ;) Mam nadzieję, że niebawem się odezwie.
  7. Agasc ja nie wiem co Ci odpisać. Czytałaś wcześniejsze posty? Widziałaś w jakim stanie była Dorcia, gdy dowiedziała się w jak bardzo poważnym stanie jest pies? Ta dziewczyna nie spała kilka dni!! Po to, by zapewnić psiakowi opiekę i szansę na życie!! Okaż jej trochę zrozumienia. Odrobinkę. Czy nie jest prawdą, że aby wydać oskarżenie trzeba mieć niezbite dowody?? A więc trzeba je zdobyć. To jest zadanie bardzo trudne. Inaczej to będzie tylko bicie piany. Zdobycie dowodów jest niezbędne choćby z tej przyczyny, że hodowla w związku ma super opinię. Zbieranie dowodów jest w toku. Jest nim choćby diagnostyka suni. Masz lepszy pomysł? Zbyt szybkie tknięcie tych ludzi spowoduje tylko jedno. Żadnego chorego psa nie uda się już wydobyć celem ratowania go! Bo pójdzie o tym fama i "hodowcy" bedą woleli po cichu uśpić, niż dać szansę ludziom dobrej woli. Więc trzeba wyważyć wszystkie argumenty, a potem wydawać kategoryczne sądy.
  8. To ja dzwonię do Oli! Ona pewnie psa odbiera właśnie! Po co ma jeździć dwa razy? ;)
  9. Ja tylko przypomnę, że w lecznicy Viva nie była uwiązana. A w lecznicy wiadomo - rózni pacjenci przychodzą. I [B]z sunią nie było żadnego kłopotu[/B]!! A co do rasy... Kompletnie się nie znam na rasach, ale jak jest potncjalny dom to... Może pokocha właśnie Vivę? Za to, że jest Vivą!! I już? Mam nadzieję, że jak Aleksandra59 wróci z pracy i przewiezie sunię od Pidzej do lecznicy to nawiąże kontakt z GoniąP. Kciuki wielgaśne trzymam!
  10. Brawo Dorcia! Odpuścić nie można. Załatw ich sprytnie. Tak żeby zapomnieli jak się nazywają.
  11. Dorciu oczywiście, że na spokojnie i w sposób przemyślany, ale COŚ z tym zrobić trzeba! Z pewnością trzeba tę sytuację dobrze obadać. Ja zdaję sobie sprawę, że opieka nad chorutką sunią i nad resztą futrzaków (o czym nie zapominajmy!) bardzo Cię pochłania. Jak rozumiem masz jednak jakiś plan na zbadanie sprawy. I jeśli będzie konieczność to skorzystasz z oferowanej tutaj pomocy? Mocno, mocno trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie.
  12. Przepraszam Was... Dorcia przeżyła bardzo dużo nerwów, zanim udało się psinkę wydobyć. Tu naprawdę trzeba działać z rozwagą. Opracować solidny plan działania. Ale nie mogliście tego wymagać od Dorci, gdy ta sprawowała przez pierwsze dni opiekę nad małą przez 24 h na dobę! Bez snu! Pozwólcie dziewczynie dojść do siebie po tej traumie. Na pewno coś wspólnie wymyślicie. Mam wielką nadzieję, że bez złości i oskarżeń. Coś z tym zrobić trzeba. Wg opisów Dorci baba to BETON. Szok, że ZK przymyka oczy. Ja się na tych sprawach nie znam, ale błagam nie obarczajcie Dorci...
  13. Hej Iskra! Świąteczne pozdrowienia dla Was i dla psiaków!
  14. Maleńka hopsja świątecznie! Może jeszcze ktoś zechce pomóc?
  15. Pidzej jak Wam mijają Święta? Głaski dla psiaków!
  16. Psineczko zdrówka najwięcej ze wszystkich ;)
  17. Już po Świętach na Becię czeka schron... Proszę tymczas... proszę.
  18. Wszystkim, którzy pomagają i kibicują Vivie życzę Wesołych świąt! Viva... znajdź dom. Tego Ci życzę psinko kochana!
  19. Dorci przede wszystkim potrzeba SNU! A ona się katuje. I skąd ma brać siły, by znosić to wszystko? Dorciu bądź rozsądna! Pośpij odrobinkę! Zgadzam się z przedmówcami. Sunia wreszcie żyje!! Cieszy się i bawi! I to jest najważniejsze!
  20. Viva chyba bardzo chce mieć SWÓJ dom... Ja też nie moge uwierzyć, że ten anioł a nie pies mógłby się źle zachowywać. Ale nikt z nas nie siedzi w jej slicznym łebku. Zaborcza z niej kobitka ;)
  21. Podnoszę Becię! Czy ktoś może ją uchronić po ciężkiej operacji przed schronem?? Kurcze... Myślę, że wraz z dziewczynami (Anią i Iskrą) może byśmy nawet jakiś transport wymyśliły. Ale musi być dokąd. Pomocy!! Sunia po trudnej sterylce po świetach trafi do schronu!! [B]Pomocy![/B]
  22. Dziękuję za wszystkie wpłaty! Być może dziś Dorcia sprawdzi stan konta (nie może w necie, musi iść do oddziału). Jak tylko będę coś wiedzieć podam Wam na czym stoimy... Sunia musi mieć potwierdzoną diagnozę! Konieczne jest jedno badanie (nie pamiętam nazwy), do którego psinka musi być przez 12 godzin na czczo. Dorcia ma wielki problem z utrzymaniem jej głodnej tak długo. Psinka wyje domagając się jedzenia!! Jej organizm był zatruwany tyle czasu... A teraz taka zmiana. I psinka nie może się przestawić. Ale Dorcia walczy. Może się okazać, że operacja będzie konieczna dość szybko... O wszystkim będę informowac na bieżąco. Pozdrawiam Wszystkie Wspaniałe Serca! Dziękuję Wam!
×
×
  • Create New...