To musiałabym go wziąc do domu na noc, bo inaczej by sie przeziebił....ale to jeszcze nic pewnego, bo nie wiem czy mama sie zgodzi. Mam psa, świnkę morską, papugę, ryby. Mam nadzieje, że ramzes nie zjadłby mi tych zwierzaków ;) a z psami w schronie sie zgadza, jednak w domu jest inaczej, nie wiem jak moj by na niego zareagował, a nie chce zeby sie ciągle gryzły :(