[I]Mam świetną Panią z W-wy zainteresowaną dziewczyną.
Jednak trzeba sprawdzić domek - jest Żoliborz.
Znacie kogoś??
Sunia ma szansę na dom, bo Pani naprawdę logiczna.
I mogłaby jechać w Niedzielę do W-wy.
Tylko jak domek będzie ok. to ja dzisiaj do 13:00 muszę Ją odebrać...
A nie mam miejsca gdzie Ją przetrzymać do niedzieli...
MNie już do wieczoraj na necie nie będzie...
Bardzo proszę o kontakt jakbyście coś wymyślili...[/I]
[I]Ale Figu jedzie najprawdopodobniej w niedzielę.
Mnie dzisiaj do wieczora nie będzie na necie... Mogę je zabrać do 13:00... Ale nie ma ich gdzie umieścić :(
[/I]
[I]Avilia nie zgadzam się,żebyś Ją brała - co Ty robisz z tymi psami to ja wiem... :grab:
:haha:
Nie poważnie byś mogła??
Byłoby wspaniale...
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/401/cc64ea618f927bc4med.jpg[/IMG][/URL][/I]
Rodzynek waży 6 kg.
Wczoraj miał pierwszą kąpiel.
Został potraktowany Fiprexem.
Jądra są ok. Nic się tam nie robi.
To co wyglądało jak guz pękło.
Podobno była tam ropa.
Wet powiedział,że nie wygląda to na nic groźnego. Aktualnie to miejsce jest podrażnione - nic się tam nie zbiera.
Trudno powiedzieć co to było.
Zobaczymy co się dalej będzie robić.
Trzeba Mu zrobić kpl. badań.
Po zębach On wcale na starego psa nie wygląda...
[I]Około 1,5 roczny, wesoły, chętny do zabawy,średnio chodzi na smyczy, ale prowadzony stara się iść równo z człowiekiem.
Przyjazny.Dobrze dogaduje się z innymi psami.
[/I]
[I]Wybaczcie...
Zaraz zmienię tytuł.
Ale ja naprawdę do schronu czy wioząc gdzieś psy, czy u weta, czy kąpiąc Rodzynka, czy wogóle nie mam neta ze sobą...
Zaraz ogranę wątek...[/I]
[I]Leoś miałby szansę jechać do domku w Warszawie [Jo37 dziękuję za sprawdzenie domku :modla:]
Ale jak ma jechać musi być jutro o 13:00 odebrany.
Potem jedynie wchodzi w grę poniedziałek...
I teraz zaczynająsię schody...
a) nie ma Go gdzie przetrzymać - ja bym Go zabrała,ale mam full... Tak się poskładało,że mi się zapełniło.
Tak to bym Go mogła na te kilka dni zabrać.
b) nie mam samochodu,że Go zawieźć do katowic - gdzie Figu zabiera pieski.[/I]
Ada-jeje lepiej nie pytać. Bo ja odpowiadać nie bardzo mogę publicznie...
Jutro postaram się Go w 'kredyt' zawieźć do przeglądu do mojego weta.
Mam już tam spory dług,ale może mnie nie wywali :)
Tak czy siak musi Go wet zobaczyć!!
O ile jeszcze tam będzie...