jak obejrzałam zdjecie to wydawało mi sie ze ma taki numer
sunia jest sama w osobnym boksie na kociarni, lepiej od niej maja tylko psy biurowe,do schroniska we wrzesniu przyniosła ją Pani Krysia, z Soni wylatywały robale, teraz ma cieczkę i chyba dlatego została tez pogryziona
weci maja na nią oko, musiałam tylko 3 razy tłumaczyć o jakiego psa mi chodzi :cool3: