Jump to content
Dogomania

Tośk@

Members
  • Posts

    23
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Tośk@

  1. Będzie to dużo trudniejsze niż myślałam... psiaki wróciły, przywitały się grzecznie i radośnie, po czym zasnęły jak kamyczki. Pobiegały dzisiaj z wózkiem, trochę popracowały - zwoziły gałęzie z lasu. Gościu na pewno chodził w zaprzęgu: grzecznie dał sobie założyc uprząż, spoważniał przy wózku i bardzo równo ciągnął, Tośka nie bardzo wiedziała o co chodzi i nie bardzo chciała wiedziec. W ogóle fest to Bardzo Poważny Facet. Ciężko się nim będzie rozstac. Bardzo chcielibyśmy, żeby był niedaleko...
    Elles, nie mam nowych zdjęc, może wrzuc jeszcze coś z tych, które podsyłałam kiedyśtam.

  2. Napisał(a) [B]elles[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2775784#post2775784"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL]

    [I][B]Halbina [/B]podziękowania, ale też apeluję o czytanie wątku a nie same "hop" [/I]
    [quote name='halbina']No wiecie! :mad: Ja na pewno nie ograniczam się do samego "hop"!
    No to HOP! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote]

    No to HOP! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote]

  3. [quote name='Anashar']Śliczny psiul :) Ale nie wierze, że ktoś go wyrzucił. Prędzej sie zgubił. No bo co za sens miałoby kupowanie husky'ego i wyrzucanie go po krótkim czasie?[/quote]
    Dlatego bez wahania go wzięłam do domu... czysty, zadbany, grzeczny, zrównoważony - byłam pewna że góra dwa dni i właściciel go znajdzie - ktoś z okolicznych osiedli.
    Dzisiaj psy pojechały do lasu na wakacje :multi: wrócą w piątek.

  4. Mam prośbę. Ponieważ jestem tu nowa i z tego co widzę na dogomanii nie wolno rozmawiac zaprzęgach - czy mogabym prosic o podeslanie linkow w jakieś sympatyczne miejsca, gdzie można podczytac dyskusje i o coś zapytac?? Nie interesują mnie wystawy, - a właściwie mam pytanie - czy te wystawowe psy też biegają w zaprzęgach? czy tylko jeżdżą na wystawy, bo jakoś nie mam cierpliwości doczytac

  5. Spotkałam częśc zaprzęgu :) jadę samochodem, patrzę: częśc zaprzęgu, no to się zatrzymałam i spotkałam, mam telefon, walnę smsem :) Jestem na Floriańskiej co środę ok 19, ale to już nie jest po jasnoku, więc może jutro? zamiast w stronę różanki pójdę na spacer do was? (kawał drogi)
    Elles, nic straconego, ja cały czas się wybieram do Wrocka :roll: No i wiedziałam , że jakaś dobra dusza mi podpowie co ze zdjęciami i się znowu będę musiała z jakimiś dziwnymi serwisami szarpac :oops: dzięki :p
    Na szpicach od paru dni wisi.

  6. Pies jest grzeczny, posłuszny, ktoś poswięcił mu dużo czasu i uwagi - i nie wierzę, że go nie szuka. Ale - jeżeli nikt go nie szuka- to może przynajmniej ktoś go rozpozna i poda nam jego imię ? Bo sam jakoś nie chce się przedstawic :)
    Dołoże kilka zdjęc, jak tylko będę wiedziała jak...
    Jest informacja na stronie chorzowskiego schroniska i na bezdomnych szpicach, zamieszczałam jeszcze na 4łapy, ale nie widzę (elles widziała). Objadę okolicznych weterynarzy, może ktoś go rozpozna... ma takie przenikliwie jasnoniebieskie oczy... a jeżeli nie to nie bardzo wiem co dalej, nic o nim nie wiemy (szczepienia itp)

  7. Elles, wielkie dzięki, :loveu:, wreszcie mogę dac głos :)
    Pies jest cały czas u mnie, ma się dobrze (mam nadzieję), tęskni i chyba trochę schudł. Cały park wie, że czekamy aż własciciel się odezwie. Na razie cisza... w ten sam dzień obdzwoniłyśmy weterynarzy, schronisko i dałyśmy kartki na drzewach w parku. Deszczowo jest, więc kartki szybko spływają... Acha, napisałyśmy, że znaleziono czrnego husky, a podobno ktoś szukał malamuta. Więc może to jednak jest malamut?

×
×
  • Create New...