[quote name='coztego']tylko pilnuj, żeby nic w ogrodzie nie pożarł :razz:[/quote]
Narazie jest na etapie że gryzie wszystko i cały czas: próbuje dywanów, kapci i moich rąk. :lol: Jak jesteśmy na dworze to te kwiatki z koniczyny też mu przyszkadzają i je odgryza ale na szczęście nie zjada. Po za tym gryzieniem to jest bardzo kochany: dziś zasnął mi na rękach po intensywnym ataku na zabawkę:loveu: W nocy nie piszczy, nie wybrzydza przy jedzeniu... i jest taki slodki!