-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by demi
-
a tu jeszcze Agisek w trakcie zmian opatrunku- ja jestem bardziej zziajana niż on:evil_lol: to cielsko przewalać trzeba, bo ni cholery ruszyc się nie chce:roll: [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6914/p2170414pn9.jpg[/IMG] a tak dla formalności- jeden gar jest dla "moich" 9 psów, drugi caluśki dla Adiska:lol: oczwiscie sucha karma również idzie w niewyobrażalnych ilosciach:cool3: [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7223/p2160411gn3.jpg[/IMG] Bardzo dziękujemy Pokerkowi za kołderki i podusie:loveu: dzis wsadzę wszystko do prania i dam im nowe legowiska- Boni (dobreman) ucieszy się najbardziej:loveu: No i dostaliśmy "magiczne" kuleczki, które maja pomóc po zabiegu- o ile dobrze pamietam na lepszą krzepliwość krwi i lepsze gojenie, dziekujemy:loveu:
-
[quote name='blue.berry']demi - prosze, daj info jak karma dojedzie. wybralam po konsultacjach takigo hillsa jak najbardziej odpowiedniego do stanu psa. mam nadzieje ze bedzie smakowal. [B]demi - przed narkoza KONIECZNIE musi byc sprawdzone serce (ekg).[/B] bordogi generalnie nienajlepiej znosza narkozy i "glupie jasie". potrafia sie dlugo z nich wybudzac. moj Grendel kiedys 12 godzin wychodzil z niewielkiej dawki własnie "glupiego jasia" a po malutkiej tabletce sedalinu "lał" się cały dzien przez ręce. bardzo bardzo sie ciesze ze rany się goją. czy moze pomogla ozonella? czy jednak te wczesniej zalecane preparaty? i wogole na fotkach widac ze Adisiek dochodzi do siebie. codziennie cieplo mysle i nieodmiennie trzymam kciuki.[/QUOTE] bedzie serduszko sprawdzone, nic się proszę nie martwić;) jasne, że dam znać jak tylko amciu przyjedzie:loveu: coprawda mam okropny problem z internetem, a raczej z komputerem, bo w dniu wczorajszym umarł, musze wiec molestować komputer siostry:roll: już sie nasłuchałam o tym całym wybudzaniu "Śliniaków"- okropne rzeczy:shake: wiec proszę mnie już nie straszyć:roll: tu mi się jeszcze jakieś zdjęcie zapałętało to wrzucam:razz: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/8134/p2160410vb9.jpg[/IMG] a tu żeby nie było że sciamniam, pokaże wam łapki, ktore goją sie coraz lepiej:loveu: warto się z nim uzerać z tymi opatrunkami:cool3: to przednia łapka, jeszcze kilka dni i bedzie mógl biegać bez opatrunku:loveu: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1360/p2170412hf4.jpg[/IMG] a to łapka tylna, ta która była w najgorszym stanie. Teraz wygląda o niebo lepiej. Kości już nie widać. Zaczęła się goić od krawędzi;) [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9448/p2170413ot0.jpg[/IMG] to również tylna łapka, znacna poprawa jak widać;) [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/7317/p2170415oc3.jpg[/IMG] Odleżyny na miednicy i te małe, w lepszym stanie na łapach i główce smaruje ozonellą ;) wszystko pięknie sie goi :loveu:
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
demi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_bubu_']co do wyrobienia z finansami to caly czas licze na te Twoje zniżki o których mówilaś ;):razz: za konsultacje u dr Pasławskiej zawsze płacilam 50zł plus ew. zdjecia RTG. nie jest to mało ale to ważna konsultacja i warto to załatwic dla dobra Iskierki. Mam tylko nadzieje ze ten zabieg zbytnio nie pogorszyl stanu serduszka. cegiełki niestety idą beznadziejnie dlatego bazarki dla Iskierki bardzo potrzebne :modla:[/quote] to chyba za wiele nie wyszło póki co za zabieg i leki:razz: bo normalnie gdyby to gdzieś robić, np u dr Niedzielskiego:evil_lol: to 700zł lekko by poszło:shake: co do dr Pasławskiej to niestety nic pomóc nie mogę:roll: choć bym chciała:roll: -
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
demi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_bubu_']No to trzeba było iśc z Iskierka do dr Pasławskiej przed zabiegiem skoro było tak zle. I z tego co pisała xmartix to vetmedin Iskierka już dawno dostaje. A co do badania hist-pat zgadzam sie, szkoda kasy bo to drogie badanie a i tak nic nie zmieni.[/quote] A no dostaje, bo sam vetmedin to każdy może polecić;) ale ja tu tak mówie o dokłądnych cudach, bo wiadomo jak to z sercem, zazwyczaj tez jeden lek nie wystarcza, zeby na maksa polepszyc jej życie. Tylko czy sie wyrobimy z finansami? :shake: bo wetmedin jest okropniaście drogi, a wetki zastanawiają sie nad jakimś ludzkim nasercowym, eh, okropne te serduszka:shake: -
gdzie ta nasza ciotka się podziała?:razz: może wkoncu jakieś zdjęcia, he:razz: bardzo dziekujemy za każdy grosik. Narazie chyba z tych pieniążków za hotelik przeleje Fidze na Intestinala, bo rewolucje Miśka konca nie widzą:roll: i bez tej karmy sie nei obejdzie:roll:
-
tzn wiesz, jak Boni tylko przyszedł do domu, był bardzo chory, psy nawet go nie oszczekaly. A teraz traktują go jak swojego, choc i tak na odległość, bo przez jego chód coś im w nim nie pasuje. Tylko Czuczek jak zwykle pyskata bestia! Kłóci się z Bonitem non stop, szczeka warczy, raz go nawet porządnie udziobał. Ale juz na nikim to wrażenia nie robi:evil_lol: Oj ludzie powinni sie w wielu przypadkach od zwierząt uczyć :roll: A kluski jak kluski, Emilka też ma niewydolność serduszka, śpi na dole, nie ma siły już na góre wchodzic, ja wiem co oni tam po nicy robią:evil_lol: czasem nad ranem są do siebie przecudnie przytuleni! :loveu:
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
demi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
a ja wam powiem, ze bardziej zastanowiłabym się co dalej z sercem Iskierki. Do poprawnej i pewnej diagnozy potrzebna jest dr Pasławska- jedna z lepszych kardiologów w Polsce, sie ceni tym samym:roll: a jak dojdzie vetmedin to eh... koszty masakryczne:shake: Co do guza, to ten kto miał do czynienia z takimi przypadkami, wie, ze w 90paru procentach to dziadostwo co ma sie odnowi. Moim zdaniem niedługo zacznie sie od nowa. Ale to tylko moje zdanie. Wiem też, że wetki nie wzieły guza na badanie bo w sumie nie było sensu- po pierwsze właściciel nie chciał, tzn nei upominał sie, a po drugie co by nie wyszło to i tak się nic z tym nie zrobi. Bardziej na serduszku trzeba by sie skupić. Dla mnie to wogóle cud, że ona ten zabieg przeżyła, choć na początku była już nie blada a sina... Ale najważniejsze, że wszystko wyszło ok:loveu: -
[quote name='nesssssa']nie mam czasu czytac całości, czy ta smycz i szelki/obroza aktualne? bo moge odstapic po sporej suni, smycz na pewno dobra, z szelkami i obroza trzeba byloby sprawdzic[/quote] bardzo prosimy, bo jak nie dla Agiska to bedzie dla Boniego;) Pokerku, jesli miała byś chęć wpaść z jakimiś kołderkami to zapraszam;) ja jak juz mówiłam mam szlaban- musze psów pilnować, bo tak jak Agis jest we mnie zakochany i zazdrosny to sie w głowie nie miesci, mimo, ze bije od niego spokój. A jeśli gdzieś wychodze, to razem z tą pokraką, a wiec nie an długo:roll: Co do finansów, to narazie mamy co nieco z bordożej skarpeciochy:loveu: zbieram rachunki, co by sie później przejrzyście rozliczyć. Ale narazie dajemy radę:cool3:- sama nie wiem jakim cudem:lol: Co do badan to czekamy do poniedziałku. wstepnie pon rano zabieg, a przed tym badania. Możliwe ze wcześniej bedzie ekg, ale to bede dawać znać. Miałam wkleić zdjecia ran na łapkach- jak się cudnie goją, aż oczom nie wierzę:razz: ale oczywiscie gdzieś położyłam kartę i cholera wie gdzie jest, mam nadzieje, ze ją odnajdę szybko:roll: Juz mamy nawet wstępne domki dla Agiska- trzeba je ejszcze prześwietlić dokłaniej:razz:
-
[quote name='dorcia44']demi ,doguś na pierwszej fotce od góry to już zupełnie inny pies ,spojrzenie żywe ,pełne zainteresowania ....wielkie uznanie.[/QUOTE] a no staram się, staram ;) tego zainteresowania czasem za dużo, ale ogólnie to jest pies o jakim marzyłam- wielki, piękny, SPOKOJNY- w domu go wogóle nie ma, mnie już pilnuje jak oka w głowie i nie pozwoli, zeby ktos krzyczał :loveu: a co mam w chałupie same kaleki, do tego kundliszonki:evil_lol:
-
[quote name='betka-sp']rany[B] demi[/B]...szacun.........ale Adisek chyba nie największy z tego psiego towarzystwa....hihihiiihihihihihihi.........no takiej gromadki by chyba mój TŻ nie przeżył...choc w Adisku cały cas zakochany :razz::razz::razz:[/QUOTE] hihi:evil_lol: ja też powoli tej gromadki nie wytrzymuję:evil_lol: 10 sztuk to chyba już ponad moje możliwości, ale myślę, ze z czasem bym się przyzwyczaiła i był by cud miód malina:loveu: a no Adis największy ciapek:loveu: najważniejsze, ze do kotów jest ok, bo inaczej to nie wiem co by było:roll:
-
[quote name='giselle4']...grosz poszedł do demi ale to wszystko malo:shake: Jak tylko cos zrobię z Gabi wymysle jakis bazarek demi nie gniewaj sie ....cos jeszcze dołoze.... taraz mam Gabi i szukam kasy sama....:eviltong:[/QUOTE] dzięki kochana:loveu: a gdzie ja bym się zlościła, no wiesz:razz: 10zł od michelle04 i od YANY również:loveu: bardzo dziękuje!
-
a co do śliny, to powiem Wam, ze juz mi nie przeszkadza;) coprawda zeźlę się troche jak mam ją na włosach, ale tak po za tym, to wszystko do przeżycia:razz: choć przyznam się, ze z moimi sierotami, to takich powodzi nie miałam, a narzekałam, że Misimi się z dzioba leje- ale jak by tak porównać, to w sumie porównania nie ma:evil_lol: Przez tą niedziwiedzią mordkę wszystko można mu wybaczyć:loveu:
-
[IMG]http://img171.imageshack.us/img171/6262/35328958uw1.jpg[/IMG] " O przyszła ciotka z zakupów, ciekawe co kupiła :razz:" [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6770/83333890vo9.jpg[/IMG] " a po jedzeniu najlepiej co się robi:razz:? to chyba oczywiste:evil_lol:" [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/304/80041443ik6.jpg[/IMG] taka chuda szkapa...:roll: [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/482/59772422hz0.jpg[/IMG] Tak właśnie klusek mnie pilnuje:cool3: [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/3126/41145361tn9.jpg[/IMG] "to już My pojedli, idziemy na górę, na legowisko, bo tu coś twardo:lol:" [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8155/17480074hz4.jpg[/IMG] A jak już zakupy przyszły, to WSZYSCY musieli zobaczyć co tam ciekawego zakupili:evil_lol: z tym, że ci Wszyscy się nie zmieścili, a po co nam kłótnie niepotrzebne:roll:
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
demi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
powiem Wam, ze sama się dziwie, że ona to przeżyła :roll: czyli wieści dobre:loveu: ale to niech Marcia napisze co i jak:cool3: będą mieć bardzo nieprzespaną noc:lol: -
[quote name='Poker']Jego widok jest po prostu rozbrajający, taka wielka CIAPA :loveu: Demi, czy potrzebujesz jakieś poduchy, kołdry ?, poszwy?[/quote] kochana CIAPA :loveu: Kołdry i poszwy jak najbardziej :razz: tylko, że póki co bedę mieć problem z odbiorem, bo mam "szlaban" - rodzinka zaprotestowała, powiedziała, ze jak se przyniosłam kluske to mam kluski 24 h pilnować :evil_lol:
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
demi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
to ja może polece do wetek, oddam im kase za leki Agisa i odrazu się coś dowiem... :roll: bo mnie zje to wszystko :roll: to ide...:roll: -
[quote name='aresik']to sa bracia... alez ich zycie odmiennie dotychczas traktowalo Demi, mam szelki dla Adonisa (mam nadzieje, ze beda pasowac) Pisz kiedy moge byc, mialem dzwonic ale doszedlem do wnosku, ze nie bede Ci "tylka" zawracal jeszcze telefonami.[/quote] Odmiennie odmiennie, ale za to jak już chałupkę mu wybiorę, to taką, że głowa boli:loveu: A szeleczki bardzo nam się przydadzą;) jak nie dla Faflaka to dla Bonita;) Tylko kwestia odbioru :roll:
-
[quote name='betka-sp']hihihih...eeeeeeee..............do śliny trzeba sie przyzwyczaić ;);) lub pomalować ściany farbą ..najlepiej taka do zmywania-szorowania.......:diabloti: moze dziewczyny jhak nie dążę złapać je po jedzeniu....a żadko kiedy mam taki refleks, zostawiają pozostałości włąśnie na ścianach...spoko...szmata, wiadro...i po problemie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:........ .....piękny ten "sliniak" jakbyś potrzebowała pomocy daj znać.....;);)[/quote] jak on idzie pić, to mi sie nogi uginają :lol: już z ręcznikiem stoję i czatuje:evil_lol: a on co jakiś czas popatrzy na mnie jak na debila, ja mu mordkę wytre, a on znowusz te fafle w wode wsadzi. W pokoju mam panele, to możecie sobie wyobrazić co się dzieje:roll: jak nie od sikania to od wody:roll: