Jump to content
Dogomania

Żmija

Members
  • Posts

    176
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Żmija

  1. I ja też poproszę, na : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Z góry dziękuję:lol:
  2. Weź, na to nie wpadłam. krew mnie zalała, czas uciekał, 109 mialo być o 18:25 a ja nie moglam go znaleźć. A jakiś inny autobusik obryzgał mnie i bulinke tak, że psa mam czarnego z prawej strony, a błotem plułam:angryy: Sie zamotałam, następnym razem wyjdę 3 godziny wcześniej i znajdę.:-( Pije herbatkę, a sucz wyciera się o kanapę:mad: i nudzi mi się.
  3. Sie wkurzyłam. Usłyszałam , że slady na pętli 109 na Bemowie. No i fajnie, wstałam z wyra, ubrałam i pojechalam na Dworzec Centralny szukać przystanku 109. ZNIKNĄŁ CHYBA:angryy: Ludzie, gdzie jest ten początkowy przystanek??? Obeszłam cały dworzec i nie znalazłam:shake: W końcu wrociłam do domu po półtorejgodzinnym biegu z muminkiem po centrum. Muminek i mamusia muminka są niezadowoleni.(no i może trochę tłuki) :placz: Tresserku kochany- powodzenia na zawodach:loveu:
  4. No tak, a ja jestem świadkową na slubie brata za dwa tygodnie - ale oba burki będą ze mną na weselu - tyle wywalczyłam:lol:
  5. No sama się dziwię, jak ja mogłam wziąc taką bestię. W dodatku reaguje na "kilima":lol:
  6. Fajne fotki, dziękujemy:lol: Nam się wczoraj na szkoleniu bardzo podobało, tylko pytanie, skąd ja wezmę kasę na nowe skarpety na każdy trening:lol: Bo wczorajsza pyta poszkodowana znacznie - wiecie-ten ścisk szczęk...:diabloti:
  7. Ja też nie mogę, jedziemy do Sopotu:shake: , a potem wakacje. w ogóle ten sierpien taki rozjeżdżony:-(
  8. Czy zamiast skarpekt można przynieść dziś gryzak?:lol:
  9. [QUOTE][/QUOTE][quote name='Ewa-Jo']Moni ktoś przerobił tłuków na tłumoków :shake: :mad: to chyba co innego. osobiście wolałabym być tłukiem niż tłumokiem!!!!:cool1:[/quote] Określenie nie zmienia stanu wyszkolenia psa:diabloti:
  10. Ayshe, szkoda mi było sąsiadki - pies inteligentny, po szkoleniu, a ma ich w dupie. Teraz dalej ma gdzieś jej synow i męża, ale jej zacząl sluchać. No wiesz, samiec, 15- miesięczny,:cool3: bynajmniej mu nie klikałam...:diabloti: Ale teraz kocha mnie strasznie, cały czas łaził przy nodze, wpatrzony w ciocie jak w obrazek. Zburzyłam mu światopoglad, ale widac było jak mu ulżyło, że to człowiek podejmuje decuzję, a nie on decyduje o stadzie.
  11. [quote name='ayshe'].musze sie kimnac z kfadransik bo padam na ryj a o 18 wylaze na szkolonko.[/quote] Tresserek, do wyra:lol: Dotrę na grupę tłumoków:lol:
  12. [quote name='Ewa-Jo']Ty a co ty robiłaś z labkiem na małych polach tak rano ,który właściciel był na tyle walnięty że sie tam z tobą o ta pora spotkał??? [/quote] Właścicielka byla tam ze mną od północy:lol:
  13. Ewa jo zamiast wrzucać zdjęcia, podziwia swój mandat:diabloti: Aśka, nie bądź taka, daj zdjątka:lol: :lol: :lol:
  14. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, oprocz tego , że o 4.30 skończyłam ogarniać niegrzecznego póllabka na Małych Polach Mokotowskich:lol: Żamulec tylko se oglądał, ale ona coś nieteges- jakaś oklapnięta jest. :lol: Wstałam o 10:oops: , ale z poczuciem dobrze spelnionej misji - biszkopt był wyszkolony, tylko za bardzo nie miał powodów, żeby słuchać właścicieli. A nad ranem słuchał się dwa razy bardziej niż Jamais. Także sorry, ale fizycznie padalam.:-(
  15. [quote name='aysheto ja juz lepiej bede siedziec cicho:roll: :diabloti:[/quote'] A spróbuj:mad: :mad: :mad:
  16. Pola mokotowskie duże są... Łąka pod Merlinem?
  17. Aha, i nie machałam Jamais wiecznie patykiem, tylko ją szkoliłam. Dzięki temu sucz najbardziej na świecie kocha mamusię:lol: Ale Josha i Asie z krówkami też uwielbia:lol:
  18. Aga, widzisz, ze ja mam wiecznie dołki i wzloty z bulinka. Wierzę,że uda wam się wypracować wzajemne zainteresowanie- ja wierzę w Pyrosa. On naprawdę ma potencjał. Czy jutro są zajęcia nad ranem? Gdzie konkretnie?
  19. Kiedy będą zdjęcia? Ja chcę, ja chcę, ja chcę:multi: :multi: :multi:
  20. Tak, startowac to ja mogę z Joshem, nawet by mi sie przydalo, tylko najpierw bym musiała z nim poćwiczyć. I to Josh musiałby mieć życzenie startować z ciocią:lol:
  21. Jak z grupa, to sie piszę na wyjazdy:lol:
  22. Najlepiej zająć się samym sobą a nie innymi. Może to jednak trudne dla niektórych:shake:
  23. Nie, ja mam własne wyzwanie - bullterriera. Będę za to święta:lol: Dużo bullków w ob nie widziałam:lol:
  24. Aśka, mandat to ci sie należy, że z muchomorkiem nie wystartowałaś
  25. Wywołana do tablicy opisuję "miłych" wczasowiczów, którym bardzo z muminkiem przeszkadzałam: 1. Słynny pan z lańcuchem zażądał ode mnie, gdy kapałam się z sukiem natychmiastowego wyjścia z wody albo założenia suczy kagańca. Oczywiście do prośby się nie przychyliłam i zagroziłam panu, że jeśli nie przestanie mi przeszkadzac w wypoczynku to wezwę patrol policyjny. O dziwo, przy mnie nie chciał policji.( bał się muminka:evil_lol: ) Opowiedzialam panu, że pies nie jest agresywny, nie zachowuje się agresywnie i jest na smyczy. Mądry człowiek powiedział, że białas jest "rasą agresywną", na co się nie zgodzilam. Niestety pytany nie potrafił mi odpowiedzieć jakiej rasy jest bulinka:lol: :lol: :lol: No i za to w sumie oberwało się Asi z Joshem 2. Miła pani w ośrodku kazala zalożyć kaganiec suce, ktora po prostu grzecznie szła ze mną na sznurku z barku do domku. Nadmienię, że sucz miala wszystko w nosie i nie dala nikomu powodów do takich wymagań.Pani prosbę uargumentowala tym, że jej "sasiad ma takiego psa i ona wie, co one potrafią zrobić" Ogólnie się zagotowałam kilka razy
×
×
  • Create New...