-
Posts
33916 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Maupa4
-
[quote name='wilczy zew']Nie podważałam Twoich [B]zdolności wychowawczych [/B]tylko jak czytałam o tych perypetiach z piłką to pomyślałam o dogach bo kiedyś oglądałam scenkę jak dog się położył i nie chciał iść do weta.[/QUOTE] Znowu nie do końca tak i nie do końca mi o "to" chodziło bo jeżeli chodzi o moje zdolności wychowawcze to są one że tak powiem pewnie bliskie zera a ja dodatkowo na prawdę nie mam schiz typu "my naród" ... ;) Chodziło mi raczej o psa/psy - ja w swoim życiu jak widac raczej trafiałam na mądre z natury psy których zasadą życiową było "będę/jestem grzeczny - po co kobita ma się męczyc ... :siara: ". ;) No i trafiłam też na dwa ... teriery ... :roll: A dog ? Doga chyba na pewno nigdy nie będę miała chociaż to piękne psy i nie powiem podobają mi się. A dlaczego nie będę miała doga mimo że podobają mi się ? Bo są duże ... zdecydowanie są za duże. Są za duże jak na moje ... możliwości. Zarówno te możliwości gabarytowe jak i pewnie te "wychowawcze". Co innego miotający mną mały i wzrostowo i wagowo terier a co innego miotający mną ogromny pies. Czasem myślę ... i moją zasadą jest nie stwarzac zagrożenia swoim psem - nie stwarzac zagrożenia i sobie i innym. No i życ tak żebyśmy i pies i ja jakoś to wspólne życie z "zadowoleniem" wiedli a nie umęczali się wzajemnie. A niestety nie zawsze to co nam się podoba jest na miare naszych możliwości - ze nie wspomnę o umiejętnościach ... ;) A wet ? Też śmieszna sprawa bo też nigdy specjalnie nie mieliśmy problemów z chodzeniem do weta - mimo że jakby nie było jesteśmy baaardzo częstymi goścmi w lecznicach. Problem był z "agresją lękową" ale też tylko od momentu kiedy załapał pałeczkę ropy błękitnej - ciężko było. Ale nawet nie tyle ciężko było z pójściem do lecznicy bo też lubił chodzic - co z samymi zabiegami. On tez potrafił powiedziec "nie" i niestety według niego znaczyło to "nie wolno". :oops: Tak więc chodziło mi o to że ... zamiary trzeba mierzyc na siły a nie chciec miec to co modne, ładne i kolezanka ma. Bo to że ktoś coś to absolutnie nie znaczy że nam się też tak uda. A ja na pewno nie będe już nigdy miała dużego psa. Mimo że całkiem sporo ras mi się "podoba". A Debiśka ? Debiśka podobno jest/była bulwą. Oddawaną podobno "z hodowli" bo jest głucha ... cóż życie czasami bywa brutalne ale za to ile atrakcji dostarcza ... :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/b71e65f082377b7e.jpg[/IMG][/URL] Idę z pseudo bulwą która zdecydowanie jest terierem i to głuchym, nawiedzonym terrierem na piłkowanko. Niech się "bulwka" wyszaleje ...
-
[quote name='wilczy zew']Obciachu narobiła ale dobrze,że to tylko taki mały piesek [B]bo gdyby tak dog to byś się nie ruszyła[/B]. [/QUOTE] To chyba nie do końca tak ;) Dog to molos. Bulwa też molos tylko że mini. Molosy to raczej spokojne-zrównoważone psy. Wszystko zależy od wychowania - a ja raczej do spokojnych-zrównoważonych należę. No oczywiście czasem i w furię wpadnę ... one też czasem wpadają w furię ... :razz: Czyli tak jakby charakterologicznie się zgadzamy czyli niby dopasowaliśmy się. Miałam kiedys dwa briardy - dwa psy. Nie miałam problemów. Nie miałam specjalnych problemów mimo że jeden przejawiał - jak to się teraz modnie nazywa - agresję lękową a drugi był delikatnie mówiąc lekko histerycznie rąbnięty. "Odhodowałam" ich sobie na "górną półkę" czyli na maksa standardu - jeden miał 69 cm a drugi 71 cm. Wagowo też osiągnełam maksa - sama nie wierzyłam jak za każdym razem ważyłam. Razem ważyli stówkę. Zawsze w duecie ważyli stówke. Ja w tamtych czasach do dużych nie należałam - jakieś 45 kilo w kapeluszu. Wychowałam ich sobie sama - nie wydaje mi się że źle. Mimo że bez nauk i mądrości specjalistów to jednak metodami pozytywnymi. Nigdy nie miałam problemów - zawsze sprawdzianem wychowania była ... zima. Jako jedna jedyna u nas w okolicy - a były to czasy kiedy w naszej okolicy przeważały duże psy i wyprowadzali je na spacery faceci bo to taka "tradycja" ze jak duży pies to musi z facetem bo baba sobie nie radzi - no więc jako jedna jedyna nie łapałam się kurczowo płotów i w ogóle nie łapałam się płotów bo pies zobaczył psa. Panowie wisieli z jednej strony na płocie a z drugiej strony na smyczy. Ja szłam - w jednej ręku miałam dwie "luźne" smycze a na końcu kazdej był briard. Mogło nas mijac stado ryczących słoni ale "nie" znaczyło nie wolno. Nigdy też nie miałam problemów z "odwołaniem" bez wzgledu na powód "odwołania" ;) Jedno "wróóóóc" zawsze znaczyło to co miało znaczyc. Z bulwami tez sobie radzę chociaz fakt że potrafią ciągnąc i to mocno. Ale tu wydaje mi się że problem lezy raczej w tym że nasze "środki ciężkości" sie raczej nie pokrywaja a własciwie to raczej zdecydowanie się mijają - no co by nie mówic łatwiej jest mimo wszystko utrzymac coś co nas ciągnie na wysokości naszego pasa niż coś co nas ciągnie na wysokosci łydki ;) Fakt że z odwołaniem to juz tak sobie czasem idzie bo "wróóoc" to mozna zwłaszcza w przypadku Groszka wołac długo i namietnie ale mimo wszystko kiedyś tam do jego Magistersko-Inzynierskiej Mości dociera że bycie Panem Świata to jedno a słuchac się też czasem wypada ... :roll: No i miałam kiedyś teriera - foksteriera. Trauma mojego dzieciństwa. Miotał mną jak byłam dzieckiem i jak już przestałam byc dzieckiem. "Wyłam" jak musiałam z nim wychodzic na spacery ... wiosną, latem, jesienią i zima "modliłam" sie o to żeby w pobliżu był płot jak zobaczymy psa lub będziemy musieli się mijac z psem. Debiśka nie jest molosem. Debiśka nie jest dużym psem. Debiśka jest małym psem. I Debiśka jest ... terierem.Teriery nie sa moją mocną stroną. Debiśka jest "traumą" która do mnie wróciła po zylionie lat. Miota nami wszystkimi. A największy problem w tym wszystkim jest ten że ona nie tylko ostro w głowe rąbnięta ale i głucha jak pień. I jak już się "nakreci" i "zakreci" to nie ma możliwosci żeby odwrócic jej uwagę. Taka[I] karma [/I]... No ale nie ma takiej drugiej świruski na świecie :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/4dd50905e1d0d35fmed.jpg[/IMG][/URL] ... co to tylko [I]piłka, piłka, piłka[/I] ... :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/4c67803fc1c86e4bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/0d6e618d7ce198a5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/14521f43e190412fmed.jpg[/IMG][/URL] [quote name='wilczy zew'] Perzyk w paltociku to wygląda jak konie używane przy walkach byków.[/quote] Albo jak koń w rynsztunku bojowym ;) Ale co by nie mówic - chociaż ja specjalnie w cuda nie wierze a zwłaszcza w szybkie cuda nie wierzę - jest lepiej. Odsiedział dziś znowu w domu cztery godziny w kurtce, polazł w niej na trzy spacery i kuna (jak mawia Bila) wlazł sam po schodach ... Na spacerach śmiga. Ściągnięty w lewo ale śmiga i pewnie i dziarsko i nic już mu nie ucieka. Zwłaszcza tylne nogi mu nie uciekają. Więc albo mamy cud albo za chwile cos rąbnie tak że się nie pozbieramy. Ale mnie wzięło na gadanie :oops: I na bezsennośc chyba cierpie ... :roll:
-
[quote name='wilczy zew']Jak znaleźliście piłkę? [B]Bidula miała minę jakby się miała rozpłakać.[/B][/QUOTE] Ona nie tylko miała minę jakby się miała rozpłakac ... ona płakała. A własciwie to nie tyle płakała co ... wyła ... No takiego obciachu na ulicy to już dawno nie było. Ona tak ma - ja już kiedyś pisałam - ona wydaje z siebie masakryczne dzwięki. Nawet nie wiem do czego to można porównac. No jak wyda z siebie "ten głos" na ulicy to ludzie na bacznośc stają bo nie wiadomo co się dzieje - jak nic obdzierają żywcem ze skóry ... Już się nauczyła że jak się cieszy że widzi pieska to nie wolno "tak" wyrażac swojej emocji bo piesek zmyka gdzie pieprz rośnie - więc już tylko po cichutku "kwili". A z piłką to była kicha. Ona nie mogła wyciągnąc a jest już i mistrzynią w wyciąganiu piłek spod samochodów. Ja też nie dałam rady - mimo że sprowadziłam siebie do parteru - ręce za krótkie. Odciągnąc jej nie mogłam. Muchomor "szalał" bo myslał że się bawimy. Ona szalała bo jej piłka została. A ja myślałam że za chwile oszaleję. Obciach do kwadratu. Muchomor skaczący na dwóch łapach a Debi wyjąca i zapierająca się ... gorzej niż z dwójką rozhisteryzowanych i wrzeszczących dzieci. Przy wrzeszczących dzieciach to ludzie pokiwają ze zrozumieniem głową a przy wrzeszczącym psie to w głowe się popukają i wzywac chcą "służby miejskie" ... No to bez przynudzania - częsciowo dotaskałam wrzaskuna na rękach do domu a częściowo wrzaskun sam polazł stale chcąc wracac po piłke. A potem sama polazłam szukac tej piłki. Na szczęscie samochód już był odjechany a jeszcze większe szczęście ze nikt nam tej piłki nie zaopiekował. Jej ta piłka sama z paszczy wypadła przy jakimś skakaniu przez trawnikowe krzaki - te skoki są oczywiście w ramach podniesienia atrakcyjności spaceru. No tylko że wypadła tak nieszczęśliwie że wpadła pod samochód. I to tak wpadła ze wyciągnąc się nie dała. Raz już tez tak było - tylko wyszłyśmy a Debi już piłke wrzuciła pod samochód. Też nie mogła jej wyciągnąc - no to od razu się wróciłyśmy po ... szczotkę. Wyciągnęłyśmy piłke, szczotkę odniosłyśmy do domu i ... na spacer z piłką w paszczy. Teraz było za daleko żeby bez wrzasków wracac ... nawet po szczotkę. Poza tym i paroma innymi "drobnymi szczegółami" to Debisia jest na prawdę baaardzo miłym i grzecznym pieskiem :siara: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/8c642e856d512fc5.jpg[/IMG][/URL] No i nuda z nią też zdecydowanie nie grozi a tym bardziej przewidywalnośc i powtarzlnośc ... :roll: Tak więc od ponad trzech i pól roku jesteśmy codziennie czujni, zwarci i gotowi ... a i tak potrafi nas zaskoczyc :diabloti:
-
[quote name='Bila']Ech to umięśnione udko:razz::evil_lol::lol: [URL]http://images10.fotosik.pl/76/a60264b12ae5c0b3med.jpg[/URL][/QUOTE] [quote name='Celina12']...a jakie ślicznie nakrapiane...[/QUOTE] Umięśnione udko było "dokumentacją" poszukiwań i prób wydostania zagubionej piłki ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/725f00393fc018e6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/b8da9c84fac76f56med.jpg[/IMG][/URL] Niestety nie udało się ... Takiej nieszczęśliwej Debi to ja jeszcze nie widziałam :shake: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/5b01a3264695cbbf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/9ef93fcfeecae924.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/e664843271be65e3.jpg[/IMG][/URL] No i te poszukiwania i zaglądania pod kazdy zaparkowany samochód że może tu własnie jest i może da się ją wyciągnąc ... :roll: Bo oczywiście piłkę zgubiłyśmy na samym początku spaceru :razz:
-
Debilia nadal w swoim zywiole - odnalazłyśmy zgubioną piłkę :multi: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/c8ffb8940105427dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/2e5a18cef8065ac5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/7f82fcd40a64c053med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/480a665f4149ecccmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/235779c349df755amed.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/33544e03e61e96b4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/15d70268c56e73e4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/f3a986a6e0ca586emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/fd2c17e815079d7dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/5c21dc175418bb27med.jpg[/IMG][/URL] Teraz zamiast kasztanów namietnie jemy ... jabłka ... Prosto na chodnik są systematycznie dostarczane przez jabłoń rosnącą w jednym z ogródków "na trasie". Żołedzie nadal na topie.
-
Po kolei bo nie wyrabiam czasowo :roll: Najpierw archiwalia, potem odpowiedzi i wyjaśnienia o co z tym "melomanem" chodzi a na końcu ubrania ;) W ubranku już tez popyla babcia Maja ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/ff636901c7b86969med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/52fd51541f31d194.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/d7db25a2c7b9770dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/0bcafc72efb3132f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/5e7a4fb58cea53d5med.jpg[/IMG][/URL]
-
To zanim obiadek ... [quote name='malawaszka']no to gdzie te foty Perza w kurtałce????[/QUOTE] [quote name='wilczy zew']no właśnie,gdzie Perzyk w kurteczce :mad: [/QUOTE] ... to ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/82/1c28ee013bf5ddcdmed.jpg[/IMG][/URL] I idę karmic Świrusów ... W przerwach wystawiania misek wklejam archiwalia a po obiedzie psia rewia mody. :razz:
-
[quote name='Bila']Ech to umięśnione udko:razz::evil_lol::lol: [URL]http://images10.fotosik.pl/76/a60264b12ae5c0b3med.jpg[/URL][/QUOTE] [quote name='Celina12']...a jakie ślicznie nakrapiane...[/QUOTE] O obiadku myślicie ... ? :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2787/3d29e6d924d8af0fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2787/ac74f0e528889030med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2787/c88b57fcf6c277e0med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='malawaszka']no to gdzie te foty Perza w kurtałce????[/QUOTE] [quote name='wilczy zew']no właśnie,gdzie Perzyk w kurteczce :mad: [/QUOTE] Nie wiem ... :niewiem: Chyba się jeszcze ... :hmmmm: ... nie zrobiły ... :siara: Ale za to mam świnki trzy: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/26c60ca07e6ab23fmed.jpg[/IMG][/URL] Sport ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2763/d94c1a5bf799be83med.jpg[/IMG][/URL] Muzyka ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/00b7f7a20b72e582.jpg[/IMG][/URL] ... oraz ... gry ... :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/a60264b12ae5c0b3med.jpg[/IMG][/URL] :scared:
-
[quote name='Celina12']TAk niech nie ma już na nic ochoty...NIE! ..i juz! Cudne jamniki....kasztanki...jak mój Hektoreczek-tez był prawie kasztankiem:loveu::loveu:[/QUOTE] To dla Celinki nieustająco ... jamniki ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2856/d24785f2af9f6be3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2857/03a12f6b721aadd2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2856/857547f25b4c5993.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2857/a1c3acb47c217793med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2856/788c7c3ecf58fbcdmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='deer_1987']Nie, nasza oczta to dzis dopiero dostala to [B]polska poczta trzymala za dlugo o pare godzin[/B] i spoznili sie na czas wysylki za granice i dopiero nastepnego dnia poszlo... jest w sztokholmie od popoludnioa dzis :-( 600 km od nas...[/QUOTE] A to Poczta Polska własnie ... :shake: Do nas kiedyś cyklostatyki dla Perza szły tak ze ... dwa tygodnie. Wysłane poleconym i to priorytetem. :roll: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/36/fae693f4129fe110med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/9469711196d8622a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/f5a31d0ec2f775c1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/aae7a122b732f71f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/36/2e72fccfaa2f88f1med.jpg[/IMG][/URL]
-
To od końca dziś ;) ... bo się speszyłam :oops: [quote name='Bila']Witanko:loveu:. Teraz to z Perzem jak z jajkiem, czyli w sumie, póki zimno, to trzeba bardzo uważać przy tym pochemicznym i zapaleniopłucowym osłabieniu organizmu[/QUOTE] Witanko :) Tak z Perzem jak z jajkiem ale z drugiej strony to mamy go traktowac jak zdrowego psa ... no wiesz - psychika. I bądz tu mądry :roll: - ale z tą psychiką to prawda. Już dziś troszke lepiej bo od wczoraj ... trzy spacery. Czyli jest normalnie. A jak jest normalnie to znaczy że jest ok. Z nim - według niego - jest ok. No tylko oszustwo jest z pogodą. Szaro, buro i zimno. Na szczęście nie pada. [quote name='deer_1987']M.in. dlatego przyszla od nas ta kurteczka, tak bardzo mi wlasnie zalezalo zeby doszla jednak do piatku choc poczta mowila ze na 99% nie dojdzie dopiero w pon:diabloti:[/QUOTE] Śmiga, śmiga w nowej kurtce. I na prawdę mu się podoba chodzenie w niej. Bałam się trochę że jak ona taka dłuższa z przodu i zakrywająca cały tył i uda to nie będzie chciał w niej "ruszyc". A tu proszę wygląda trochę jak koń bojowy ale śmiga całkiem szybko i z wigorem :lol: To jeszcze raz Witanko [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/c6cc1fda665670a8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/cd60f02ec640a4b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/54ac7d7f3a6fc8f9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/8c7b6cd1b32a6568med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/44/ff126e002aff7a51.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Celina12']Biedny Perz-co to chory walnięty błędnik sama wiem :shake:...a nie zbiera Mu się na wymioty??? Jak mną trzepało w lewo w prawo-zawroty głowy no i...wymioty... [/QUOTE] Celinko - na szczęscie nie ma ochoty na "miotanie" za to miota go w lewą stronę. Boszee i niech nie ma ochoty na żadne wewnętrzne zwroty :modla: Starczy tego co jest. I to z nadmiarem starczy ... [quote name='Celina12'] Ciociu dziękujemy za zmianę naszego tytułu:loveu::loveu:[/quote] A prosze bardzo ;) To może ... po jamniku :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2857/222b2b57639ad2b7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/36/4be476fbec766bcamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2857/859d051c348570d0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/36/c0d071863fafce25med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2857/a5ca261fd80ea59dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Bila']Witanko, cieszę się,że lepiej z Perzem. Maupo, co on miał za świństwo, co mu uszy zjadło? A ten błędnik walnął niezależnie, czy jako efekt "pochemiczny"? A teraz już chodzi lepiej?[/QUOTE] Co mu uszy zjadło ? Nawet nie zastanawialiśmy się. Badac też nie badaliśmy. Tak jak i tego co mu "zaatakowało" nogi i brzuch. Wszystko to są efekty pochemiczne czy też skutki uboczne chemii. ;) Błędnik może byc albo "wynikiem" chemii albo ... przerwania chemii przy zapaleniu płuc. I jest to nacieczenie czegoś tam albo coś tam zupełnie innego czyli pęknięcie czegoś tam - nawet nie słuchałam. :shake: Czy się "wyprostuje" z tego "ściągnięcia" to zobaczymy - dostał teraz Cinnabizinum WZF :roll: - i czekamy. Antybiotyku już nie mógł dostac bo dostawał przy zapaleniu płuc jakiś "koński" przez 10 dni a i tak daje się go krócej. Sterydu - na "hokus pokus" nie może dostac bo własnie dostał ten "przychemiczny". Naprostowac go "ręcznie" też się nie da ;). To co zostaje ? Czekanie zostaje :lol:. Zapalenie płuc "efekt uboczny" chemii - zero odporności. A złapał zapalenie płuc bo ... bo za długo był na świezym ... :mdleje: Uszy mogą tez byc zjedzone przez mole bo ma/miał teraz - tak jak Monar - problemy z prawidłowym ukrwieniem "końcówek" ciała swego. No wiesz - martwica końcówek uszu. Przy tej całej chemii to sama wiesz jak to z tymi wszystkimi limfo, erytro, płytkami, śmytkami, trombo, limbo, fimbo, srymbo, itd, itp - jak nie za dużo jednych to za mało drugich. I tak stale. I na przemian. I w kółko. My to jak Bozię kocham patrzymy tylko głównie na te przeklęte limfocyty i parametry watrobowe i nerkowe. Reszta jak załapuje się w normy to git. Nawet nie wnikamy co jest przyczyną stanów wysokich czy niskich w tych normach. Przyczyna wszystkiego jest jedna - więc jak jest norma to jest norma i nalezy się cieszyc. Bo inaczej człowiek by sfiksował. A jak jeszcze Perz jak żywczyk i z humorem i zainteresowany wszystkim wkoło i oczy ma bystre i apetyt ma to tylko: :multi::multi::multi: Bo tak mówiąc szczerze to Dżurga-san zastanawiał się już teraz i to poważnie ... ale uratowały nas oczy bystre i zainteresowanie całym światem ;) [quote name='deer_1987']Bardzo mi milo ze moglam pomoc :loveu: Ciesze sie ze jednak doszla juz dzisiaj, ja nie mam tyle szczescia kubraczek dla Niuni bedzie w poniedzialek dopiero :( a lekarstwa nawet nie wiem bo jeszcze nie dostalam numeru przesylki. Co ciekawe list z Polski z kubrczkiem byl wyslany nawet pare godzin wczesniej niz ja wyslalam dla Was kurteczke, widac poczta szwedzka szybciej to dala nic poczta Polska. Dla mnie bylo wazne zeby dostal to jak szybko tylko moze :loveu: [/QUOTE] Pewnie że pomogłas i to bardzo :lol: Szok - normalnie szok z tym ekspresowym dostarczeniem. :lol: A może to Wasza poczta "trzyma" przesyłke ? Chociaz to nigdy nie wiadomo - jak Ci zalezy to przesyłki wędrują i wędrują. A jak myślisz "dobrze - za parę dni będzie" to normalnie jest ... przed czasem. I zawsze mega długo idą te z ... lekarstwami. Ja nie raz tak miałam :roll: - wysłana a szła tak jakby na piechotę szła. Normalnie jakby było wiadomo że tam w środku są leki :shake: [quote name='deer_1987'] To teraz czekam na zdjecia modela w kurteczce :)[/quote] [quote name='malawaszka'] o i ja czekam na zdjęcia kurteczkowe :smile: [/quote] Zdjęcia kurteczkowe jutro. Pogoda podobno ma byc ładna a my mamy Perza hartowac ;) [quote name='malawaszka'] Perzu zdrowiej :kciuki: [/quote] Staramy się jak możemy - wszyscy się staramy ;) A on najbardziej się stara :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/fe22e0cf63d0a494.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='evel']Mam pytanie. Dlaczego Żwirek słucha płyty chodnikowej? :evil_lol: [URL]http://global.images10.fotosik.pl/44/00b7f7a20b72e582.jpg[/URL] [/QUOTE] Bo jemu jest wszystko jedno czego słucha ;) Jest głuchy. Tak jak i Muchomorek. I Debi. I Uszka. I Perz w sztruksiakach-gadżeciakach [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/9ad224a10790b77bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/48080450dc0d68c5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/1e5b87a26bd9ba54med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/ba40bf6e20993e76.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/409d016d20d434bemed.jpg[/IMG][/URL] I tu uprasza się o niekomentowanie wyglądu Perza ;) Perz ma chłoniaka i jest już dziesiąty miesiąc "na chemii" i własnie "wyszedł" z zapalenia płuc ale w zamian ma problemy z błednikiem więc "ściąga" go na lewą stronę ... i w związku z tym wszystkim wygląda tak jak wygląda ale jest jak zawsze elegancki ;)
-
Muchomor w ... rock'u ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/b78189763d8f9fa7.jpg[/IMG][/URL] ... wyhacza żołedzie spod zaparkowanego samochodu ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/271a17f0b7dbee11med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/38c489057b85f401med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/aa57722795e380edmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/59e1c4195e5e34c9.jpg[/IMG][/URL]
-
Debi w babuszkach ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/5b01a3264695cbbf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/9ef93fcfeecae924.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/8c642e856d512fc5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/e664843271be65e3.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Marta_Ares'][B]Maupa4[/B] mogę ukraść kilka zdjęć do galerii klientów? :) [/QUOTE] Marta - możesz. Jak uważasz ze jakieś się nadają to bierz ;) Groch w pacyfkach ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/7b3ea75fb8fc7aefmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/1adcf47ce66d974c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/db592caa84e367b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/a5e4d37b897e181e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/329b4f479a989db8med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='deer_1987']Ciekawa jestem czy jutro bedziesz miec przesylke od nas :diabloti:[/QUOTE] Jak już wiesz ... mam :multi: Dziś rano dostaliśmy :multi: Deer - jeszcze raz - tym razem publicznie ;) - bardzo Ci dziękujemy :Rose: Dziękujemy za to że Ci się chciało i tak szybko Ci się chciało ... :Rose: :Rose: :Rose: Perz od dzisiaj rana ma już swoją "kręgosłupową" kurtkę :) Odsiedział w niej według "instrukcji" najpierw dwie godziny a później poszliśmy w nowej "kręgosłupowej" kurtce na spacer - nie powiem ... podobało mu się :) Kurtke ściągnęliśmy po czterech godzinach. [quote name='wilczy zew']Biedny Perzyk :-([/QUOTE] Tak dziś rano wyglądał nasz pozapalennopłucnny walnięty błednikowo chłoniaczek [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/896d456bcbd81fff.jpg[/IMG][/URL] Rano byliśmy u weta ... tradycyjnie rano byliśmy i tradycyjnie u weta. Nasz dwa razy dzienny "tucz" z reki daje już efekty - Perz przytył :multi:. Waży "już" 14,7 kg :multi::multi::multi: Dostaliśmy dziś dodatkowo kolejne lekarstwo :roll: - tym razem na "walnięty" błednik. No i zaczynamy już normalne wychodzenie na spacery. Znowu mamy z niego zrobic zdrowego psa. Koniec z "pieszczeniem się". Spacer trzy razy dziennie - mimo ściągniecia na lewą stronę i uciekających nóg - bez względu na pogodę. Za to schodowe wnoszenie i znoszenie zostaje utrzymane. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/9ad224a10790b77bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/de916b4eaf12914bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/b2a90ff47f0a8094med.jpg[/IMG][/URL] Spacer bez wzgledu na pogode a on jak zwykle rozgogolony pod szyją ... :mdleje: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/76/48080450dc0d68c5.jpg[/IMG][/URL] No i na zdjęciach widac jak mu mole uszy zjadły :roll: Ale za to "bakteria" z nóg prawie poszła sobie precz.
-
[quote name='Bila']:shake::placz::mdleje:[/QUOTE] Cóż ... dokładnie takie same są moje odczucia. Jednak mimo wszystko liczyłam że odzyskają je. A tu guzik z pętelką ... I tak jakoś opadło mi - nie chce mi się już robic zdjęc. No i jeszcze dziś na spacerze zgubiłyśmy z Debilem ostatnią piłkę-nie piłkę. :roll: Wpadła nam pod zaparkowany samochód - nie do wyciągnięcia. Jej odwaliło kompletnie a ja myślałam że zanim wrócimy jeżeli w ogóle wrócimy do domu to się pohlastam. [quote name='deer_1987']Ciekawa jestem czy jutro bedziesz miec przesylke od nas :diabloti:[/QUOTE] Obawiam się że przy dzisiejszym pechu jeżeli sie przeniesie na jutro to pewnie nie :placz: A Perz ma jeszcze dodatkowo problemy z błędnikiem :mdleje: Ściąga go na lewą stronę.
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2011 roku ...
Maupa4 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Duszek ... http://www.dogomania.pl/threads/214167-Duszek-za-TM....odszed%C5%82-godnie...czyj%C5%9B...adoptowany... Mania ... http://www.dogomania.pl/threads/175575-stara-Mania-mix-malta%C5%84czyka-za-TM Tadzio ... http://www.dogomania.pl/threads/209933-Dziadzius-z-wypadajacymi-zabkami...Tadziu-za-TM-%28 Różyczka ... http://www.dogomania.pl/threads/196238-**Pabianice*-rodowodowa-ONka-chora-na-padaczke-Odesz%C5%82a-za-TM-kochana-i-szanowana-* Władzio ... http://www.dogomania.pl/threads/199511-Wroclaw.-18-letni-jamniczek-w-schronisku-.-W%C5%82adzio-przekroczy%C5%82-TM