-
Posts
33916 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Maupa4
-
Inez - dzięki za zaproszenie ... :lol: Wizyta poadopcyjna - dlaczego nie ? Muszę jeszcze tylko zastanowic sie co z Biedronką i dopiąc do końca adopcję Muchomorka ... Może ja w ogóle bym zrobiła się trochę "podróżniczka" i poadopcyjnie poodwiedzałabym moje tymczasy ... :hmmmm: Szekspir to też taki mój tymczasowicz ... Chociaż on to akurat zaliczył już trochę tych wizyt poadopcyjnych ... [IMG]http://images25.fotosik.pl/256/0dbc94b9e35630dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/256/1627d23db4afcbc8.jpg[/IMG] Paker ... morderca i prowokator ... :shake: [IMG]http://images25.fotosik.pl/256/d2eb1b649c792545.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/329/f81a5551567666e5.jpg[/IMG]
-
Ania - mój pobyt w Krakowie nie obfitował w takie atrakcje jak Lajkonik ... A Rynek to ... zapomnij ... Wybłagałam oglądanie Smoka W. - nawet do smoczej jamy nie mogłam zajrzec ... :placz: Czasu podobno nie było ... za to niedoczas był ... permanentny niedoczas :shake:. Za to chodziłam na dłuuugie spacery z psami, zaliczałam wetów i psie hurtownie ... No i jeździłam do psiego hotelu ... raczej nie w celach towarzyskich ... ;) A i przed wyjściem dostawałam "suchy prowiant". Prince Polo sztuk dwie i puszkę Red Bulla ... SUPER było ... :loveu: Spacery z Ori ... [IMG]http://images23.fotosik.pl/256/a90a0a5208dd599f.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/337/3d32ab99258a8be6.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/329/c8fbca143127b4aa.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/329/691834535ffd4f3c.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/336/e0c328405a8c08c5.jpg[/IMG] Nawet nie wiecie jak się wyspacerowałam ... :evil_lol:
-
O to co robi Groszek proszę się mnie nie pytac - nie mam zielonego pojęcia ... [IMG]http://images28.fotosik.pl/253/0c6d74a7790fe4ec.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/253/ed8111026bcd7c8e.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/329/cf42a6116a5d5643.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/328/ffb26cea19828c3f.jpg[/IMG] ... [I]nikt nie ma pojęcia co robi Groszek[/I] ... :roll: [IMG]http://images32.fotosik.pl/328/dd28ff63eef92c47.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images34.fotosik.pl/321/20aeccdca92bf90d.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/252/1ae567dae00e62ef.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/254/3430315785daf840.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/252/d863531ebc4c9034.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/328/b3db46fd53c8363b.jpg[/IMG]
-
[quote name='malagos']E tam, Maupo, zaraz 'kochają" , one tylko tak udaja, małpiatki jedne :diabloti: [/quote] Wiem Malagos - one mnie po prostu wykorzystują ... baaa ... chyba nie tylko one :diabloti:. Jak chcą coś ode mnie to są milusie a jak już to dostaną to Maupa w kąt ... W kąt do następnego razu. No jestem świadoma że nie ma mowy o wyższych uczuciach a o "kochaniu" można zapomniec ... Proszę bardzo - potrzeba wygodnego spania została zaspokojona. :eviltong: [IMG]http://images27.fotosik.pl/252/7646edb9a6d156bf.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/328/1f3bc4efcfe1f628.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/329/cd71d143f2471ba1.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/328/6c2376223349b6d1.jpg[/IMG] ....[I] iiii ... Maupa czepiasz się[/I] ... [IMG]http://images31.fotosik.pl/328/6f369ff61f86654f.jpg[/IMG]
-
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
Maupa4 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Okamia - dzwonię wieczorem ... w sprawie Dody oczywiście ... ;) -
Kolejny "luzak" ... ten to jest już wyluzowany na maksa ... :diabloti: [IMG]http://images23.fotosik.pl/252/c4ba4b23b9e78aec.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/252/290bf40b785a0599.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/252/f905b9a1e5791d28.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/253/646b8f4477ca5c65.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/253/2f322b0e59deab76.jpg[/IMG]
-
Jak na razie brak decyzji - to wklejam moją szkaradziastą biel ... [IMG]http://images30.fotosik.pl/257/7271ac0a4feba6f5.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/336/2e2341e2ec91716d.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/256/53756a7f9adc0144.jpg[/IMG] I zaległe sceny łóżkowe ... [IMG]http://images32.fotosik.pl/321/035fdf2188952de2.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/321/50f6876d0711ec2b.jpg[/IMG]
-
[quote name='Bila']A to byłaś w najbielszym z białych krakowskich domów?:lol:[/quote] Tak - byłam w najbielszym z białych krakowskich domów ... :lol: [quote name='malagos'] A co to za bialy dom w Krakowie? :-o[/quote] Biały dom w Krakowie ? To dom w którym właściwie wszystko ... no prawie wszystko jest białe ... białe ściany, białe meble, białe bulwy i białe koty ... tak ... są i białe koty ... ... [I]biały dom ? ... to mój dom[/I] ... [IMG]http://images30.fotosik.pl/257/dda41b0996e51de7.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/258/afd5a297cc9ae8a1.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/336/8796c26b0b6aa25c.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/336/1ca7f77aeeaf7d4f.jpg[/IMG] Chociaż właściwie z "przerażeniem" zaczynam zauważac, że i u mnie zaczyna się powoli robic jakoś strasznie biało ... [IMG]http://images33.fotosik.pl/336/151cee71084fd379.jpg[/IMG] Ale u mnie to może tylko "faza" bieli ... ? Zdecydowanie jednak byłam/jestem fanką "Zjednoczonych Kolorów" ... A dzisiaj znów jest czwartek ... Kolejny czwartek bez sensu ... Co chcecie oglądac ? Zakręconego Pakera ? Nawalanki Szekspirocha z Oridermylem ? Wypasanie owczarków ? A może Amicusowych podopiecznych ? Na zdjęcia "zabytków Krakowa" nie macie co liczyc ... :diabloti:
-
Ja luzak ??? :crazyeye: To jest dopiero luzak ... ;) [IMG]http://images32.fotosik.pl/329/8c5238f0b55efacb.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/256/0d2c50bd334abc0b.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/256/01185eb8acb28b9f.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/258/0317fd6b0a8e64c9.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/258/0aa222203f748a08.jpg[/IMG]
-
[I]... Witaj Akucho ...[/I] [I]Nie wiem czy akurat spodziewałaś się, że to ja Cię powitam ...[/I] [IMG]http://images34.fotosik.pl/329/58ef70bdbaaefc4a.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/336/74b7720c6b3ce5a0.jpg[/IMG] A tak na poważnie ... Cześc Akucha ... :lol: :loveu: Wrzucam zdjęcia na fotosik ... ;) Pisac będę ... Ja na prawdę nie sądziłam, że możecie się o mnie "martwic" ... Decyzję o wyjeździe podjęłam - a właściwie to podjeły moje dziewczyny - tak jakoś momentalnie ... "Co było robic ?" :niewiem:... Pojechałam ... :siara:... może trochę "po wariacku" ale ... chyba odrobina szaleństwa nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Nie powiem żebym leżała plackiem i wypoczęła ale z drugiej strony ... Własciwie robiłam prawie to samo co u siebie tylko że gdzie indziej i przez to było tak inaczej ... No fakt jedną rzecz zrobiłam baardzo nieodpowiedzialnie i przez to można mnie podejrzewac o brak subordynacji i nieodpowiedzialnośc ... Baaa ... pewnie może można się za to nawet na mnie obrazic. W piątek podczas spaceru i w trakcie burzy wyłączyłam telefon ... Potem mokry "ciepnęłam do szuflady" do wysuszenia i ... zapomniałam go włączyc. Boszeee ... jak mi było dobrze. Mój telefon NIE DZWONIŁ ... To znaczy - pewnie dzwonił ale dla mnie już nie dzwonił. On nie dzwonił. A ja ? A ja "umarłam" dla całego świata ... W końcu nic nie musiałam ... :sweetCyb: [COLOR=silver]Cóż czasem tak mam ... mam dośc wszystkiego ... a zwłaszcza tego że wszyscy uważają że ja MUSZĘ ... albo coś jest moim "obowiązkiem" ... ;)[/COLOR]
-
[quote name='Inez de Villaro']a nie mówiłam że maupa zrobiła sobie przerwę....:) Całujemy Żulia:)[/quote] Hmm ... przerwę, mówisz Inez ... ? ;) Czy ja wiem ... Żulio [IMG]http://images34.fotosik.pl/329/f3d414f48759136e.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/257/0c4d8a6301d55dc8.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/257/38ce21c6665cf9c6.jpg[/IMG] W każdym bądz razie "problem" Żulia został już oswojony i ... nie martwimy się bo wiemy czym to jeśc a że leki do końca życia to ... przecież nikt nie obiecywał że będzie łatwo (wiem - powtarzam się ;)).
-
[quote name='Bila']Hm, Biedrona to się witała i z dziewczynami i z tobą zupełnie nie jak tymczasowicz. :razz:. [/quote] No właśnie ... Biedronka wybitnie mało tymczasowo się ze mną witała - dziewczyny potraktowała też jak "swoje" ... Właściwie to witała się ze mną "najgoręcej" ... Tylu lizów co od niej dostałam to własciwie nie dostałam od nikogo ... Zawsze się wkręcała poza kolejką i do "głaska" i do "buziaka" - z tym że to ona mnie całowała a nie na odwrót ... [IMG]http://images31.fotosik.pl/335/6be91b6579d9d9b2.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/257/7baa8ab6e9e04782.jpg[/IMG] A na koniec Biedronkowego witania się ... [IMG]http://images29.fotosik.pl/257/281dd35a93b21092.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/335/6095aa7010379153.jpg[/IMG] Właściwie to rączki musiał zaliczyc każdy lżejszy ... wtedy dostawałam indywidualne buziaki ;) [IMG]http://images24.fotosik.pl/257/af3a017d526d626e.jpg[/IMG] [quote name='Bila'] Ale mar.gajko miała rację, jak pisała, że przy twoich nogach to można w kompleksy wpaść.[/quote] Bila - moje nogi pomińmy milczeniem ... :oops: Od wczoraj nie istnieją - jedna posiniaczona i podrapana "miazga" ... One w ogóle wzbudzają jakąś dziwną fascynację w czworonogach - każdy musi albo mnie drapac żeby "przypomniec" o sobie zaraz po tym jak zajmę się czymś innym albo pakowac się na moje kolana ... Ok - kończymy z pokazywaniem Maupy i wracamy do właściwego tematu czyli ... Czterołapy Maupy i inne czterołapy ... ;)
-
[quote name='malagos']i to jest w wyjazdach najpiekniejsze - powroty :evil_lol: i ta radość doopeczek ogoniastych i kikutkowatych![/quote] Powiem więcej ... zawsze kiedyś musi byc ten pierwszy raz ... ;) Pierwszy wyjazd i pierwszy powrót - i ich i mój ... Oni na prawdę mieli mnie zawsze ... ja nigdy ich nie zostawiałam. Zawsze razem - jakiaś totalna abstrakcja. No "wyjścia" do pracy przecież się nie liczą. A tu taki numer ... Maupa z domu zwiała ... :evil_lol: Jak zaczęli "powitania" to i skończyc nie mogli - moje nogi przestały istniec ... :placz:- kochają mnie ? czy co ? ;) [IMG]http://images23.fotosik.pl/256/7f66e1061b87d66d.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/256/6f07244ef81f265e.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/328/7b72fcc71274a0b2.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/256/fa7dfa6377e3c4e3.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/257/81459d9823efc6ef.jpg[/IMG] Nawet torby nie mogłam odłożyc a dla nich nieważne było że tą torbą stale ktoś obrywa ... witac sie trzeba było - witac a nie zajmowac "głupotami" ...
-
[quote name='Agnieszka Co.']Dobrze, że wszystko pod kontrolą. Bo nie trudno było o czarne mysli, gdy słuch po Tobie zaginął.[/quote] :oops: :oops: :oops: Boszee ... jeszcze raz przepraszam że "zanikłam" ... ale na prawdę nie miałam skąd napisac że u Czterołapów wszystko ok - pewnie że mogłam wpaśc do jakiejś kafejki i coś skrobnąc ale ... miałam tyle zajęc i atrakcji że na prawdę nie było jak i kiedy ... Za to jak zwykle porobiłam ... masę zdjęc ... i to niekoniecznie "turystycznych" ...;) Ciąg dalszy powitania Maupy ... :diabloti: A jak - miło mi było, bardzo miło mi było ... nawet "rozebrac" mi się nie dali ... :oops: [IMG]http://images34.fotosik.pl/329/bd97d5c92acc7702.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/257/29a8850a46e65fc3.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/257/3d2ad48b057ee28f.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/257/1a13ad59f0df23b9.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/329/8275df5e73d06754.jpg[/IMG]
-
Pamiętacie ? [quote name='Maupa4'][B][SIZE=3][COLOR=blue]:multi::multi::multi: WRÓCIŁY !!! WRÓCIŁY !!! :multi::multi::multi:[/COLOR][/SIZE][/B] [/quote] No ... ja trochę bałam się mojego powrotu po tygodniu ale ... chyba nie było najgorzej ... ...[I] Maupa, Maupa wróciła[/I] ... :crazyeye: [IMG]http://images31.fotosik.pl/335/64e245ef5629f8cf.jpg[/IMG] ...[I] tydzień jej nie było[/I] ... :mad: [IMG]http://images34.fotosik.pl/329/73174fe0ea3dddfb.jpg[/IMG] ... [I]w środku nocy wróciła[/I] ... :angryy: [IMG]http://images24.fotosik.pl/257/1f95c32e5494923a.jpg[/IMG] ...[I] pobudziła nas[/I] ... :roll: [IMG]http://images29.fotosik.pl/257/dbcbe3e8129dd967.jpg[/IMG] ... [I]ale ... wróciła ... wróciła[/I] ... ;) [IMG]http://images29.fotosik.pl/257/07ff1675bc7e5347.jpg[/IMG]
-
Dzień Dobry Wszystkim ... Przepraszam że tak nagle bez słowa zniknęłam ... :oops: Wy się martwiliscie a ja ... a ja nawet nie miałam jak i skad napisac że wszystko pod kontrolą i wszystko ok ... :oops: Dostałam nagłe i "niespodziewane" zaproszenie "wyjazdowe" - powiedziałam moim dzieciom i usłyszałam: "JEDŹ - nigdy i nigdzie nie jeździłaś sama - jedz ... damy sobie radę" ... No i własciwie zostalam "siłą wyrzucona" z własnego domu ... ;) Pojechałam odwiedzic tajemniczego Smoka W. [IMG]http://images29.fotosik.pl/257/b34a6857dc934fed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/329/e428603b857de7df.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/329/d17c0f78456c54aa.jpg[/IMG] a tu smok zieje ogniem ... ;) [IMG]http://images24.fotosik.pl/257/6c52c41c62cf9a45.jpg[/IMG] Żwirkiem zajmowały się moje córki i "egzamin" zdały celująco ... W zeszłą środę zrobiły mu badania krwi, które z przyczyn niezależnych "nie wyszły" więc w czwartek jeszcze raz śmigneły na pobranie ... W środę już było "zlecenie" podawania Żuliowi do każdego posiłku Kreonu i karmienia 2 razy dziennie ... Lek wykupiony i podawany ... :cool3: W piątek zaliczyły weta - wyniki krwi już były - oprócz "walniętej" trzustki doszła "walnięta" dośc masakrycznie wątroba. No ale wątrobę da się reanimowac - hepatil został włączony do diety ... Waga Żwirka była pod ścisłą kontrolą ... oczywiści jeszcze schudł ... w środę ważył 6,9 kg ale od piątku zaczął przybierac na wadze tak że w piątek było już 7,1 kg a w poniedziałek już ... 7,6 kg. Zobaczyłam Żwirka dziś w nocy - po moim powrocie - no i ... wygląda nadal dośc "szkieletowato" ...
-
Zobaczymy jak to u nas będzie ... W czwartek był ok, w piątek juz go brałam pod lupę i dokarmiałam, wczoraj wet, dzis koopal juz przed 10,00 był w laboratorium, jutro krew i wszystkie wyniki, czwartek wet ... Trochę szybko ... źle mi sie kojarzy ... :shake: Świrusolandia - a właściwie jej częśc [IMG]http://images29.fotosik.pl/253/a34ac7c09c6a13fc.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/329/12e781904d56802c.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/252/0cf9a20d7e0d0e0f.jpg[/IMG]
-
Znalazłam amylazę - jednak ją się bada ... [B]W jakich przypadkach badanie jest wykonywane? [/B]Oznaczenie amylazy we krwi jest wykorzystywane do rozpoznania zapalenia trzustki (obrzęku trzustki) i innych chorób trzustki. Poziom amylazy wzrasta prawie natychmiast po pojawieniu się objawów zapalenia trzustki i spada po ok. 2 dniach, dlatego oznaczenie to pomaga w precyzyjnym ustaleniu rozpoznania. Oznaczanie amylazy jest też użyteczne, choć w mniejszym stopniu, w rozpoznawaniu i ocenie przebiegu raka trzustki lub płuc, a także w ataku kamicy żółciowej i w śwince. [B]W jakich przypadkach badanie jest zlecane? [/B] Badanie amylazy może zostać zlecone u pacjenta z objawami choroby trzustki, takimi jak silny ból brzucha, gorączka, obniżone łaknienie lub nudności. Prawidłowy poziom amylazy zależy od metody użytej do oznaczenia. W zapaleniu trzustki poziom amylazy wzrasta znacznie; często 5-10-krotnie przekraczając wartości prawidłowe. Podwyższony poziom amylazy występuję także: [LIST] [*]w raku trzustki [*]w raku płuc [*]ataku kamicy żółciowej [*]śwince [*]niedrożności jelit [*]perforacji wrzodu[/LIST]Obniżony poziom amylazy może świadczyć o uszkodzeniu trzustki, raku trzustki, chorobie nerek [B]Co jeszcze należy wiedzieć? [/B] W ostrym zapaleniu trzustki podwyższonemu poziomowi amylazy zwykle towarzyszy podwyższony poziom innego enzymu - lipazy. Przy podejrzeniu ostrego zapalenia trzustki zleca się równocześnie oznaczenie obu tych enzymów. [B][COLOR=red]Przewlekłe zapalenie trzustki często występuje w chorobie alkoholowej. [/COLOR][/B]Może być też spowodowane urazem, niedrożnością przewodu trzustkowego lub przebiegiem chorób o podłożu genetycznym, np. mukowiscydozą. Poziom amylazy w przewlekłym zapaleniu trzustki może być nieznacznie podwyższony, ale może też być obniżony, jeśli komórki trzustki produkujące amylazę zostały zniszczone. [COLOR=black]Jak dla mnie "bomba" - moje podkreślenie na czerwono ... ma ksywkę Żulio ... Żul ... ? To "wszystko jasne" ... Głuchy alkoholik i to jeszcze młodociany ... :placz:[/COLOR] [IMG]http://images29.fotosik.pl/253/27e0af126bd4c1aa.jpg[/IMG] Jutro się przekonamy czy amylaza podwyższona czy obniżona ...
-
[quote name='Bila'] Z metod chałupniczych od czasu do czasu jest dobrze zawieźć psa na końskie kupy, warunek, kupy muszą być od koni dobrze żywionych[/quote] Konia mamy więc jak najbardziej będzie metoda ... domowa czyli chałupnicza :evil_lol: Boszee ... nie dośc że głuchy to jeszcze ... kupożerca :diabloti: Macie - podziwiajcie "kościotrupa" [IMG]http://images25.fotosik.pl/252/0722da95cb7df05c.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/329/bfa3c25c260d4f92.jpg[/IMG]
-
[quote name='Bila']Kurczaki, Maupa, jeśli to zapalenie trzustki to chyba będziecie musieli przejść na gotowca: dwie dobre Royal Canin Intestinal i Hills ma dla trzustkowców[/quote] Zapalenie albo niewydolnośc trzustki ... takie są warianty. Zapalenie - tak mi się kojarzy że musi miec jakąś "nagłą" przyczynę - no tak jak zapalenie np płuc. A niewydolnosc to ... no właśnie co ? Idę zgłębiac wiedzę w necie ... :roll: Wet mówił jeszcze coś o amylazie - w tych całych badaniach ... tylko nie wiem czy mam ją badac czy ma byc - a nie mam takiego "druczka" ze zleceniem badań żeby sprawdzic "amylazę" ... :oops: