-
Posts
1044 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anii
-
[quote name='carotina']a tak wogule, to mam miłą informacje, że wczoraj w Głogowie shih-tzu z Bohemii Acro wygrało całą wystawe :laola: :laola:[/quote] Super :lol: A znasz moze stawke?!
-
Fajnie, ze jest nowa ksiazka. Ja sobie kiedys zrobilam prezent na urodziny i kupilam Official book of the shih tzu autorstwa jo ann white Azjatyckie psy ozdobne tez mam ;) Moim zdaniem na okladce jest Challanger ;)
-
[quote name='carotina']Anii, mam pytanie co do odżywki drape.... włosy są po niej bardziej puszyste, czy obciążone???? (ja używam odżywki z lanoliną)[/quote] Dawno jej nie uzywalam (chyba zrobie come back i wroce do psich szamponow), bo wlasnie stosowalam ja na szczeniaku. Wlosow zrobilo sie wiecej, ale z tego co pamietam nie lataly. Mialam porownanie, bo wczesniej uzywalam ludzkich odzywek. Wlos stal sie bardziej lekki, tak jakby podniosl sie u nasady do gory. Pozniej tez przeszlam Lanolin Con.
-
Ania A w czym go wczesniej kapalas?! Jest tyle kosmetykow na rynku, ze trudno Ci cos doradzic. Jedne pies zareaguje dobrze, drugi nie. Ja ze swej strony proponowalabym lanolin shampoo laser lites i odzywke drape, jest przeznaczonea takze dla szczeniat. Te oddzwyke stosowlam na malym Lumpie i efekty mnie zadowalaly. To sa kosmetyki, ktore trzeba rozcienczac, wpisz do google laser liets, szukaj w stronach polskich i zaraz Ci strona wyskoczy. Postaraj sie tez o szczotke bez kulek. No i nie daj sie malemu, tylko go czesz, czesz i czesz. A przy tym spryskuj szate!! :)
-
[quote name='carotina']niestety nie znalazłam fotki Krishiny... natomiast zdjęcie Zadziora prawdopodobnie będzie można zobaczyć na mojej stronie za kilka dni :wink: :wink:[/quote] [url]http://free.polbox.pl/s/shihtzu0/Martel/brandy.htm[/url] I tam pierwszy jest Krishna Ladny jest ten ostatni pies z hodowli dilemma, ma bardzo ladna kufe, no i przygotowany jest superowo.
-
[quote name='rysiczka']Dzurga czytam twoje wypowiedzi i doskonale cie rozumiem.Mam jamniora min.i ONKA.Wychodzac na spacer z jamikiem caly czas panicznie rozgladam sie czy jakis kretyn nie puscil swojego psa luzem.[/quote] Niestety i ja naleze do tego grona. Mojego psa zaatakowano dwa razy. Moj pies byl na smyczy, a atakujace psy [b]nie[/b]. Oczywiscie wlasciciele nic sobie z tego nie robili. Mieszkam od kilku lat w Warszawie i tu malo ludzi zaklada psom kaganiec. Ostatnio zwrocilam facetowi uwage, ze psa trzeba miec na smyczy i w kagancu (taki potezny amstaf puszczony luzem), to tylko sie zirytowal i powiedzial, ze jego pies jest normalny, szkoda, ze nie ten pan :evil: A to juz perelka.Godzina 8.40 rano ulica pulawska, centrum miasta, idzie jakis drech i spuszcza potezna suke typu dog argentynski (bez kaganca) ze smyczy, by sobie polatala miedzy przechodniami. Nie wiem jak na cos takiego reagowac :madgo: Straszenie policja, straza miejska nic nie daje :zly7:
-
[quote name='Ania-k']śliczny rudzielec,chociaż mało go widać taki sobie "Rydz",Carotina bardzo proszę o pełna mobilizację i wklejanie fotek :wink:[/quote] Aniu on w rzeczywistosci jest bialo-zloty. To takie swiatło :)
-
[quote name='carotina']Anii, niestety nie mam, widziałam tą fotke kiedyś na stronce hodowli Acte - niestety już ją zdjeli...:[/quote] Szkoda, bo bym go chetnie zobaczyla. Moze teraz pokaze sie na warszawskiej?! Vagabond przebya teraz w Danii...?! To piekny pies!
-
[quote name='carotina'] a zdradzisz coś więcej???? :wink: :evilbat: :P :[/quote] A sama sie nie domyslisz?! Pies czeskich w rekach, import, ale nie z Hameryki ;0 [quote name='carotina'] a co Yantara, to widziałam go tylko na fotce, więc wypowiadać się nie moge :wink: :[/quote] A masz moze te fotke?! Chetnie bym go na zdjeciu zobaczyla. Jak ja go widzialam, mial naprawde piekny odcien zlotej szaty, sliczna samcza mordke i byl bardzo ladny w ruchu.
-
[quote name='carotina']-nie chodziło mi o żadnego konkretnego psa :laugh2_2: ... źle zrozumiałyście :wink: - ja też się pomyliłam, bo przypomniał mi się wątek (z przed 10 stron chyba...) jak któraś z nas pisała o jakimś znanym, "popularnym" psie[/quote] Ale nie z Polski... Tak napisalas, jakby wszystkie hodowle bazowaly na jednym psie :wink: . Moim zdaniem bardzo ladnym psem jest Yantar Acte. Jest to bialo-zloty piesek, ma naprawde bardzo ladna budowe (lekki, wysmukly), i bardzo dobra siersc, a przy tym samcza glowe. Dawno go nie widzialam, ale mysle, ze to swietny egzemplarz rasy. I jakbym miala suczke w podobnym typie, to powaznie bym sie tym psem zainteresowala.
-
Bichonki na zdjeciach wygladaja nieziemsko. Mam slabosc do tych psow [img]http://www.cs.helsinki.fi/u/tjvartia/kuvia/talvi/IMGP3049x_l200pt.jpg[/img]
-
[quote name='carotina'][quote]Sorki Carotina - o jednym psie na którym opiera sie hodowla pisala ANIA-k. [/quote] :hmmmm: hmmmm... a nie przypadkiem Anii...?? [/quote] A nie przypadkiem carotina :wink: [quote name='carotina']Ania-k, jaki z Ciebie ranny ptaszek tych hodowli w polsce kilka jest, tak ja napisałam, ale to wcale nie jest zbyt dużo, zwłaszcza że tak naprawde większość z nich opiera się na jednym psie.... [/quote] Ja tego nie napisalam :lol: :scared:
-
Becca witaj na Forum. Faktycznie to ubieranie w kubraczek to dosyc pracochlonne. Ja kupilam chyba troche za maly. Musze pomyslec nad czyms nowym i jak przyjdzie przyplyw gotowki, to wiem u kogo zamowic kubraczek... :wink: Wczoraj upieklam ciastka marchwiowe, co by Lump nie jadl co tydzien tyle watroby. Lumpa oczywisci w siodmym niebie. Wczoraj po upieczeniu ciastek (przy okazji zrobiłam kolacje 8) ) juz nie mialam sil go wyprowadzac, ale zal mi sie go zrobilo, wiec wyszlam. Myslalam, ze na krotki spacerek, a okazalo sie, ze na dworzu spedzilam ponad godzine. Lump spotkal swojego kolege, troche sie poboksowali, troche pospacerowali, no i wrocilam okrezna droga. Lump byl wykonczony :evilbat: , a ze mnie o dziwo opadlo zmeczenie. Teraz za oknem mroz, wiec ciesze sie, ze dluzszy spacer byl w normalnej temperaturze. :lol: Carotina, a gdzie kupujesz takie obrozki?! I czy moglabys zrobic zdjecie?! A co do zazdrosci TŻ-ów. Mój kiedys byl zazdrosny, ale od zakupu kota stal sie wyrozumialy. Zrozumial, ze dostalam lekkiego hopla i po prostu sie z tym pogodzil, a takze chetnie (niechetnie) mi pomaga :lol:
-
[quote name='Ania-k']ciekawe tylko kto wpadł na taki pomysł,bo z tego co czytam no ten skrót się przyjął na DOGO.[/quote] Witam z rana :lol: O nie, ten skrot poznalam juz kilka lat temu, kiedy zaczelam czytac fora internetowe. Lump wlasnie piszczy do ciastka, a jest po sniadaniu :evilbat:
-
[quote name='Ania-k']Madzia :laugh2_2: fajny twój TZ (a tak na marginesie to dlaczego nazywacie ich "TZ"??) bo jeszcze do tego nie doszłam TZ???k:[/quote] TŻ=Towarzysz Życia ?Nie martw sie ja tez nie wiedzialam:), ale skrot jest swietny:).
-
A Wasze tez tak maja, ze jak im sie wepchnie kulke karmy do buzi, to wypluwaja!? Ania-k i Ty nie dajesz wejsc psu na glowe?! :lol: :lol: :wink: :wink:
-
[quote name='madzia_11']my już wócilismy ze spacerku ale pogoda błłłłeeee, Yoko budzi sie w nocy i liże w miejsca wstyliwe fuj a potem świnka wymiotuje ale cwaniak z niego bo idzie na taka odległość żebym widzieć czy sie nie zbliżam i żebym go nie mogła ręką dosiągność :evil: [/quote] A moze po spacerze, wez troche papaieru toaletowego, namocz i przetrzyj mu te miejsca?! Potem tez osusz papierem. Ja ostatnio tak robie ze wzgledu na zapach moczu.
-
[b]Witam nowych Shihtzufanow na Forum:)!![/b] [quote name='Ania-k']Anii pozwolę sobie wkleić link do stronki z "żywienie" specjalnie dla [b]Beccki[/b],tutaj znajduję się sporo przepisów na takie "psiejskie słodycze" [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11144&start=0[/url][/quote] Ania-k swietnie, ze link podalas:) Niw ukrywalam skad wzielam przepis. 8) Teraz wyprobuje inny przepis, ale wątrobiany jest najlatwiejszy:) Nie mozna zepsuc. :lol: A co do pichcenia innym domownikom, to juz moj TŻ wyrazil krytyke, ze mysle tylko o psie :evilbat: A ja dodalam, ze z naszej czworki, tylko pies i kot maja pełne brzuszki. [size=2]Lumpik pewnie by polemizowal[/size] Aniu-k nie daj sie tym slodkim oczkom, ja teraz za to place, chco trzeba przyznac, ze Lump wydoroslal i troche sie uspokoil. Tylko troche :lol: Z cyklu "u mojej mamy", czyli "Pańcia Mamcia" Lumpik jak jest u Pańci Mamci, to zapomina, ze istnieje taki przyrzad jak poidlo i pije tylko z miski. Jednak woda musi byc czysciutka i swiezutka. W tym celu maly bandzior siada przed zlewem i piszczy. Jak zmieni mu sie wode na czyste, wtedy laskawie sie napije, inaczej ma wode w glebokim powazaniu.
-
[quote name='bachar']. Bichon uczy się błyskawicznie tak dobrych, jak i złych rzeczy. Jeżeli pozwoli się mu sikać wstępnie w domu, będzie chodził dokładnie w to miejsce przez całe życie. Trochę przesadzam, da się go jednak oduczyć złych nawyków. Jednak nie ma tendencji do sikania byle gdzie.[/quote] Za to w jedno wyznaczone miejsce?! :wink: Czyli jakbym bichona nauczyla siusiac na gazety przez kilka tygodni (czas na szczepienia), to jest duze [b]prawdopodobieństwo[/b], ze bedzie tam sikal mimo spacerow?!
-
Jeszcze nie przywitalam sie z Madzia. Madzia hej hej A oto przyklad jak Lump jest uparty i władczy. :evilbat: Jak jestem u mojej mamy, to Lump ma do dyspozycji spore podworko, moze na nim biegac i hasac do woli. Dla mojego :evil: to jednak za malo. On wymogl zeby go wyprowadzac na spacery poza dom. Wtedy tylko sie zalatwial. Potrafil nie zrobic kupy caly dzien, dopoki nie bylo spaceru. :fadein: Oczywiscie moi rodzice znalezli tysiace powodow by psa wyprowadzac i Lumpik nimi rzadzil. Jednak w ostatnie swieta powiedzialam dość i zaczely sie schody. Pies piszczy, macha łapami, czeka przy bramce wyjściowej i nie chce nawet sikać. Jednak tym razem ja zwyciezylam, chociaz przyznam sie, ze na pare chwil z nim wychodze, nie oddalajac sie zbytnio od domu. Wasze tez takie uparte?!
-
[quote name='Ania-k']:podobny,nawet u weta jak wpisywał nam w książeczkę to chciał pisać shih tzu-ale powiedziałam,że nie bo on nie ma rod,-więc mamy wpisane MIESZANIEC,:[/quote] Podziwiam!! :o :lol: :wink: Jestes bardzo otwarta, Twoj piesek jest sliczniusi, ale ma zbojecki charakterek, widac to po oczkach. Wiem co to znaczy, bo mam takiego maharadze u siebie i czasami ... :oops: :wink: Ogolnie ja lubie pichcic i mam zamiar cos tam znowu Lumpowi przyszykowac. Carotina, to mam nadzieje, ze niedlugo wkleisz zdjecia swojej ślicznotki. Lump jest ostatnio grzeczniejszy:) Moze tajemnica tkwi w tych ciastkach? :D :D :D Basia ciesze sie, ze wrocilas na Forum. Pochwal sie swoim suczkami:)!
-
Oj Aniu-k rosnie Ci maly możnowładca :) Ja caly czas czytam forum grupy IX. Upieklam Lumpowi znowu ciacha watrabiane na punkcie ktorych ma FIOŁA!! Przepisow jest jednak tyle, ze teraz moze mu zrobie inne.
-
Dzieki :lol: Czy bichona tez nie mozna czesac na sucho?! I dlaczego trzeba tak koniecznie dbac o uszy?! Czy jest jakis specyficzny spsob czyszczenia?! A co z myciem mordki?! Czy pies (samiec) ktory na spacerach wacha wszystko i nos ma przy ziemii, nie wytrze jej?! I jak jest z posikiwaniem?! Na pewno przez to zazolca mu sie siersc?! Wlasnie strzyzenie... :oops: :roll: I jeszcze pytanie o charakter. Czy bichony samce roznia sie od suczek?! I jesli mozna jakies zdjatka Twoich pieknych biszonków. Na stronie www jest ich tak malo :cry: :wink:
-
Bachar Napisz cos wiecej o swoich bichonkach kedzierzawych :) (uwielbiam to spolszczenie nazwy) Jak sie te psy pielegnuje?1 Czy jest to trudne i pracochlonne?!
-
Carotina, a wieksze psy nie atakuja Twojego pieska?! Ja nie spuszczam Lumpa ze smyczy, bo boje sie wlasnie agresywnych osobnikow. Poza tym Lump jak widzi psa to głuchnie i puchnie, zeby do niego biec :evilbat: :evilbat: Najwazniejsze to jest przywitanie, potem juz nie jest tak ciekawie, ale przywitanie musi byc i biegnie na złamanie karku :evilbat: A ja za nim :D :D Chociaz w lato, to jak nie ma zadnego psa w poblizu, to spuszczam L:umpa i rzucam mu patyk, on te zabawe bardzo lubi. Jednak po tym jak spuszczone psy ze smyczy zaatakowaly Lumpa (ktory byl na smyczy) jestem coraz bardziej nieufna. Pies odwrotnie :roll: Podczas szczeniectwa socjalizacje z psami przeszedl znakomicie, wiec teraz nic mu nie jest straszne. :wink: A nie daj Boze idzie dziecko, Lump bardzo kocha małe dzieci. Nie mial z dziecmi nigdy dluzszego kontaktu, a sa one dla niego jakims nieziemskim cudem :-? Wtedy nie ma Pańci, Pańcia jest tylko dzieciak. Nic go nie odwoła.