Nie jest wysterylizowana.
Zachowuje się jak trochę nieokiełznany podrostek. Do ludzi jest bardzo, bardzo, z kojca jakby mogła- to by przez pręty wylazła, ale trochę brakuje jej socjalizacji na zewnątrz. Nie wydaje mi się, aby była dominująca, ale jest dość żywiołowa - trzeba to uwzględnić, bo nie wszyscy lubią wariatów :)
Co do dzieci, to jak zwykle: trudno powiedzieć. Ja bym obstawiała, że będzie ok - jest młoda i przyjazna. Pewna uciążliwość może być związana z jej brakiem obycia - ale wydaje mi się, ze jest to rzecz do wyprostowania, bo suka szuka kontaktu z człowiekiem, więc edukacja nie powinna jej sprawić większych problemów.
W kojcu konfliktów z innymi psami nie zaobserwowałyśmy.
Ubierz to Nutusiu w jakąś ciepłą formę, jak będziesz pani odpisywać :)