• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Pegaz

Members
  • Content count

    6
  • Joined

  • Last visited

  1. Trzymam kciuki za Wasze krycie!
  2. Karolina, to prawda, 16 lat hodowli i ciągle coś mnie zaskakuje :) Fajnie,.że tu zaglądasz, ja też tu wracam co jakiś czas i czytam wszystko od nowa, dokładnie analizując. I dzięki za radę! Ona miała robione tylko T4, może faktycznie trzeba zrobić też pozostałe. Dam znać za 2 tygodnie, czy coś z tego wyszło.
  3. Karolina03 tarczyca sprawdzana, była blisko górnej granicy. Może powtórzyć teraz po kryciu? Dla przypomnienia progesteron: 27.12 - 7 d.c. - 0,87 ng/ml 30.12 - 10 d.c. - 3,79 ng/ml 31.12 - 11 d.c. - 5,67 ng/ml 01.01 - 12 d.c - inseminacja ok. 19.00 02.01 - 13 d.c. - inseminacja ok. 22.00, cytologia - 70 % komórek bezjądrzastych, 03.01 - 14 d.c. - cytologia 95 % komórek bezjądrzastych, około 18.00 nieudana próba krycia naturalnego, pies niezainteresowany, nie robiliśmy już inseminacji. Wynik progesteronu - 43,6 nmol/l (14,5 ng/ml) Obydwie cytologie i ostatni progesteron były pobierane w lecznicy pod granicą czeską, więc ciężko chyba o błąd, bo poprzednie wyniki raczej potwierdzają ten ostatni. Dziwi mnie, że pomimo chęci psa i suki, nie dochodzi do naturalnego krycia. Pies doświadczony, suka też była z powodzeniem kryta naturalnie, badania zrobione, już nie wiem, co jeszcze mogłabym zrobić.
  4. Rabatka, za chęć do krycia i jego skuteczność odpowiadają inne hormony. Jeśli ich poziom się rozjedzie, może to wyglądać tak, jak u Ciebie. Jeśli prześledzisz watek od początku, zobaczysz, że niejednokrotnie tak to wygląda. U mojej suczki nie ma agresji, stoi, odchyla ogon, pies jest bardzo doświadczonym reproduktorem, bardzo chętny do krycia, a jednak nie wychodzi nic naturalnie. Próbowałam kryć przez 3 dni po progesteronie 5,67 ng/ml i ani razu się nie udało, pomimo chęci obu psów. Skończyło się na 2 - krotnej inseminacji. Trzeciego dnia pies nie był zainteresowany. Dodam, że suczka miała już dzieci i była wcześniej kryta naturalnie. Myślę, że przy progesteronie 18 spokojnie mogło dojść do zapłodnienia. My czekamy na USG.
  5. Tak, mam hodowlę, dodam, że ZKwP (FCI). Ostatni raz z wetem kontaktowałam się dzisiaj, a napisałam, że wszystkie badania, które mnie i wetowi przyszły do głowy zostały zrobione. Często doświadczenia hodowców w temacie rozrodu są ogromne i myślę, że warto z nich korzystać. Szkoda, że zamiast sensownej porady, czy jechać trzeci raz na krycie, czy już sobie odpuścić, dostałam burę. Pozdrawiam.
  6. Słyszałam, że w sprzyjających warunkach plemniki mogą przeżyć 7 dni. Pytanie - ile z nich po 72 h jest zdolnych do zapłodnienia? Jeśli ktoś tu jeszcze zagląda, to mam pytanie. Suka miała 2 mioty. Przy pierwszym krycie naturalne, przy drugim dwukrotna inseminacja w książkowych terminach, jeśli chodzi o progesteron. Teraz dwa krycia i oba puste. Pies skacze, suka bardzo chętna, krycie nie wychodzi (dodam, że pies to bardzo doświadczony reproduktor, kryjący naturalnie). Przy pierwszym kryciu progesteron wyglądał tak: 6.12 - 8 dzień cieczki - 2,93 ng/ml 8.12 - 10 dzień cieczki - 7,13 ng/ml 9.12 - nieudana próba krycia 10.12 - druga nieudana próba krycia 11.12 - inseminacja świeżo pobranym nasieniem (12.12 - suka ostatni dzień chętna, 13.12 już nie reagowała na psy) Przy drugim tak: 31.05 - 10 dzień cieczki - 6,67 ng/ml cytologia- 30% komórek bezjądrzastych 2.06 - 12 dzień cieczki - krycie (19.00) 3.06 - 13 dzień cieczki - 19,4 ng/ml, cytologia - 60% komórek bezjądrzastych (21.00) Oba krycia puste. Teraz przed cieczką suka została dokładnie przebadana, usg w porządku, herpesa nie wykryto, znalezione bakterie, podany antybiotyk, kryta też w osłonie antybiotykowej a progesteron wygląda tak: 27.12 - 7 dzień cieczki - 0,87 ng/ml 30.12 - 10 dzień cieczki - 3,79 ng/ml 31.12 - 11 dzień cieczki - 5,67 ng/ml 1.01 - 12 dzień cieczki - krycie (19.00) 2.01 - ok. godz.21-szej będzie powtórka Poradźcie, co dalej? Czy to wystarczy? Krycie jest w Czechach.