Jump to content
Dogomania
Ty$ka

Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D

Recommended Posts

Guest TyŚka

I o dziwo grzeczne. Dziś cały dzień śpi ze mną, w ogóle nie wariuje :O

 

Majoka, mówiłam że podobni :p Z tym debilizmem to pasują do siebie, ja się śmieję, że mój stał w kolejce po puchaty ogon, a nie po mózg. ;p

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

Dzisiaj idiota nadrabia i ciągle fruwa, dopiero przed chwilą zasnął i mam cichą nadzieję, że obudzi się dopiero za parę godzin.
On za kociaka był słodki, to prawda, ale w oczach od samego początku miał kur*iki :D. Nadal mnie śmieszy opis, który dostałam przed adopcją "jest to spokojna, wystraszona kotka". Nic nie okazało się prawdą, jak do mnie to to przyjechało to od razu zaczęło zwiedzać świat, bujac się po firankach i skakać na ludzi. Chyba po drodze ktoś mi kota podmienił :p

 

To to, co jest na zdjęciu to jego nowe legowisko. jednak i tak mój kosz jst ciekawszy - dzisiaj go postawiłam, licząc że mogę go w końcu używać, ale po chwili kot go przewrócił i wygodnie się ułożył do spania :p. Tia, hyhy.

 

Dzisiaj jest taka piękna pogoda i serce mi krwawi, jak pomyślę, że o tej porze tłukłabym się z kundlem po naszych lasach wraz z psiarzami... a tu choroba, nigdzie z domu nie wychodzę, nawet na cmentarze zapalić znicze... :/ eh.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

Dzięki, Dziewczyny za miłe słowa! Aż chce się pisać na blogu :P Do tej myślałam, że posty-pierdołki nikogo nie interesują, więc ich unikałam jak ognia. W końcu to nie wątek na dogo, by dzielić się wszystkim. A tu łał, jednak kogoś interesuje życie prywatne i wpis o niczym, jestem w szoku :D

 

To prawda, dzisiaj pogoda rozpieszczała, było miękkie światło, więc zdjęcia wychodziły super. :) Jednak pieseł nie chciał współpracować, bo dorwał się trawy, jak na rasową krowę przystało :D

 

A jutro spędzam cały dzień z polskim <3 Ach, lubię to.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

Ale w sobotę! Dopiero! A ja już w poniedziałek zaczynam maraton.... buuu, żałuję, że dwa dni przeleżałam niemal-martwa w domu :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

Idę się pociąć... kot naszczał bezczelnie na łóżko. Kastrat.

Lecę łapać siki i do weta...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

Na kocim usłyszałam, że to na pewno dlatego, że bity i  że nikt się z nim nie bawi :D.
Oczywiście to oprócz konkretnych rad :p

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

Chciał znów nalać na łóżko, ale mu się mocno popatrzyłam w oczy i do kuwety nasypałamkocimiętki i się łądnie wysikał do żwirku. No! Mam nadzieję, że pojął, że zginie jak będzie sikał nie tam, gdzie trzeba. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...