Jump to content
Dogomania
Ty$ka

Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D

Recommended Posts

Dnia 13.10.2018 o 13:53, *Magda* napisał:

No bo jestem kobietą pracującą :D :P

Teraz miałam tydzień chorobowego, to chatę ogarniałam i ledwo mi na to czasu starczyło :/

A ja znowu bez pracy ;)

Ojoj, a co Ci dolegało? :(


Piesełek po 4,6km:
big.thumb.jpg.407eaf2513971078e96a357ea4318127.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Morus... powoli robi się z niego dziadeczek. Na razie tępimy robale, których się nabawił nie mam pojęcia gdzie... a za tydzień będę musiała wybłagać rodzinę o pojechanie z psem na badania: osłuchanie serca, morfologia rozszerzona, biochemia, wątrobowe... Sprawdzić też trzeba oczka, zajrzeć do pyska (niestety i tam pachnie, i osad się pojawił na zębach) i gruczoły wyczyścić... No niestety. Morus od jakiegoś czasu gustuje w egzotyczne dania z Kuwejtu... nigdy nie zażywał witaminki G. więc trzeba to sprawdzić. Mam nadzieję, że moje podejrzenia z wątrobą się nie potwierdzą, ale bardzo się boję. Oczka bardziej niebieskie, zamglone niż były - przynajmniej tak mi się wydaje, bo w domu mówią, że to niemożliwe raczej. A tak poza tym mentalnie to Morus nadal szczeniak. W sumie powiedziałabym, że bardziej, dzisiaj się cieszył na spacerze do obcej kobiety jak głupi do sera, a on przecież to taki zdystansowany zawsze był. Wczoraj zaś chciał koniecznie pocałować dziecko, które spało na rękach jakiejś kobiety... ;) I był zdziwiony, że mu zabroniłam. Spacer 1h robi kłusem i susami jak szczeniak.  Nic sobie nie robi z nadmiaru tłuszczyku, który ma... za nic nie może go zrzucić - ale chyba wiem czemu: udoskonalił się w żebractwie :). Psów się panicznie boi... nagle, momentalnie idzie przy nodze i próbuje mi wejść między nogi. Oczywiście miłości nadal swoje ma :) małe psy, beagle i inne takie. Ale duży albo szczekający pies trochę go przeraża.

45075635_522879628179671_7844635844907368448_n.thumb.jpg.a0b1fecf8cdf4180dd60a1e201551856.jpg

45123591_317336409082757_7313161031033815040_n.thumb.jpg.6cfdab56b33ec7e36e78a97a8b6f84fc.jpg

45111595_2382768091739675_1101482931865518080_n.thumb.jpg.6f34fbad0ec1fd079b5d77e2268ccf5a.jpg

45076657_845167502320524_6309120332905054208_n.thumb.jpg.a25d1a848d3d4c1a8ffe516f9fda111e.jpg

 


 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurzyk... Kurzyk z kolei trochę przytył - to dobrze, bo on to wieczny anorektyk-anemik. Szaleje, cieszy się życiem :) Mocno wyczuwa choroby u innych i jak Morus wczoraj po tabletce na robale cierpiał, to Kurzyk położył się obok niego i czuwał... do momentu aż pies nie poczul się lepiej... coś rozczulającego. Niby kawał drania, ale wrażliwiec. Mocno też wyczuwa szynszylę - bardzo się na nią nakręcił, kombinuje tylko jakby się dostać do Silvera i upolować... No i gryzie. Jak dzisiaj zobaczył, że jego ukochana babcia wychodzi to dwa razy zdążył ją zaatakować w stopę: złapać najpierw pazurami, potem całym cielskiem zasłonić i ugryźć. Nie udało mu się osiągnąć celu, babcia i tak poszła - ooo rany, ale był dramat. Poza tym Kurzykowi nudzi się jedzenie w misce, więc poluje na różne pyszności... np na smaczki z plecaka, które sobie jeszcze sam odpakuje albo na jedzenie z patelni :) Ot, kot pracoholik. Do tego inteligent, jak coś zabraniam psu, np.wchodzenia na łóżko - to kot pilnuje (położy się na łóżku) i pies już nie wejdzie. Wczoraj zbeształam psa za zaglądania do kuwety, więc Kurzyk od razu przyszedł, położył się obok kuwety i w ten sposób wygonił Morusa na dobre ;) Na początku myślałam, że to przypadek, ale sztuczkę z zakazami na łóżko powtórzyłam kilka razy, za każdym razem Kurzyk reagował tym samym: wchodził na łóżko i nie wpuszczał psa. Zadziwia mnie ten kot. Chyba naprawdę pracuje dla ISIS :)

Wyrzuciłam psa z łóżka - Kurzyk strażnik, więc czuwa :)

45078973_2114882072159740_2637328915831455744_n.jpg.73f071d716d8602720ef0803d1e3f5ba.jpg

Morus chory... wczoraj... Kurzyk natychmiast się położył obok. <3

45167928_205291900367352_2683727962926219264_n.jpg.2b52fa99344393eba0360ad57546fedf.jpg

I polowanie na muchę :)

45066163_579823699118345_6479090244850286592_n.thumb.jpg.4fd3b7102062d27963b494a1a22ee163.jpg

45080514_174186443523830_1711567071868878848_n.thumb.jpg.6c123ae689267463c54b4539cf32ef26.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 14.10.2018 o 16:10, Tyś(ka) napisał:

Ojoj, a co Ci dolegało? :(

Trochę późno, ale jak to mówią "lepiej późno niż wcale" :D

Miałam problem z barkiem :/ Ale już jest ok ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, *Magda* napisał:

Trochę późno, ale jak to mówią "lepiej późno niż wcale" :D

Miałam problem z barkiem :/ Ale już jest ok ;)

O, zajrzałaś. Fajnie :)
To dobrze, że ok. Mnie zaczynają się problemy ze stawami, po mamusi :))

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Tyś(ka) napisał:

O, zajrzałaś. Fajnie :)
To dobrze, że ok. Mnie zaczynają się problemy ze stawami, po mamusi :))

Tysiu, kup małże nowozelandzkie. W składzie jest ta sama substancja co w structum plus  dodatkowe minerały.Pomaga.

My kupujemy małże dla psów z firmy lunderland i jemy. To porządna firma i mam wrażenie że ich suple są lepsze niż dla ludzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, uxmal napisał:

Tysiu, kup małże nowozelandzkie. W składzie jest ta sama substancja co w structum plus  dodatkowe minerały.Pomaga.

My kupujemy małże dla psów z firmy lunderland i jemy. To porządna firma i mam wrażenie że ich suple są lepsze niż dla ludzi :)

Dziękuję :) Na razie faszeruję się suplementami od mamy. Bo i kręgosłup pobolewa, i kolana się psują, a ja jeszcze przecież przed ciążą jestem... Spróbuję z małżami. Może polubię owoce morza ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Morus próbuje nową karmę... kazałam Tacie kupić wagę, bo babcia niestety psa przekarmia... mówiłam Tacie, że tym razem dawkowanie karmy to 150g na dzień... a nie na godzinę! :( bo babcia niestety robi z psa puszka okropnego.

Spacerki zimą czy w lesie wyglądają tak :)

 

49589783_2237472189608268_9119369472501612544_n.jpg.378a37a01d80ea1af71a0e59f84c8039.jpg

49633329_305984390050912_2315959237743738880_n.jpg.c5bc99277e13f0ee19cbcd5c47353af4.jpg

49645498_335441893966361_5682328959098814464_n.jpg.ed324db91fce5f131a7d59d4044de025.jpg

50015917_333567080581575_4890442534242746368_n.jpg.adaddc17b98a3a98ac7c86ea872f5ba5.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×