Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
_ChiQuiTa_

Niosąca Radość !!

Recommended Posts

A jenak! uwierz w to co widzisz :D
U nas to wiele zmian ostatnio. Nie widziałam mojej Tinki od 4 miesięcy :( jedynie na skype.... ponieważ wywiało mnie do UK
Nowe zdjęcia Tinowej dopiero w okolicach świąt kiedy w końcu przyjadę do domu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na święta na kilkanaście dni wraca, a potem jedzie z powrotem :(
U nas w Tbg z pracą ciężko więc dużo osób wyjeżdża teraz :roll: W ciągu tego roku tylko wyjechało 5 osób z mojej rodziny i jakieś 10 które znam :shake:
Jak by nie psy sama bym się nad tym zastanawiała

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Luzia']Jak będziesz to zrób zapas zdjęć na cały rok żeby mieć kogo wklejać, no chyba, że poświąteczne plany bez zmian :eviltong:[/QUOTE]

Porobię fot tyle, ze będzie co oglądać :D na razie mogę pokazać kota z ktorym mam przyjemność mieszkać, ale to nie teraz bo się PAKUJĘ !!

[quote name='Agaciaa'][COLOR=#000000]Ale to tak na dłużej Cię wywiało?[/COLOR][/QUOTE]

Niestety. Jak na razie nie planuję powrotu. Po pierwsze, nie chcę z powrotem na garnuszek rodziców. Aczkolwiek mogę do starej pracy wrócić, ale wrócę do punktu zero. Długo decydowałam się na wyjazd. Powoli się aklimatyzuję i nie jest źle.

[quote name='Luiza'][COLOR=#000000]Na święta na kilkanaście dni wraca, a potem jedzie z powrotem [/COLOR]:-([COLOR=#000000] [/COLOR]
[COLOR=#000000]U nas w Tbg z pracą ciężko więc dużo osób wyjeżdża teraz [/COLOR]:roll:[COLOR=#000000] W ciągu tego roku tylko wyjechało 5 osób z mojej rodziny i jakieś 10 które znam [/COLOR]:shake:[COLOR=#000000] [/COLOR]
[COLOR=#000000]Jak by nie psy sama bym się nad tym zastanawiała[/COLOR][/QUOTE]

Dokładnie. Ja mama tu niedaleko z każdej strony masę znajomych. Niestety takie są realia. Ale nie żałuję wyjazdu, pożyć trochę na własny rachunek to zmienia człowieka uważam na lepsze :)

[quote name='Sonka95'][COLOR=#000000]Hejo [/COLOR]:-D[COLOR=#000000] Jesteś już w Polsce ?[/COLOR][/QUOTE]

Dzisiaj o 22 wyjeżdżam i planuję być w nocy z soboty na niedzielę w domu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam moje kochane. Powrotów nigdy za mało :)

Wracam po dość długim czasie, jest tu jeszcze ktoś :) U mnie można powiedzieć całkiem dobrze. Od odejścia Tiny nie ma w naszym domu żadnego psa. Tuż, przed jej odejściem dołączył do nas kot rasy burmskiej imieniem Prezes. Wydaje mi się, że już wcześniej o nim pisałam, chociaż nie wiem. Wiele czasu mineło od mojej ostatniej wizyty. To on (nie licząc mojej mamy) był z nią cały czas przed śmiercią. Opiekował się nią, spał przy niej, ogrzewał, nie opuszczał na krok. Cieszę, się że do nas trafił i mógł w jakis sposób pomóc jej swoją obecnością wtedy.

Po ok. pół roku od odejścia Tiny dołączyła do nas siostra Prezesa, Gloria. Całkowicie inna niż on. Takim sposobem nasz dom stał się koci. Wrzucę na czasie jakieś zdjęcia :)

Odzywać się jak jeszcze ktoś ze starej ekipy jest i nie tylko :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...