Jump to content
Dogomania

Kopiowanie ( ogony i uszy)


ma
 Share

Recommended Posts

[quote name='LALUNA']A moze byś najpierw poczytał, co Madelnka napisała. :p
Argument zdrowotny juz jest, chociaż z dopiskiem ze wątpliwy to argument i tylko w niektórych przypadkach należałoby go rozwazać.
Wiec takby nie nazwac ten argument jest i dalej zostaja mizerne dwa argumenty:p

Madalenka ale za to śmiało możesz dopisać na argument przeciw :
- stanowisko Głównego Lekarza Weterynarii[/quote]
Przy takim podejściu, to całe zestawienie madalenki jest niewiele warte, bo tendencyjne. Argumenty za są "wątpliwe", natomiast przeciw oczywiście przyjmowane bezkrytycznie.

Co do stanowiska GLW może byś je najpierw poczytała. Nie ma w nim mowy o tym, że są to zabiegi zakazane, tylko, że na Inspekcji Weterynaryjnej ciąży obowiązek nadzorowania ich wykonywania przez weterynarzy zgodnie z ustawą. Dobrze byłoby [B]onek[/B] podawać linki do treści właściwego pisma, a nie jego "empatycznej" interpretacji.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 7.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

laluno!
mam wrazenie-ze ty bardzo ambicjonalnie traktujesz kazde pojawienie sie postu -ktorego autorem jest czlowiek majacy czelnosc miec inne zdanie w kwestii kopiowania niz ty.....
i to ani monolog,ani dialog-ot stwierdzenie faktycznego stanu rzeczy.......
tak sobie jeszcze mysle-ze tylko w tym watku i tylko na tym forum i tylko dla niektorych-moje posty sa calkowicie nieczytelne-czyzby-niewygodne?
fakt!nie trzymam ani skladni,anigramatyki-zasob slownictwa -tez niezbyt ciekawy,interpunkcja -kulawa-przykro mi -ze z takimi malo wyksztalconymi rodakami jak ja-przyszlo ci jak lwicy-odpierac argumenty.......
mam tylko jedno pytanie-czy ty-laluno-w ogole dopuszczasz do swojego umyslu fakt-ze osoba gruga (trzecia-jesli wolisz)-ma prawo do swojego,odrebnego niz ty zdania na dany temat?
czy sadzisz-ze swoim odpieraniem atakow-jestes w stanie zmienic nasz tok rozumowania?
czy naprawde-przyjmujac ton-polboginii i wyroczni ,a jednoczesnie kwoczki wysiadujacej jajka na tym topiku(tyle ze nie zlote)-cokolwiek to zmieni?
zarzucasz mi-ze zadaje pytania tylko takie -na ktore mam gotowa odpowiedz
piszesz-ze skoro maja takie uszy-to czemu jeszcze nie odlecialy
stwierdzasz-ze prowadze monolog
za kazdym razem-kiedy ktos napisze tu -ze duzo jest innych nieszczesc-wymagajacych doraznej interwencji-zaraz podnosi sie larum-ze to juz bylo.ze to nie ten temat......
mysle-ze wasza (twoja) podstawowa wada-jest calkowity brak akceptacji....
akceptacji faktu-ze ktos ma prawo myslec po swojemu......
zycze wiecej wyrozumialosci-jesli jeszcze nie macie swoich dzieci-to po kolezensku radze-cwiczcie te ceche-bo bedzie jak znalazl-a teraz wam jej brak!

Link to comment
Share on other sites

[quote name='TuathaDea'](...)
Co do stanowiska GLW może byś je najpierw poczytała. Nie ma w nim mowy o tym, że są to zabiegi zakazane, tylko, że na Inspekcji Weterynaryjnej ciąży obowiązek nadzorowania ich wykonywania przez weterynarzy zgodnie z ustawą. Dobrze byłoby [B]onek[/B] podawać linki do treści właściwego pisma, a nie jego "empatycznej" interpretacji.[/quote]

Link był podany dobrze. Pismo jest na stronach Empatii i nikt nie zmieniał jego treści. Wystarczy przeczytać do końca.
Zapisy ustawy wg mnie są jasne i nie są potrzebne do nich przepisy wykonawcze. I jak pisałam wyżej żadne stanowisko KRLW nie ma takiej "siły" czy "mocy sprawczej" by je zmienić lub precyzować.

Link to comment
Share on other sites

Lutomskak króciutko bo całkiem piszesz nie na temat.
- monolog zarzucilam Ci dlatego ze pytałaś o cos co już wyjaśniłam post wyzej, czyli wniosek nie czytałaś. Rozumiem ze mogłas nie wiedzieć co jest kilka stron wcześniej, ale to był na tej samej stronie post wyzej.Wec skoro sie donośiłaś do mojej wypowiedzi, trzeba było ją najpierw przeczytać
- Twoje wypowiedzi nie tylko dla mnie sa nieczytelne i juz Ci zwrócono uwagę. Kwestia krótszych zdań, które stanowią całosć. Wtedy mozna wyłapać sens. Skoro tego nie robisz to bardzo trudno zrozumieć co do którego sie tyczy i dlaczego jakis fragment nie ma sensu. Nie było tu u nikogo złośliwosci, wiec nie powinnas tego tak odbierać, tylko stosowac kropki miedzy zdaniami, aby ułatwić nam zrozumienie Twoich wypowiedzi.
- Mars to ładnie ujął na innym topicu. Sens tego był taki że gdyby nie było ludzi o innych poglądach to nie byłoby dyskusji.
Oczywiscie dla mnie poglady powinny być podparte argumentami. U Ciebie ich brak. Więc zamiast pisac post, który i tak nic nie wniósł do watku, trzeba było rzucic konkretnymi argumentami. Chociaż znamienne jest to ze jak ludziom ich brak to własnie zaczynaja tak pisac jak Ty, czyli o niczym.
- jezeli chciałaś wnieśc coś nowego trzeba było się ustosunkowac do wypowiedzi Quelthalas, czy na nią nie znalazłas argumentów?

[QUOTE]ze wasza (twoja) podstawowa wada-jest calkowity brak akceptacji....
akceptacji faktu-ze ktos ma prawo myslec po swojemu......[/QUOTE]
Nie widze w tym nic złego ze ktoś nie akceptuje zadawania bólu, okaleczania żywej istoty w imię własnych gustów i doznań estetycznych.
Każdy ma prawo mysleć tak jak chce, ale jego działanie nie powinno krzywdzić innych, nawet jesli to jest tylko pies. Bo mimo iż mamy do niego prawa własnosci to jest żywą istotą, która ma prawo do życia bez okaleczeniania przez człowieka. Tak samo bym sie ujęła za psem, którego sąsiad by bił, uważajac że to jego własność wiec i jego prawo.

A wracajac do zabiegów profilaktycznych czyli ciecia , sterylek, kastracji. To jest to kwestia uzasadnienia. Za cieciem, kopiowaniem są raptem dwa argumenty: estetyka - do podważenia, zostaje zdrowotna bo sie psom łamia ogony. Jednak statystycznie 0,4% jest zbyt mało aby obejmowac to profilaktyka. Ale jesli TuathaDea wykaze ze problem ten bedzie dotyczył 60% populacji, to wtedy bedzie powód do zastosowania profilaktyki. Podobnie z uszami.
Co do sterylek i kastracji to nie tylko wskazania zdrowotne ale i społeczne. Bezdomnosć psów, przepełnione schroniska, zdziczałe psy, wyrzucane psy, uśmiercane mioty, zagryzane. To zaczyna być olbrzymim problemem więc wskazania na propagowanie sterylek i kastracji ma zasadnicze znaczenie. To ze sie propaguje je jako zdrowotne, jest to tylko wybieg chociaż prawdziwy aby argumentacja trafiała do ludzi do których nic innego nie trafia bo nie zrozumeiją ze suka nie musi miec szczeniaków, ze lepiej zapobiec nic utopic. Więc wskazana profilaktyka jest wskazana ze wzgledu na skale prolemu. A w Polsce ten problem jest i to bardzo duzy.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='TuathaDea']kolka_wet, chodzi o Stanowisko Krajowej Rady Lekarsko- weterynaryjnej z 11 maja 2004 roku w sprawie zabiegów chirurgiczno kosmetycznych na zwierzętach. Była o nim już mowa w tym wątku. W stanowisku tym stoi m.in.:

(w dalszej czeęści tego posta podałem na przykładzie co dla jednego z członków KRLW oznacza sformułowanie "korzyści")
Powyższe stanowisko oznacza, że KRLW daje prawo wykonania oceny zasadności i podjęcia decyzji o zabiegu lekarzowi weterynarii. Co sprowadza się do tego, co też pisałem wcześniej:[/quote]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Kochany TuathaDea:loveu: [/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Ten typ argumentacji przywodzi na myśl słowa refrenu znanej piosenki:[/FONT][/COLOR][/B]
[COLOR=dimgray][FONT=Arial]„Ale to już było i nie wróci więcej [/FONT][/COLOR]
[FONT=Arial][COLOR=dimgray]I choć tyle się zdarzyło to do przodu [/COLOR][/FONT]
[FONT=Arial][COLOR=dimgray]Wciąż wyrywa głupie serce [/COLOR][/FONT]
[FONT=Arial][COLOR=dimgray]Ale to już było, znikło gdzieś za nami [/COLOR][/FONT]
[FONT=Arial][COLOR=dimgray]Choć w papierach lat przybyło to naprawdę [/COLOR][/FONT]
[FONT=Arial][COLOR=dimgray]Wciąż jesteśmy tacy sami”[/COLOR][/FONT]

[B][COLOR=teal][FONT=Verdana][COLOR=green]Znamy te "numery". Tym razem nie uda się zepchnąć dyskusji na margines. [/COLOR][/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=teal][FONT=Verdana][COLOR=#008000]buziaczki:multi: [/COLOR][/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=teal][FONT=Verdana][COLOR=#008000]ravik[/COLOR][/FONT][/COLOR][/B]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='onek']Link był podany dobrze. Pismo jest na stronach Empatii i nikt nie zmieniał jego treści. Wystarczy przeczytać do końca.
Zapisy ustawy wg mnie są jasne i nie są potrzebne do nich przepisy wykonawcze. I jak pisałam wyżej żadne stanowisko KRLW nie ma takiej "siły" czy "mocy sprawczej" by je zmienić lub precyzować.[/quote]
Link był podany źle, bo prowadził wprost do informacji prasowej "Empatii", sugerującej nielegalność zabiegów kopiowania na podstawie pisma GLW. Tymczasem treść tego pisma (właściwy link: [URL]http://empatia.pl/str.php?dz=61&id=306&str=3[/URL] ) nigdzie nie wspomina o nielegalności takich zabiegów. Może warto się zastanowić dlaczego GLW nie napisał po prostu, że zabiegi kopiowania ogonów i uszu u psów są nielegalne, jak chciałaby "Empatia". Ano chyba dlatego, że to co jasne dla [B]onek[/B], nie jest do końca jasne dla GLW i ma on świadomość że zapisy ustawy mogą być różnie interpretowane przez sąd, a wydanie decyzji, którą sąd uzna za niezgodną z prawem może nieść daleko idące skutki - GLW jako organ władzy publicznej musi pamiętać o odpowiedzialności za swoje działania:
[I]Konstytucja RP[/I]
[I]Rozdział II - [COLOR=black]WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA[/COLOR][/I]
[I]ŚRODKI OCHRONY WOLNOŚCI I PRAW[/I]
[I]art. 77 [/I]
[I]1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.[/I]

BTW dla Laluny:
[I]Konstytucja RP[/I]
[I]Rozdział II - [COLOR=black]WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA[/COLOR][/I]
[I]ZASADY OGÓLNE[/I]
[I]art. 31[/I]
[I]2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych.[/I]

Link to comment
Share on other sites

TuathaDea nie uprawiaj tutaj politologii bo znacznie odbiegasz od tematu wątku

[QUOTE][I]2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych.[/I][/QUOTE]

Niestety nie uwzglednia to odpowiednich sankcji za nieprzestrzeganie praw zwierzat a w rzeczywistości, jest to kwitowane zbyt mała szkodliowsć czynu.

Ale o ile ma to być na argument za cieciem ogona czy dla kopiowania uszu psów, to moze wyjaśnisz co chciałeś udowodnic przez swój post i jaki to ma z tym zwiazek oraz czy swiadczy za cieciem czy też przeciw cieciu ogonów.
Moze wpadłeś na jakis mocny argument, ale dopóki nie wyjaśnisz jaki to nie zgadnę z tego postu

Link to comment
Share on other sites

[quote name='TuathaDea']Link był podany źle, bo prowadził wprost do informacji prasowej "Empatii", sugerującej nielegalność zabiegów kopiowania na podstawie pisma GLW. Tymczasem treść tego pisma (właściwy link: [URL]http://empatia.pl/str.php?dz=61&id=306&str=3[/URL] ) nigdzie nie wspomina o nielegalności takich zabiegów. Może warto się zastanowić dlaczego GLW nie napisał po prostu, że zabiegi kopiowania ogonów i uszu u psów są nielegalne, jak chciałaby "Empatia". Ano chyba dlatego, że to co jasne dla [B]onek[/B], nie jest do końca jasne dla GLW i ma on świadomość że zapisy ustawy mogą być różnie interpretowane przez sąd, a wydanie decyzji, którą sąd uzna za niezgodną z prawem może nieść daleko idące skutki - GLW jako organ władzy publicznej musi pamiętać o odpowiedzialności za swoje działania:
[I]Konstytucja RP[/I]
[I]Rozdział II - [COLOR=black]WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA[/COLOR][/I]
[I]ŚRODKI OCHRONY WOLNOŚCI I PRAW[/I]
[I]art. 77 [/I]
[I]1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.[/I]

BTW dla Laluny:
[I]Konstytucja RP[/I]
[I]Rozdział II - [COLOR=black]WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA[/COLOR][/I]
[I]ZASADY OGÓLNE[/I]
[I]art. 31[/I]
[I]2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych.[/I][/quote]
[B][COLOR=green]Kochany Autorze :loveu: [/COLOR][/B]
[B][COLOR=green]możemy oczywiście próbować wpisać do KONSTYTUCJI nakaz [SIZE=3]szanowania zwierząt i nie obcinania ogonów zdrowym kilkudniowym Pieskom. [/SIZE][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green]Ale na to jest mała szansa... [/COLOR][/B]
[B][COLOR=#008000]Na razie, musi ci wystarczyć "taka zwykła" USTAWA.[/COLOR][/B]

Link to comment
Share on other sites

Procent będzie zależał od populacji w jakiej się robi badania. Inny będzie wśród całej populacji psów, inny wśród ras którym kurtyzowało się bądź kurtyzuje ogony bo tak mają we wzorcu, a jeszcze inny, zapewne największy, w populacji psów użytkowych.
Nie jestem pewien, ale czy w Niemczech gdzie tak ortodoksyjnie podchodzi się na wystawach do tej kwestii, nie ma wyjatku dla psów ras myśliwskich??

Link to comment
Share on other sites

[quote name='MARS']
Nie jestem pewien, ale czy w Niemczech gdzie tak ortodoksyjnie podchodzi się na wystawach do tej kwestii, nie ma wyjatku dla psów ras myśliwskich??[/quote]
Jest wyjątek.
Wyżły kontynentalne, które użytkowane są myśliwsko mają prawo mieć kopiowany ogon i mogą być wystawiane na wystawach VDH (FCI).

Link to comment
Share on other sites

TuathaDea, podejrzewam, że to 60% ma symbolizować większość populacji. Ja z przekory zapytam: dlaczego nie 80%? :cool3:

Weszłam tu dzisiaj i aż mi oczy z orbit wyszły, jak zobaczyłam, że żeby udokumentować swoje racje trzeba sięgać po uchwały rad miasta, konstytucję itp. Wychodzi na moje - brak wyraźnych wytycznych, przepisów, które mocą prawa wyznacza co wolno, a co nie, w naszym społeczeństwie, prowadzi do takich semantycznych i coraz bardziej jałowych dyskusji. Widzę tu winę i ZKwP i PKPR i innych klubów kynologicznych w Polsce , jak i winę prawodawcy, który nie zakończył kwestii zabiegów na zwierzętach definitywnie.

Przychylę się za argumentem Marsa o profilaktyce cięcia ogonów i nawet uszu u psów pracujących.

Poddam jeszcze pod dyskusję jeden argument, moim zdaniem za kopiowaniem uszu i kurtyzowaniem ogonów: jest to rynek. Wielu, wielu właścicieli szczeniąt nie chce kupować psów z długim ogonem, bo nie podoba im się pies naturalny. Nie spodziewam się, że przeciwnicy uznają ten argument, ale co tam ... Przeżyję. Mogę tez zostać oskarżona o powtarzanie stwierdzeń innych osób, ale nie mam motywacji do przeglądnięcia tego wątku od początku raz jeszcze.

Dygresja:
Wrócę jeszcze do postu Laluny, w którym przytacza kryteria kwalifikujące psa NIE DO OCENY. Na podstawie tego przepisu/zalecenia nie powinniśmy poddawać psów operacjom korekcji powiek. Albo inaczej: podwórkowym burkom lub bezrodowodowym psom w typie rasy można korygować powieki, ale już rodowodowym psom z udokumentowanym pochodzeniem nie można - to oszustwo. Szkoda tylko, że są rasy, najczęściej rzadkie i takie, których pseudohodowla raczej nie dotknęła, u których co 2 pies ma wady powiek, które należy korygować dla zdrowia.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='MARS']Procent będzie zależał od populacji w jakiej się robi badania. Inny będzie wśród całej populacji psów, inny wśród ras którym kurtyzowało się bądź kurtyzuje ogony bo tak mają we wzorcu, a jeszcze inny, zapewne największy, w populacji psów użytkowych.
Nie jestem pewien, ale czy w Niemczech gdzie tak ortodoksyjnie podchodzi się na wystawach do tej kwestii, nie ma wyjatku dla psów ras myśliwskich??[/quote]
[B][COLOR=green]Dyskusję opieramy na obowiązującym prawie. Zarówno w Posce jak i w Niemczech kierujemy się poszanowaniem lokalnego prawa. [/COLOR][/B]
[B][COLOR=green]W Polsce polskiego. U sąsiadów niemieckiego.[/COLOR][/B]

[B][COLOR=green]POSZANOWANIE I RESPEKTOWANIE PRAWA. O to chodzi.[/COLOR][/B]
[B][COLOR=green]Dlatego powołanie się na ten przykłąd też jest chybione.[/COLOR][/B]
[B][COLOR=green]Całkowicie.[/COLOR][/B]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kolka_wet']

Dygresja:
Wrócę jeszcze do postu Laluny, w którym przytacza kryteria kwalifikujące psa NIE DO OCENY. Na podstawie tego przepisu/zalecenia nie powinniśmy poddawać psów operacjom korekcji powiek. Albo inaczej: podwórkowym burkom lub bezrodowodowym psom w typie rasy można korygować powieki, ale już rodowodowym psom z udokumentowanym pochodzeniem nie można - to oszustwo. Szkoda tylko, że są rasy, najczęściej rzadkie i takie, których pseudohodowla raczej nie dotknęła, u których co 2 pies ma wady powiek, które należy korygować dla zdrowia.[/quote]
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Wady, które wpływają na zdrowie np. powiek należy oczywiście korygować. W tym, co pisała Laluna chodzi o to, że korekcja wad u psów wystawowych jest jawnym oszustwem. Wystawy sa zarazem kwalifikacją do hodowli. Wady powiek (i wiele innych) są zwykle uwarunkowane genetycznie. Co z tego jeśli wada zostanie skorygowana, pies będzie miała osiągnięcia wystawowe, kiedy użyty do rozrodu przekażeę potomstwu ! Ja to spotykam w swojej rasie. W USA skye'om ludzie kleja uszy, nawet korygują w inny sposób, żeby stały, a u potomstwa wada i tak wyłazi ![/COLOR][/SIZE][/FONT]

Link to comment
Share on other sites

[quote]TuathaDea, podejrzewam, że to 60% ma symbolizować większość populacji. Ja z przekory zapytam: dlaczego nie 80%? :cool3:[/quote]
Owszem, ma symbolizować przynajmniej ponad połowe populacji w rasach kopiowanych. Czyli przyjmuję uzasadniona argumentacje i wtedy o ile mnei przekona bede "za". Natomiast 0,4 % mnie nie przekonuje aby pozostałym 99,6 % ciać ogony.
Oczywiscie te dane mogą sie zmienić, jezeli przeprowadzicie badania statystyczne w rasach z ciętymi ogonami i kopiowanymi uszami, lub wyłacznie w rasach mysliwskich pracujacych. I jezeli ten procent ulegnie zmianie na przekonywujacy to czemu nie. Oczywiscie trzeba udowodnić ze pies pracujacy i ze danej rasy. Wiec zostaje rodowód. Chyba ze dopuszczamy mieszańce czyli bez pochodzenia i wtedy trzeba ustalić kryteria rozpoznawcze dla mieszańców.

[quote]Wrócę jeszcze do postu Laluny, w którym przytacza kryteria kwalifikujące psa NIE DO OCENY. Na podstawie tego przepisu/zalecenia nie powinniśmy poddawać psów operacjom korekcji powiek. Albo inaczej: podwórkowym burkom lub bezrodowodowym psom w typie rasy można korygować powieki, ale już rodowodowym psom z udokumentowanym pochodzeniem nie można - to oszustwo. Szkoda tylko, że są rasy, najczęściej rzadkie i takie, których pseudohodowla raczej nie dotknęła, u których co 2 pies ma wady powiek, które należy korygować dla zdrowia.[/quote]
Sirion juz wyjaśnił. Ale dodam od siebie jeszcze.
To jest przepis ZK który słuzy do wystawienia oceny która słuzy do zdobycia uprawnień hodowlanych. Chyba nie chcesz mi wmówić ze wystarczy podciać i pies nie bedzie przekazywał potomstwu zadartego ogona:razz:
Owszem o ile jakas wada utrudnia funkcjonowanie trzeba to zrobic ale nie po to aby go potem z ta wada rozmnazać. Dlatego o ile weterynarz uzna ze należy to wykonać ze wzgledów zdrowotnych to powinien i szkoda ze nie wpisuje do rodowodu taką adnotację o ile ten pies ma takowy. Wtedy od razu byłoby jasne kto robi to, aby ukryc wade i puscić do hodowli, a kto robi to tylko ze wzgledów zdrowotnych.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem na mocy postanowień Ustawy nie wolno obcinać psom ogonów. Nie wolno obcinać ani wycinać niczego [B]zdrowym [/B]pieskom. Nie wolno więc także i w szczególności kastrować/sterylizować [B]zdrowych, [/B](celowo znowu to podkreslam, zdrowych), zwierząt. Uszy na mocy Ustawy też należy zostawić w stanie jak natura dała. Tak mówi prawo... Ustawa w zasadzie chyba kasuje myślistwo... a jak się zobaczy sąsiada, że wynosi do smietnika zdechłą mysz, to też można by od razu do prokuratury, bo pewnie użył pułapki...
Jest Ustawa... Ustawa zabrania... ale to nie jest taka prawdziwa Ustawa, której postanowień wszyscy przestrzegają... to nie jest takie prawdziwe prawo... to raczej tak jak prawo o ruchu drogowym... kto nigdy w życiu nie przekroczył dozwolonej predkości?... wreszcie kto zawsze przez ulicę tylko po pasach? ... :lol:

Więc mamy prawo i takie prawdziwe i takie troszkę na niby, co to wszyscy je troszkę łamią i wszyscy to akceptują...

Tak właśnie jest z Ustawą, która zabrania cięcia ogonów, ciecia uszu i kastracji zdrowych zwierząt. Postanowień Ustawy odnośnie wymienionej na przykład kastracji, sterylizacji przestrzegać się nie da. Z przyczyn społecznych. Z przyczyn społecznych sterylizacja zwierząt na przykład w schroniskach jest wymuszoną koniecznością. Z przyczyn społecznych lepiej też czasem namówić właściciela pieska czy suczki na tę, zabronioną w istocie rzeczy, sterylizację, niż żeby niepilnowany piesek, na prawo i lewo "produkował" niechciane, nikomu nie potrzebne szczenięta. Jest to jak najbardziej społecznie uzasadnione, ale co z tego, jak Ustawa nie zezwala... więc czy można przestrzegać tak do końca postanowień Ustawy? ...
Cięcie uszu, ogonów, na pewno nie ma uzasadnień społecznych... ale zakazane jest przez te same postanowienia Ustawy, która powstała w wyniku intencji wg której wszelkie zabiegi dopuszczalne są tylko wtedy, jeżeli ich celem jest [B]przywrócenie zdrowia[/B]. [SIZE=2]([/SIZE][SIZE=1][I][SIZE=2]Nawiasem mówiąc, jak sobie opowiadamy o profilaktyce, to to jest zwykła demagogia...)[/SIZE]
[/I][SIZE=2]Na mocy ustawy nie wolno psów ani kotów usypiać, z wyjątkiem wypadków nieuleczalnych chorób, silnego cierpienia. Więc co doradzić zgodnie z prawem komuś, kto pyta co zrobić z miotem ślepych jeszcze kociąt, które ulęgły się w bloku w piwnicy? Ja zawsze doradzam, (w pełni mając świadomość, że namawiam do złamania prawa), zanieść do uśpienia do weterynarza...
Ta sama Ustawa zabrania strzelania do psów w lesie, w ogóle myślistwa :lol:, zabrania chyba też wykładania trutki na szczury, a może też rozdeptywania mrówek...
Ustawa jest napisana tak jak jest, i gdyby chcieć konsekwentnie ścigać wszystkich, którzy łamią jej postanowienia, to by to przyniosło więcej złego niż dobrego.

Ja sama mam pieska wykastrowanego, zdecydowałam się na jego kastrację wyłącznie ze względów praktycznych. Żeby nie pokrył żadnej z moich suczek. Nie było wskazań zdrowotnych i nie zasłaniałam się profilaktyką. Pewnie intencją Ustawodawcy było, aby takie sytuacje nie miały miejsca. Jak do tej pory nikt nie potępił mnie za to co zrobiłam mojemu pieskowi.

[/SIZE][/SIZE][SIZE=1][SIZE=2]I[/SIZE][/SIZE][SIZE=1][SIZE=2] nie widzę [B]żadnych [/B]różnic w traktowaniu przez prawo takich zabiegów jak kastracja psa, obcięcie ogona czy kawałka ucha, coś tam ze strunami głosowymi, a wszystko dla wygody czyli widzi-mi-się właściciela.







[/SIZE]
[/SIZE]

Link to comment
Share on other sites

[COLOR=black][FONT=Verdana]Cytat:[/FONT][/COLOR]
[COLOR=black][FONT=Verdana]Napisał [B]LALUNA[/B] [/FONT][/COLOR]
[I][COLOR=black][FONT=Verdana]To chyba nie zmienia faktu ze za pieniadze mozna wszystko, nawet uciąć ogon[/FONT][/COLOR][/I]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]W poście 988, odniosłam się do wypowiedzi LALUNY, w taki oto sposób:[/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana][SIZE=3]„Za pieniądze Ksiądz się modli, za pieniądze wet się podli...”[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Dziewczyny.[/FONT][/COLOR][/B]
[B][SIZE=2][COLOR=#008000]Chcę żebyście wiedziały, że [/COLOR][/SIZE][COLOR=#008000]Pan MARS[SIZE=2], zgłosił ten post do moderacji – ze swoim komentarzem:[/SIZE][/COLOR][/B]
[I][FONT=Verdana]"Forumowicz obraża osoby wykonujące zawód lekarza weterynarii, czyli ponad 10 tysięcy osób w Polsce..."!!!!!!!![/FONT][/I]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]W jaki sposób Mod kupił tę kuriozalną argumentację? Nie wiem. [/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Ale na tej podstawie udzielił mi ostrzeżenia, jako powód podając:[/FONT][/COLOR][/B]
[I]„Atakowanie innych użytkowników.”[/I]
[B][SIZE=2][COLOR=#008000]Napisałam odwołanie ze szczegółowym wyjaśnieniem. Na co Mod odpisał:[/COLOR][/SIZE][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]„...[/FONT][/COLOR][/B][I][COLOR=black][FONT=Verdana]A ostrzeżenia nie cofnę. Każdy ma prawo do swojej opinii - Mars także....”[/FONT][/COLOR][/I]

[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Nigdzie w cywilizowanym świecie, niczym nie uzasadniona, wywiedziona z księżyca, kuriozalna opinia strony sporu, nie może stanowić podstawy do udzielenia ostrzeżenia – drugiej stronie sporu. [/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Wobec takiego festiwalu pomówień i niesprawiedliwości jestem bezsilna i dlatego pozostawiam to bez komentarza. [/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Zamieszczam jednak ten post, po to aby wam przybliżyć osobliwą logikę analizy i wnioskowania, która jest udziałem Pana MARSA[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=green][FONT=Verdana][SIZE=3]. [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Panie MARS, i tak damy sobie radę. [/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Modowi życzę wielu sukcesów w pracy i szczęścia w życiu osobistym.[/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]ravik [/FONT][/COLOR][/B]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='TuathaDea'](...)Może warto się zastanowić dlaczego GLW nie napisał po prostu, że zabiegi kopiowania ogonów i uszu u psów są nielegalne, jak chciałaby "Empatia". Ano chyba dlatego, że to co jasne dla [B]onek[/B], nie jest do końca jasne dla GLW i ma on świadomość że zapisy ustawy mogą być różnie interpretowane przez sąd, a wydanie [B][COLOR=green]decyzji[/COLOR][/B], którą sąd uzna za niezgodną z prawem może nieść daleko idące skutki - GLW jako organ władzy publicznej musi pamiętać o odpowiedzialności za swoje działania (...)[/quote]
Pozwól , że wyjaśnię. Powołałam się na pismo Głownego Lekarza Weterynarii w sprawie wykonywania zabiegow kopiowania uszu i ogonów w związku z pismem Stowarzyszenia Empatia , a nie na [B][COLOR=green]decyzję[/COLOR].[/B] Niezależnie od tego żadną decyzją GLW nie może zmienić przepisów ustawy. Może je jedynie naruszyć.
Moim zdaniem , nie było potrzeby aby GLW w cytowanym liście pisał, że zabiegi kopiowania uszu i ogonów wykonywane wbrew przepisom ustawy są [COLOR=green]nielegalne [/COLOR]- bo to tzw. "masło maślane". Jak coś jest zabronione to znaczy , że jest nielegalne. GLW przywołał odpowiednie przepisy i to powinno wystarczyć.

Link to comment
Share on other sites

ravik-piszesz co raz wieksze litery....
czyzby brakowalo ci akceptacji?piszesz ze jestes bezsilna.....skarzysz sie na marsa.....kpisz z moderatora,szukasz pocieszenia u kolezanek piszac do nich przeogromnymi zielonym literami........-obrazilas lekarzy weterynarii co najmniej dwukrotnie-wiec nic dziwnego-ze czuja sie urazeni-przeciez o to ci chodzilo!wiec teraz-z twarza przyjmij konsekwencje swojego czynu -albo posiadania niewyparzonego jezyka -to jedno i to samo
pozdrawiam cie bardzo serdecznie-lekarz weterynarii

Link to comment
Share on other sites

[quote name='sortis'] Nie wolno więc także i w szczególności kastrować/sterylizować [B]zdrowych, [/B](celowo znowu to podkreslam, zdrowych), zwierząt.

Tak właśnie jest z Ustawą, która zabrania cięcia ogonów, ciecia uszu i kastracji zdrowych zwierząt. [SIZE=1][SIZE=2][/SIZE][/SIZE][/quote]

W rozdz. 8, art.27, podpunkcie 1. napisane jest:
Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowaniaich życia lub zdrowia oraz [B]dla koniecznego ograniczenia populacji[/B] i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione.

Jak dla mnie - dopuszcza sterylizacje i kastracje zdrowych zwierząt, a także usypianie niechcianych ślepych miotów.

Ale to taki OT, więc nie ciągnijmy tu tego tematu, dobrze?

Link to comment
Share on other sites

[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Byłam dzisiaj u mojej Pani doktor i zobaczcie co znalazłam.[/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]W 2001 roku w miesięczniku "Przyjaciel Pies" został zamieszczony wywiad z Panem Andrzejem Manią. Ten Pan jest kynologiem od 40 lat i zobaczcie co mówi o obcinaniu.[/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Oto fragment wywiadu:[/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]A.Mania.:[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=green][FONT=Verdana] [B]Prawdę mówiąc, nie chodzi o zranienia.[/B] [B]Ktoś wpadł na to, że wyżeł bez ogona wygląda ładniej.[/B] I do dziś jest to wyjątek w Niemczech. Tak, wyżłom można tam obcinać ogony! Lobby myśliwych było na tyle silne, że sobie to wywalczyło. [B]A dogom nie obcina się ogonów też tylko z tego powodu, że dog z ogonem lepiej wygląda. Taka jest prawda. [/B][/FONT][/COLOR]

[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Pani Redaktor.:[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=green][FONT=Verdana] Nareszcie doszliśmy do prawdy. [/FONT][/COLOR]
[FONT=Verdana][COLOR=green][B]A.Mania.:[/B] Po co Rosjanie obcinają kaukazom uszy, strzygą prawie? Twierdzą, że ucho jest bardzo wrażliwe i wilk je może złapać. Tylko że żaden kaukaz w Europie nie widział wilka. [B]Przycinając uszy, podkreślono rasowy wygląd. [/B][/COLOR][/FONT]

[B][COLOR=green][FONT=Verdana]Pani Redaktor.:[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=green][FONT=Verdana] Wychodzi na to, że kaleczy się zwierzęta wyłącznie dlatego, iż tak się ludziom podoba. I Panu to też się podoba? [/FONT][/COLOR]
[FONT=Verdana][COLOR=green][B]A.Mania.:[/B] Jestem od 40 lat kynologiem. Sędziuję sznaucery i dobermany. Na klubowej wystawie sznaucerów w Głogowie zobaczyłem grupę hodowlaną olbrzymów, wszystkie z ogonami. I... to już nie były te sznaucery! Miałem kiedyś dobermana z kopiowanymi [/COLOR][/FONT]
[FONT=Verdana][COLOR=green]uszami i ogonem. Przyszedł już taki do mnie, mimo że z Holandii. Wspaniała rasa! (Teraz kupiłem goldena, żeby nie porównywać z tamtym). Mówiąc szczerze, nie chciałbym mieć dobermana z ogonem i z uszami. [/COLOR][/FONT]
[FONT=Verdana][COLOR=green][/COLOR][/FONT]
[FONT=Verdana][COLOR=green][B]Pani Redaktor[/B].: [B]Ale zgodzi się Pan, że w gruncie rzeczy nie ma to żadnego uzasadnienia? [/B][/COLOR][/FONT]
[B][FONT=Verdana][COLOR=green]A.Mania.:[/COLOR][/FONT][/B][FONT=Verdana][COLOR=green] [B]Oczywiście. Są to ludzkie wymysły.[/B] Tak samo jak rasy. Pewne wizje i przyzwyczajenia są zakorzenione od wieków. [/COLOR][/FONT]

[B][SIZE=2][COLOR=#008000]pozdrawiam serdecznie :loveu: [/COLOR][/SIZE][/B]
[B][COLOR=green][FONT=Verdana]ravik[/FONT][/COLOR][/B]

Link to comment
Share on other sites

Ciekawie brzmi p. Mania w zestawieniu z tym artykułem. :evil_lol::evil_lol: Ktos tu ma chyba niekompletna wiedze, tylko ciekawe kto....:evil_lol:
O ile argumenty dotyczace ciecia u psów pracujacych warte są przeanalizowania, to cięcie ze wzgledów higienicznych powaliło mnie zupełnie.
Pomijając juz to,ze wystarczy psu ostrzyc tyłek i kawałek ogona zeby sie nie brudził, to jak mozna w cywilizowanym kraju w XXI w wysuwac takie argumenty?? Biezaca woda w kazdej chałupie, drybedy w kazdym zoologu, wybór psich kosmetyków i sprzętu do pielęgnacji przyprawia o zawrót głowy a oni piszą o odparzeniach(?!), kołtunach i ciałach obcych które w nich tkwią....:cool1: Lepiej psu chlasnąc ogon niz zadbac o czystość?! :stupid:
Bobtail i PON moga sie obs...ć a collie juz nie? A puli? A komondor?? Zadziwiające że moje psy składaja sie z samych kołtunów i żadnych odparzeń ani stanów zapalnych w zyciu nie miały.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...