Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Evelyn

Nadmiar fosforu u szczeniaka

Recommended Posts

Mam 6miesięcznego berneńczyka, który od zeszłego tygodnia ma problemy z przednimi łapkami. Mianowicie utyka i lekko się chwieje. W związku z tym zrobiliśmy prześwietlenie, które nic nie wykazało. Mimo to lekarz uznał, że to młodzieńcze zapalenie mięśni i zrobił zastrzyki przeciw zapalne. Niemniej dodatkowo pies miał robioną biochemię, która wykazała, że poziom fosforu względem wapnia wynosi 2:1. Jedyne co nam zalecono to zmienić karmę na taką z niewielką ilością fosforu, a po 2 tygodniach zgłosić się na kontrolę.
Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją i wie czy takie leczenie jest prawidłowe? I czy może wiecie co mogło spowodować taki wysoki poziom fosforu? Dodam, że nasz piesek do tej pory był karmiony Hill'sem , który raczej cieszy się dobrą opinią i nasz maluch chętnie go zjada. Bardzo proszę o pomoc wszystkich, którzy mieli podobny problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oprócz suchej karmy dostaje jogurt naturalny, biały ser, czasem trochę gotowanego jajka, jabłka, marchewkę, gotowanego kurczaka, ale wszystko w granicach dozwolonej dziennej porcji żywnościowej. Lekarka była zdziwiona, że po takiej karmie ma wysoki poziom fosforu.
Dodam, że pies jest szczupły, ale wysoki jak na swój wiek, ponieważ miał nagły i szybki wzrost.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Proponuję skonsultować problem z innym wet-em i to pilnie. Zapotrzebowanie organizmu na fosfor nie jest duże a w pokarmach dostarczamy go zwykle znacznie ponad normę.Zdrowo funkcjonujące nerki, usuwają bez problemu nadmiar fosforu tak jak sodu, potasu czy wody. Nadmiar we krwi fosforu może wskazywać na niewydolność nerek. Najgroźniejsze powikłanie to odwapnienie kości , co może prowadzić do złamań , krzywicy, a w konsekwencji doprowadza do nadczynności przytarczyc,a to skutkuje niedoborem wapnia. Potrzebne są preparaty wiążące nadmiar fosforu by był wydalany z kałem , np węglan wapnia .Należy unikać w żywieniu psa podrobów, żółtek jaj, mięsa indyczego, kasz i makaronów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
WITAM. Mam podobny problem z moją akitą.Jestem z Warszawy. Od trzeciego miesiąca życia ma niskie płytki, bardzo(fakt miał babeszję w trzecimiesiącu czyli w listopadzie, lecz płytki nie wróciły do normy :( i nie znaleziono kleszcza, więc...nie jestem pewna czy to babeszja, bo tylko pytki na to wskazywały miał 11:()i bardzo wysoki fosfor!!. Kuleje na przednią łapę i ma dodatkowo problem, co pojawiło się jakiś miesiąc temu(ma teraz 7 miesiący skończone)z wchodzeniem do samochodu tylnymi łapkami, muszę mu pomagać. Na chwilę, czyli na parę tyg pojawił sie problem z drugą łapą, lecz było to raczej związane ze wzrostem, teraz przeszło.Badania krwi robimy co miesiąc, ma równeiż niską hemoglobinę.Bylismy już u wielu lekarzy, bo po drodz przytrafił się świąt (ok 4 miesiąca) po ostatnim szczepieniu - podobno wywołałał składnik szczepionki.To straszne, płakać mi się chce, bo nikt nie wie co się dzieje.
Tydzień temu trafiłam do kliniki na Puławskiej- nowa klinika weterynaryjna. Dr Małgorata Ściskalska. Stwierdzili,że trzeba coś z tym zrobić, acha moje słonko prawie nie je od kiedy pamiętam!Jesteśmy umówieni do profesra Lechowskiego, ale to dopiero w czwartek. Dodatkowo przyłączyła nam dr steryd- encorton 20mg co 12h-nie wiem co myśleć, ma tak słaba kości i stawy i jeszcze encorton!Jeżeli ktoś potrafi mi pomóc co robić!Dodatkowo osłonowoheparagen i wit b12 oraz kwas foliowy.
Dziwnie sie zachowuje mały.Ma podrażnione zmsły- dotyku, słuchu, nie może spać, jest lekko pobudzony, ale osowiały- zawiszony w przestrzeni. Akity zawsze uiekają z problemem nie pokazują po sobie , izolują sie, wiec widzę, ze coś jest nie tak. Encorton bierze dopiero drugi dzień ,ale już widzę zmiany w zachowaniu Katsa. Oglądał go również dr Igor Bissenik w tej samej klinice i stwierdził,że trzeba łapę naprostowć operacyjnie, naciąć kość promieniową- ale jak przy tak niskich płytkach. Jeszce jedno. Katsu jest mały w kłębie ma 56-a powinien mieć już ok 64,65...waży tylko 20 kg. Kocham go strasznie i nie wiem co robić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
znam takie psy,które mimo iz są juz dorosłe maja zaburzona gosp.wpniowo-fosforową.cały czas zmuszone sa dostawać wapno(dla psów nie dla ludzi)aneczka,napisz cos więcej co je na co dzień,jakie prep.suplementujesz.przeważnie wszystko "bierze"się z niedoborów pokarmowych

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]aneczkak- [/B]trudno coś napisać , masz ciągły kontakt z lekarzami więc trudno się wymądrzać nie będąc nim. Ale z ciekawości zapytam. Piszesz,że stwierdzono u psa babeszjozę, czy na podstawie tylko małopłytkowości ? Czy badano krew na obecność Babesi sp.? , czy brano pod uwagę choroby zakaźne ( trzymiesięczny szczeniak może nie mieć kompletu szczepień ani nabytej odporności), choroby zakaźne mogą wywołać opisane przez Ciebie objawy np. Choroba Rubartha. Mogą uszkadzać narządy wewnętrzne, podrażniać układ nerwowy w konsekwencji doprowadzają do zaburzeń gospodarki wapniowo fosforanowej a to wyrażnie widać u Twojego psa. Może za dużo wizyt u różnych wet-ów , błędne leczenie z powodu nieznajomości historii choroby, może pierwsza diagnoza była błędna a potem leczenia w ciemno. (Encorton ). Czy prostowanie kończyny to jest teraz najważniejszy problem? Młody pies po prawidłowo leczonej babeszjozie odbudowałby dawno płytki krwi i hemoglobinę. I masz rację, przy małopłytkowości zabiegów chirurgicznych nie wykonuje się.No chyba tylko wtedy jeśli jest to ratowanie życia, każdy inny zabieg to za duże ryzyko, pies może się wykrwawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zmina Wetów niestety następowała- każdy uważał iż jest ok, a mozę inaczej nie chciał się tym zając. Mam nadzieję,że teraz trafiłam dobrze. Z tego co widzę zajęli się nim bardzo dobrze. Jestem umówiona do prof Jagielskiego- hematolog na piątek. A od dwóch dni każdego dnia kroplówka -dzisiaj będzie trzecia.Enkorton odłączony, dostał DoXycyclinum, czyli z grupy tetracyklin- na pasożyty - jeżeli są we krwi powinno zadziałać.Akita to taka rasa która nic nie pokazuje po sobie , do końca jest twardy. Pada kiedy już nie ma zupełnie siły:(, wiec tak mi trudno go ocenić, jak sie czuje. Choroba Rubartha - podpowiem, dziękuję. Skrobie już wszędzie i sprawdzam.Widzę,że po doxycyclinum też nie jest dobrze, leży i ledwo oddycha, bez sił:(. Odnośnie jedzenia, to raczej bardziej złożony problem - wszystkie wyniki w normie, tylko płytki -prawie ich nie ma.Fosfor o 20%przekroczony- nie ma tragedii(stosuje teraz proszek na obniżenie). Jad Hillsa,Porine pro plan- najdłużej-smakowała mu . A teraz zakupiłam specyfic. Najchętniej gotowałabym mu sama, mało wierzę producentom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Choroba Rubartha -"Po 4-9 dniach od zarażenia, u psa pojawia się wysoka gorączka (ok. 40°C). Po dwóch dniach temperatura wraca do normy i po jakimś czasie ponownie nawraca gorączka. Pies staje się apatyczny, przestaje jeść, bardzo dużo pije, powiększają się i zaczerwieniają migdałki. Zwierzę traci chęć do ruszania się, co jest spowodowane bolesnością wątroby, dostaje biegunki i zaczyna wymiotować. Czasem występuje zapalenie spojówek, światłowstręt. Mogą się pojawić wybroczyny na błonach śluzowych i słabo owłosionych miejscach na ciele. W wyniku infekcji, suki mogą ronić. Po wyzdrowieniu, u około 1/5 zwierząt występuje zmętnienie rogówki.
Choroba Rubartha może przebiegać w bardzo różny sposób. Może być to łagodna niedyspozycja, z 1-2-dniową gorączką, czasami nawet nie rozpoznana jako choroba. Przy ciężkim zachorowaniu pies po kilku dniach gorączki umiera. Przy przebiegu nadostrym śmierć następuje w ciągu kilku godzin.
Powikłaniem choroby Rubartha może być tzw. "niebieskie oko" (białko w oku staje się błękitne).
Śmiertelność u psów dorosłych wynosi do 50%, a u szczeniąt jest wyższa. W połączeniu z wirusem nosówki jest wręcz bardzo wysoka"
Nic tu nie pasuje do mojego Katsa. Od trzciego miesiąca czyli ok 4miesięcy ma zaniżone płytki, raz więcej raz mniej.Nie miał nigdy tak wysokiej gorączki. Myślę,że raczej immunologiczy problem.Wczoraj odbyło sie konsultacja paru wetów i stwierdzili,że jedynym rozwiązaniem jest prof Jagielski lub Lechowski.Pierwszy wolny termin jest do agielskiego- choć też nie do końca pewny:(.
Zobaczymy. Kroplówkim dają mu troszkę siły, a wczoraj nawet zjadł troszke:). Odnosnie zywienia gryf 80 takie problemy to troszę głębszy temat. Jak był mały dostawał sporo suplementów, lekarze zakazali mi dawać.Poza tym ma problemy stawowo- kostne, wiec daję mu l-karnitynę wzmocnioną, lecz problem prawdopodobnie tkwi w szpiku. Cóż...zobaczymy co Jagielski powie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miałam problem z niskim poziomem płytek u mojego psa. Pies ok 6 lat ,dotychczas zdrowy ( badania miał robione przynajmniej raz w roku) miał pozim plytek 20 przy normie od 250 do 480. Gdyby nie to ,że zrobił kupę z krwią na śniegu nie wiedziałabym o problemie. Pies miał normalny apetyt , chęć do zabawy. Nic nie wskazywało na chorobę. Oczywiście na początek dostał sterydy. Po sterydach poziom płytek wzrósł do dolnego poziomy normy.
Gdy odstawiałam sterydy , żeby robić kolejne badania poziom płytek spadał. Pies miał robione chyba wszystkie możliwe badania. USG,żeby wykluczyć nowotwór śledziony i trzustki. Wszystkie badania krwi na różne pasożyty.
Wszystko zostało wykluczone. Czyli ogólnie pies zdrowy ,nie ma się do czego przyczepić a płytki spadają . Stanęło na tym, ze to może być tylko autoagresja. Do tego wszystkiego przyplątała się jakaś bakteria do jego jąder. Już myślałam o sterylizacji, ale bałam się powikłań przy podawaniu sterydów, gdyż rany wtedy nie chcą się goić. Natomiast gdybym odstawiła sterydy pies mógłby się wykrwawić.
Przez te jądra pies cierpiał, nie pomagało żadne leczenie. Natomiast poprawiało się ,jak odstawiałam sterydy. Właściwie sama podjęłam decyzję ,że odstawię sterydy , wyleczę jądra i wtedy wrócimy do sterydów. Miałam nadzieję ,że się uda. No i się udało . Po odstawieniu sterydów na około miesiąc jądra wyleczone , idziemy na badanie krwi i się okazuje ,że płytki w górnej granicy normy.Wszyscy zaskoczeni bo przez kilka miesiecy bez sterydów spadały bardzo nisko ,aż tu nagle cud. Pies ma obecnie 8 lat ,badania ma robione co kilka miesięcy i jest wszystko w normie.
Przyczyną tego stanu na pewno nie była dieta , gdyż przed chorobą jak i wtrakcie leczenia i po leczeniu pies byl karmiony tak samo.
Ja już byłam nastawiona ,że do końca życia będzie skazany na sterydy.
Może jednak cuda się zdarzają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, mój psiak kulał na przednią łapę . Wet nr 1 zaczął odrazu sugerować problemy typu dysplazja więc zostało wykonane rtg. Zostało to wykluczobe ale pies nadal wstawał na sztywnych łapach. Pojechaliśmy do weta nr 2 gdzie potwierdzono że dysplazji w łokciach nie ma ( biodra są natomiast do powtorzenia). Zlecono badania krwi i stwierdzono młodzieńcze zapalenie stawów. Psiak ma 5 miesiecy.  

Wyniki poniżej. Nie są podobno złe, a recepta na poprawe ma być po prostu sucha karma i aniflexi. Nic więcej.  Wet nr 2 kazał mu dawać karmę junior, wet nr 1 adulta....

Wet nr 2 stwierdzil ze wyzszy poziom fosforu mógł być spowodowany przedawkowaniem witamin - oprócz suchej karmy (wolf of wilderness) , jadł też dolvit junior i Arthrofos.  

Białko natomiast ma być wynikiem stanu zapalnego stawów. 

Czy prowadzenie jest ok? Lekarz powiedział że nie ma konieczności podawania mu leków na zbicie fosforu bo jest to najprawdopodobniek wynik zbyt dużej ilości suplementów i powinien spaść sam. Co wy na to?

20171108_122427.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

No fakt suchs karma i suplementy to może za dużo. Prześwietlenia na dysplazję ma prawo robić tylku niewielu specjalistów w Polsce więc te robione u przypadkowych wetow mogą być złe.A weci są sponsorowani za reklamowanie suchych karm, mój wet i ja jesteśmy przeciwni karmieniu rosnących szczeniąt karmami, jeżeli już to lepsze mokre, puszki.

Radzę karmić szcxeniaka naturalnie czyli mięsem z warzywami i ryżem czy makaronem i jako dodatek ew. CanVit zielony bo ma najlepsze proporcje wapnia do fosforu. Fosfor jest w mięsie więc w odżywce musi być go mniej.

Mlodzieńcze zapalenie stawów przy prawidłowym żywieniu przechodzi - wiem bo mam psy od 50 lat, hodowałam i miałam różne szczeniaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×