Jump to content
Dogomania

Koniec tułaczki, Kudłaty Smok ma dom :) Zostały długi...


Recommended Posts

  • Replies 454
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jeśli się sypie, to wszystko po kolei - Smok nie ma już miejsca w hotelu w Tłuszczu. Wczoraj przyjechały tam trzy psy.
Do budy w hotelu w Wilnowie (tam, gdzie początkowo miał jechać) nie wejdzie. Zresztą jedzie tam jutro szczeniak z Konstancina.
U Sylwiaso jeszcze długo nie będzie miejsca.
Mam zaklepane miejsce u Jamora, ale też jeszcze potrwa, zanim się zwolni.

Macie jakieś pomysły? Bo ja już wysiadam :(

Link to post
Share on other sites

wow on się boi aparatu fot i nawet telefonu jak mu kliknęłam zdjątko to się wycofał i nie podchodzi bliżej jak na 2 ,3 metry to jak mam go spryskać?
co do łapanki to jestem gotowa do pomocy,o ile będzie go gdzie zabrać? Trzeba go koniecznie przyśpić tabletkami, bo inaczej się nie da nic zrobić.

Link to post
Share on other sites

Mru, Paulina możecie pomóc? Fajnie, może udałby się go złapać... Kupiłam wczoraj na wszelki wypadek Sedalin, chociaż myślę, że on dałby się złapać nawet na hyclówkę, ale hyclówkę trzeba mieć i umieć się nią posługiwać :roll:
Spytam Yumanji, chociaż w sobotę jedzie do niej jeszcze inny psiak ode mnie...

Link to post
Share on other sites

Nie. Smok zwiewa, a niestety tam jest gdzie zwiewać. Nie wiem w końcu jaki jest plan, chyba próbujemy na klatkę. Tylko nie wiem, kto w końcu teraz tą klatkę ma?

Jest jeszcze jedna sprawa. Odjeżdżając, zauważyliśmy na parkingu dwa inne psy - ONkowatego staruszka i sukę z powyciąganymi cyckami, najprawdopodobniej karmiąca :( Zaraz wrzucę zdjęcia - Sambo, zerknij proszę, czy je kojarzysz.

Link to post
Share on other sites

my też je widzieliśmy :/ i trzeciego onkowatego młodego, ale trzymał się z boku... najlepsze jest to, że te dwa (stary ON i suka z cycami) nawoływał jeden pan z działek :/ nie wiem czy wariat czy to jego... ale po "imieniu" wołał sukę...

plan - klatka. kaltkę ma teraz APSA.

Link to post
Share on other sites

W ogóle to, co tam się dzieje, to masakra, przy samym schronisku widziałam ze cztery biegające psy. Jest też dom z jakimś syfem na podwórku, a wśród tych śmieci stoją budy i psy - chyba jeden na łańcuchu - podobne do Rudego.

Co do tych z parkingu - pies sam do mnie podszedł, ale nie dał się pogłaskać, stał tak na pół metra - metr ode mnie. Podszedł do faceta, który wsiadał do samochodu, myślałam, że to może jego pies, ale gość odjechał a pies został.

[CENTER][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/3527/img0292jn.jpg[/IMG]
[/CENTER]

Suka podeszła za ONkiem, ale trzymała się od nas z daleka. Chudziutka jest :( Oba psy reagują na cmokanie, zwracają uwagę na człowieka, nie są dzikie.

[CENTER][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/7531/img0293cq.jpg[/IMG]

[IMG]http://img861.imageshack.us/img861/2937/img0290ji.jpg[/IMG]
[/CENTER]

Weszły na działki, ale chyba nie poszły w stronę działki z sunią od Smoka i Rudego, tylko skręciły w prawo.

[CENTER][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/3344/img0295e.jpg[/IMG]

[IMG]http://img830.imageshack.us/img830/5690/img0294eg.jpg[/IMG]
[/CENTER]

Link to post
Share on other sites

a do tego nie on jeden, masakra

ale spotkaliśmy tez przemiłego starszego pana, który Smoka dokarmia regularnie i na rowerze do niego przyjeżdża :) i łapankę z Paluchem kiedyś organizował, nasz jakiś :)

Link to post
Share on other sites

nie widzę fotek,ale domyślam się o jaką sukę chodzi,taką w kolorze czekolady.
jej matkę ze szczeniakami odłowiono kiedyś na Paluch,oszczeniła się w norze pod altanką,jednego szczeniaka nikt nie mógł dostać bo była to głęboka nora i tak została ta jedna suczka,zgłaszałam ją jakieś 3 lata temu na Paluch,kiedy się po raz x oszczeniła,zabrali sukę ze szczeniakami,obiecali ją wysterylizować i wypuścić jako psa wolno żyjącego.Nie wiem co zrobili ze szczeniakami,a suka wróciła w obroży schronu.
Jak mówiłam nie mieszkam już tam i nie jest to moja trasa na co dzień wiec nie widuję tych psów,o suce wspominałam na wątku Rudego,podobno ma 8 szczeniaków.

Link to post
Share on other sites

ehh, dziewczyny nie jest dobrze, tyle powiem... teraz te psy powychodza z tych opuszczonych dzialek i bedzie ich coraz wiecej... sambo a wiesz gdzie ta sunia koczuje? strasznie mi jej szkoda, i te maluchy, masakra jakas... musimy znalezc te szczeniaki i pomoc tej rodzince jakos... nie da mi to spokoju... mysle ze sunia by nas doprowadzila do maluchow... a jesli maja wlasciciela to trzeba z nim pogadac o pasach... i zobaczyc czy nie ma ich wiecej...
ze Smokiem tez ciezka sprawa... mysle ze bez jakiegos sprzetu np. klatki nie da rady go zlapac...

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...