Jump to content
Dogomania

ASTON - ponad 10 lat w schronisku, rok wolności - za TM


APSA

Recommended Posts

  • Replies 234
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='beataczl']no to nie zaciekawie opiekowaki sie w tamtym dt...chyba lepiej ze jest przeniesiony [/QUOTE]
To był dom [B]stały[/B], a nie tymczasowy!!! Pies został legalnie zaadoptowany ze schroniska przez osoby prywatne! Lepiej, że przeniesiony, bo w końcu by go oddały z powrotem!
Głupota i podłość ludzka nie mają granic.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='dziuniek']To był dom stały, a nie tymczasowy!!! Pies został legalnie zaadoptowany ze schroniska przez osoby prywatne! Lepiej, że przeniesiony, bo w końcu by go oddały z powrotem!
Głupota i podłość ludzka nie mają granic.[/QUOTE]

Teoretycznie stały, praktycznie, wg "norm dogo" tymczasowy - z założenia mieli nie ponosić kosztów (i nie ponosili) i pies miał mieć szukany inny dom, właśnie ds (tyle że wiadomo było jaka jest szansa, że taki dom się znajdzie).
Natomiast ich podejście i postępowanie - brak słów.
Lepiej było psa przenieść niż czekać aż 1.coś mu się w końcu stanie jak się będzie włóczyć samopas 2.oddadzą go do schroniska 3.wymyślą coś innego.

Aston - lubi miękkie posłania :) Jest bardzo przyjacielski do ludzi i psów, wyjątkowo pokojowy pies. Chętnie chodzi na spacery choć ma ich inną wizję niż ludzie - tzn. po co ten sznurek i dlaczego nie mogę włóczyć się sam tam gdzie chcę? Po kąpieli zrobił się bardzo przyjemny w dotyku :) Czyściutki i bardzo grzeczny w mieszkaniu, cichy.

(Apsa na wyjeździe, więc ja się odzywam)

Link to comment
Share on other sites

Główna wada to wiek. Jest stary, ma pieńki a nie zęby i lepiej mu moczyć suchą karmę przed podaniem. A dla mnie osobiście to najgorsze jest chodzenie na smyczy. Tzn on chodzi jak by był bez smyczy, tylko, że ta smycz jest.... Do psów może być też za miły, tzn koniecznie chce obwąchać, witać się i wylizać "miejsca intymne" a nie każdemu/każdej to pasuje.
Chcę mu nowy opis zrobić.

edit.
Aston spędził ponad 10 lat w schronisku... zwykły bury kundel, nikomu nie wpadł w oko za młodu, no a potem, wiadomo, szanse coraz mniejsze :( I zdarzył się „cud”. Został wypatrzony i adoptowany, bo „taki biedny”. Rok trwało to szczęście. Ale Aston uciekał z posesji... przez otwartą bramę...
Obecnie Aston przebywa w domu tymczasowym. Nie może zostać tu na stałe – mamy i tak za dużo zwierzyńca jak na małe mieszkanie w bloku :(
Jaki jest Aston? To bardzo łagodny, przyjacielsko nastawiony pies. Chętnie wita się z ludźmi, jest otwarty na nowe znajomości. Nie narzuca się, ale gdy ktoś poświęca mu czas, głaszcze – jest taki szczęśliwy. Może zamieszkać z (wychowanymi) dziećmi.
W stosunku do psów również jest łagodny, bardzo pokojowo nastawiony do dużych i małych, do psów i suczek. Koniecznie chce się zaprzyjaźnić z każdym napotkanym psem. Nawet na warczenie odpowiada radosnym merdaniem ogona.
W mieszkaniu jest wyjątkowo grzeczny – czyściutki, cichy, spokojny. Lubi mieć miękkie posłanie i większość czasu spędza na swoim miejscu. Lubi też chodzić na spacery. Nie można go jednak puszczać luzem – zbyt przywykł do samodzielności podczas wycieczek.
Aston to psia poczciwość. Mamy nadzieję, że kogoś ujmie ta mordeczka :)

Edited by morisowa
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Kiedyś, gdy wyjeżdżaliśmy jako dzieci na letnisko pod Warszawę, przychodził do nas codziennie taki właśnie pies jak Aston i cały dzień spędzał na naszym podwórku. Właściciele przestawali go latem karmić-no bo letnicy przyjechali. Nazywaliśmy go Mopsik. Ostatniego dnia szedł za nami do stacji kolejowej. Strasznie było nam go żal, teraz pewnie bym go po prostu zabrała, wtedy ojciec nie pozwalał nam trzymać żadnych zwierząt w domu oprócz kanarka. Aston tak właśnie wygląda: duży, bury pies "łańcuchowy". Mam nadzieję, że już teraz będzie mu lepiej.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

[quote name='asiuniab']chciałabym, ale mam całe 40m2 i małe dziecko, a psy ogromne, nie dam rady, ale chęci są:)[/QUOTE]

To masz około 2,5 m2 na psioosobę więcej niż Aston w aktualnym miejscu zamieszkania :-) Aston tak naprawdę zajmuje przez większość czasu tyle miejsca ile jego posłanie. Wyjątkiem jest zamieszanie w rodzaju "spacery" lub "karmimy" wtedy strategicznie blokuje centrum przedpokoju żeby przypadkiem go nie pominąć :-)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='KWL']To masz około 2,5 m2 na psioosobę więcej niż Aston w aktualnym miejscu zamieszkania :-) Aston tak naprawdę zajmuje przez większość czasu tyle miejsca ile jego posłanie. Wyjątkiem jest zamieszanie w rodzaju "spacery" lub "karmimy" wtedy strategicznie blokuje centrum przedpokoju żeby przypadkiem go nie pominąć :-)[/QUOTE]
znam to zachowanie z doświadczenia;) ogony są zawsze tam gdzie najmniej miejsca:)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...