Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
giselle4

Szamanek-za cale dobro swiata cioteczkom dziękuje.MAM DOMEK

Recommended Posts

[QUOTE][COLOR=#000000]Gisele prosze byc wypowiedziala sie na ten temat gdzie przbywa kesh..[/COLOR]
[COLOR=#000000]gdzie przebywa pirat bo napisalas ze w hoteliku,., jakim hoiteliku?[/COLOR]
[COLOR=#000000]Hotelikiem zwiesz dzierzoniowkie kraty?[/COLOR]
[COLOR=#000000]Jesli tak zglaszam sprawe do moda...[/COLOR]
[COLOR=#000000]I zrobie to zaraz... mam dosc ciaglego oszukiwania nas..,.[/COLOR]
[COLOR=#000000]nieodpowiadania nia pytania..[/COLOR]
[COLOR=#000000]pisania do Mnie won swinio...[/COLOR]

[COLOR=#000000]. ludzkie sumienie mi nie pozwala...[/COLOR] [/QUOTE]
to jest zaufane DT?

Przesledzcie watki zastanowcie sie na co placicie...
ciezko zarobiona kase,... niestety ale jesli DT to chron to wybaczcie mamy inna
terminologie pomagania zwioerzakom
..
Pozdrawiam
Klasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COLOR=#000000]dwa razy zapowiedziana wizyta dw razy olewka[/COLOR];-)
[COLOR=#000000]watki?[/COLOR]
[COLOR=#000000]prosze bardzo[/COLOR];-)
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-%C5%82a%C5%84cuchem-na-szyi-%21%21%21-Pomocy%21%21%21/page52"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...1%21%21/page52[/URL]



[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/212819-Kesh-wracil-do-Dt-potrzebuje-wsparcia-i-nowego-domu-pomozcie/page70"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...omozcie/page70[/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dostałam niedawno w darze sporo leku przeciwbólowego Previcox 227 mg. Moj Sułtan nie może tego jednak brać, bo to źle działa na chore serduszka. Chciałybyście może? Jeśli tak, to wyślijcie adres na pw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='fiorsteinbock']Karma dostarczona do Zuzi, dwa worki :)
Cioteczki, pamiętajcie, że Szamanek ma jeszcze 180PLN :)[/QUOTE]

Telefonowala pani od Szamanka
bqrdzo nam dziękowala za dary i leki
ale to my dziękujemy ze ma dom

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cioteczki, sprawy u Szamanka przybrały niepokojący obrót. Łapki tylne mu siadają a jego Pani jest coraz trudniej się opiekować psem. W zeszłym tygodniu chciała go nawet oddać do schroniska (no comment)tak ponoć było z nim źle. Jednak pies się pozbierał a pani zmieniła zdanie i podjęła się opieki. I co ważne, Szamanka widziała Zuzia, która ma zupełnie inne zdanie nt. eutanazji Szamana. Psiak ma problemy ze wstawaniem, chwilami chodzeniem ale niecierpi.

Dzisiaj znowu stan się pogorszył i Pani zaczyna przebąkiwać o oddaniu psa, o eutanazji, o wizycie u weta i jeszcze nie wiem co wymysli.

Domową wizyte wet, zorganizuje Zuzia i czekamy na opinie weterynarza jesli chodzi o stan Szamanka czy są wogole przesłanki abyśmy mysleli o eutanazji. Wydaje nam się, tzn. Zuzi i mi, że takich przesłanek brak. Zwyczajnie, psu siadają łapy, Pani nie ma siły i pytanie co dalej z psem.
W zeszłym tygodniu Zuzia kupiła leki ziołowe na stawy (poproszę o nazwę), zapłaciliśmy 99zł i zostało nam 81zł. Wystarczy na wizytę weterynaryjną, bo Pani niestety nie ma pieniedzy.
Czekamy na opinie weta. Jesli stan Szamanka jest dobry a problemem są wyłącznie tylne łapy to chcemy dać mu szansę i pozwolić pożyć jeszcze parę miesiecy a może i lat. Wróci do ZuziM do hoteliku.

Cioteczki, wesprzec nas w jego utrzymaniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
dziewczyny nie pozwólcie zabić Szamanka. To ,że piesek jest stary i ma kłopoty z chodzeniem wcale nie znaczy, że już przyszedł na niego czas. Przeczytajcie jak ciotki walczyły o życie dwóch staruszków [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/222815-Staruszki-z-OLKUSZA-Jo%C5%BCinek(*)-odszed%C5%82-za-TM-Bono-z-Baltazarem-w-hotelu!-OPERACJA!?p=20944661#post20944661[/URL]

w miarę możliwości pomogę finansowo tylko czy konto jest aktualne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
:crazyeye::-(:-(jak to gisuniu ?:-(:shake::shake: znaczy ze niema już Szamanka ?? o mateńko ziemio:-(:-(:-(:-(:shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Mysza2']o Boziu, Grażynko, dlaczego:([/QUOTE]

taka była decyzja weta,mnie tam nie było
ktory powiedzial ze po tych lekach to moze jeszcze jedną taka dawkę wziąc ale to juz koniec
dla mnie tez koniec ...ryczalam
dopiero odszedł Bastus teraz On....
chory Tupek i tez czekanie czy lepiej
czy gorzej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cioteczki, Szamanek już odpoczywa i to w dosłownym znaczeniu.
Pan dr przebadał go neurologicznie i okazało sie, że u Szamanka doszło już do paraliżu nerwu - nie pamietam jakiego, może Gosia do nas zajrzy i napisze. Od jakiegos czasu nieswiadomie popuszczał mocz, co jak tłumaczył dr było wynikiem tegoż paraliżu. Łapki tylne były poranione od ciągnięcia ich po ziemi, paraliż postępował. Opinia lekarza była jednoznaczna, rokowania bardzo słabe :( Na nasze pytanie czy Szamanek cierpi, dostalyśmy niestety odpowiedz pozytywna.
Szamanek dostawał duże ilości Carprodyl (na wątku jest opisane dawkowanie), nastepnie przeszedł na Scanodyl, który wysłałam chyba w zeszlym miesiącu. Dostawał końskie dawki tego leku a pomimo tego stan bardzo sie pogorszył. Weterynarz również wziął pod uwagę dawkowanie leków, które były podawane w duzych ilościach i wg. jego opinii stan psiaka niestety nie uległby juz poprawie a będzie jeszcze gorzej. Szamanek lezał, tracił apetyt, zaczęły się robić rany na nóżkach... :( do tego paraliż, który wykrzywał cały tył :(
Prawdopodobnie dosżły również problemy żołądkowe wynikajace z podawania leków. Szczególnie Caprodylu, ktorego stosowanie musi miec przerwy a niestety właścicielka bardzo rzadko je robiła....dawkując wg. własnego uznania. A pamiętajmy, że Szamanek był już bardzo starym psiakiem :(

Dlatego aby zaoszczędzić mu kolejnych dni męczarni, w oparciu o opinię weterynarza pozwoliłyśmy mu odejść.
Odszedł w swoim domku, przy ukochanej Pani, w ciszy i spokoju.
Dostał od losu dodatkowe kilka lat życia, w żadnym schronisku nie udałoby się ich dożyć. Myślę, że zasłużył na godną śmierć.

Dziękuję Cioteczki za pomoc i wsparcie Szamanka.
Na koniec muszę jeszcze się rozliczyć z Wami.
Na koncie mielismy 180zł,
za 100zł Gosia kupiła tabletki ziołowe - poproszę o nazwę
70zł kosztowała wizyta weterynarz, która zadekl;arowałam, że pokryjemy bo pani właścicielka nie miala pieniedzy...
zostanie nam 10zł, czy mogę je przelać na rzecz Amorka przebywającego u Gosi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grażynko, proszę zmień tytuł wątku.
Pani właścicielka adoptowała małego, 5 letniego psiaka ze schroniska. Piesek miał trudną przeszłość...były właściciel znęcał się na nim, dusił, do ziemi przygniatał - koszmar. Piesek ma lęki ale będzie dobrze, ważne, że zaczął kolejny - lepszy etap życia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='fiorsteinbock']Grażynko, proszę zmień tytuł wątku.
Pani właścicielka adoptowała małego, 5 letniego psiaka ze schroniska. Piesek miał trudną przeszłość...były właściciel znęcał się na nim, dusił, do ziemi przygniatał - koszmar. Piesek ma lęki ale będzie dobrze, ważne, że zaczął kolejny - lepszy etap życia.[/QUOTE]
To dobrze, że następna bieda znalazła swoja przystań, Szamanek na pewno by się cieszył

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×