Jump to content
Dogomania

Rulon odszedł za Tęczowy Most


soboz4
 Share

Recommended Posts

[quote name='keakea']No i miałem tę transferuzję.
7 godzin siedziałem podpięty do rurki, dostałem łącznie 70 ml osocza. Doktory mówią, że powinno mi to wyhamować narastanie wodobrzusza na minimum miesiąc, a maksimum trzy miesiące.
Może i tak, zobaczymy.
U nas dziś wściekły upał od rana, jutro też tak ma być.
Masakra i sajgon :(

Leżę i się nie ruszam. Mam swój własny osobisty wentylator, miseczkę z wodą, zimną glazurę w łazience, a Duzi trzęsą się nade mną, skaczą na paluszkach, wachlują, okładają zmoczoną ściereczką, karmią kabanosikami i arbuzem.
Dobrze mam.
Ale mi wstyd, że mam tak dobrze, wobec moich braci, stłoczonych za kratami, na rozgrzanym betonie, w brudzie, bez dostępu do chłodnej trawy, świeżej wody, dobrego jedzenia, opieki lekarskiej.
Strasznie mi wstyd.

Rulon smutny[/QUOTE]
Nie martw się Luron :eviltong:, my tu wszyscy wszystko robimy, żeby tak nie było. Teraz zdrowiej ! :loveu:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='keakea']No i miałem tę transferuzję.
7 godzin siedziałem podpięty do rurki, dostałem łącznie 70 ml osocza. Doktory mówią, że powinno mi to wyhamować narastanie wodobrzusza na minimum miesiąc, a maksimum trzy miesiące.
Może i tak, zobaczymy.
U nas dziś wściekły upał od rana, jutro też tak ma być.
Masakra i sajgon :(

Leżę i się nie ruszam. Mam swój własny osobisty wentylator, miseczkę z wodą, zimną glazurę w łazience, a Duzi trzęsą się nade mną, skaczą na paluszkach, wachlują, okładają zmoczoną ściereczką, karmią kabanosikami i arbuzem.
Dobrze mam.
Ale mi wstyd, że mam tak dobrze, wobec moich braci, stłoczonych za kratami, na rozgrzanym betonie, w brudzie, bez dostępu do chłodnej trawy, świeżej wody, dobrego jedzenia, opieki lekarskiej.
Strasznie mi wstyd.

Rulon smutny[/QUOTE]

Rulon, bracie to nie ty się masz wstydzić ale źli duzi. Ty się chopie kuruj i tyle. Rambo stwierdzający

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Hejhej,

to ja Rulon. Tylko chciałem powiedzieć, że się jakoś czymam. Po tej transferuzji już 5 tygodni minęło a ja nie musiałem mieć dziurkowanego brzuszka.

Tylko piguł łykam cały wór, ale jakoś daję radę, bo są zawijane w salami.

Jem kurczaka gotowanego, na spacerkach się nie przemęczam.

Duża mi teraz obcina sama pazury. Bardzo się boi, ale jakoś to ogarnia. Tylko wczoraj mnie trochę uszkodziła w jeden i siedziała blada jak papierek i tamowała przez ponad godzinę krwawienie. A potem dała mi na przeprosiny bonusową kurzą nóżkę.

I tak jakoś leci...

 

Jutro idę się spotkać z moim braćmi i siostrami o niskim zawieszeniu na Polach Mokotowskich.

 

Ściskam Was wszystkich bardzo serdecznie,

 

Rulon Podłużnik

Link to comment
Share on other sites

Byłem na jamnisejmiku!!!! Spotkałem mojego najlepsiejszego kumpla Dziadziusia Gufiego adoptowanego przez rewelacyjną Kasię ze schroniska na Paluchu. I chyba jeszcze ze sto innych jamników. I jedna taka szorstka jamniczka Zori okropnie na mnie leciała, aż się wystraszyłem. I dostałem ciasteczko. I rozetkę SOS dla Jamników jako jeden z najstarszych jamników na spotkaniu. A Duża wylicytowała dla siebie superkubek z portretem Dziadzia Gufiego, a dla Dużego koszulkę, też z portretem Dziadzia.

Jak wróciłem do domku, to zjadłem i padłem.

I śpię teraz smacznie, bo sen to jest jedna z fajniejszych rzeczy.

Tylko się na chwilę ocknąłem, żeby podyktować Dużej tego posta na dogo.

I wiecie co, jeszcze Wam powiem w sekrecie, że chyba mi wena (czy jakoś tak) wróciła, będę znowu pisał cebulaki dla mych biednych ziomków poszukujących Domów i Człowieków.

 

Mogłoby być lepiej (wiecie, ta moja pikawa) ale nie jest źle, naprawdę nie jest źle :)

 

Wasz Rulon bardzo chrapiący

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

ja bym chciał żeby u mnie choć autobus jeździł o pociągu nie wspomnę .Jedzie jeden latem dla turystów i to wszystko 

... a ja bym chciała uciec na bezludną wyspę :eviltong:

No i znowu byłem się przedziurkować, bo transferuzja przestała działać. Mam mieć następną. Ech...

 

Rulon lżejszy o 2 kg, oby jak najdłużej

... i ja przytulam :glaszcze:

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

Siema, miałem 16.10 kolejne dziurkowanie, a dzień później drugą transferuzję.

Ale chyba nie zadziałała tak dobrze jak pierwsza, bo po 3 tygodniach ważę już 8,3 kg a po punkcji zaraz było 7,2, ech :(

 

Za to Duża mi daje teraz do jedzenia wszystko, na co mam chęć - chcę biały serek, dostaję biały serek, chcę jajko, dostaję jajko, chcę wędzoną ryPkę, dostaję ryPkę.

 

Tak, że są MINUSZY, ale są też PLUSZY :D

 

Wasz Rulon obżarty jak bąk

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...