Jump to content
Dogomania
Kazuro

Fantastyczna Fanta o smaku Lychee, czyli terrier i border

Recommended Posts

Jedna łapa się patafianowi zagoiła to następną sobie zryła <3 jak jej nie kochać

 

 

a Babka jak miała obiecane tak trafiła w weekend pod nożyczki ;)

przed

IMAG1540_zpstzmjoeiv.jpg

 

IMAG1533_zpstvtcplxw.jpg

IMAG1536_zpssri3gpcr.jpg

 

po (taka wspaniała jakość)

IMAG1541_zpsvlfrrlf4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

zdumiona jestem, że ona ma już tyle lat http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/IMAG1540_zpstzmjoeiv.jpgpatrząc na zdjęcia ma się wrażenie, że to dość młody pies, moja przy Fancie to w ogóle jakaś prapraprababcia :D :D

 

http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/DSC_0706_zpspefkg3tb.jpg  :lol:  :lol: dziecko szczęścia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

Zdjęcia frisbałkowe - super, ale faktycznie nie wierzę, że młoda nie ma filmiku. Toż to zbrodnia na borderku :p
Współczuję łapowych problemów... sucz niezdara.

A Fanta świetnie sie trzyma i mam nadzieję, że mój też taki będzie za te parę lat ;) Fajnie wygląda obcięta, ona jest grzeczna podczas opitalania?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hejka  Śmieszne miny robi Lychee przy frisbee  moja Sonia to ostatnio strasznie polubiła bieganie za gumowym frisbee

 

ojej kto nas odwiedził ^^ Lychee zawsze robi takie dziwne miny, jakby była na nieustannej podróży w poszukiwaniu swojego rozumu ;)

 

 

 

zdumiona jestem, że ona ma już tyle lat http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/IMAG1540_zpstzmjoeiv.jpgpatrząc na zdjęcia ma się wrażenie, że to dość młody pies, moja przy Fancie to w ogóle jakaś prapraprababcia

 

http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/DSC_0706_zpspefkg3tb.jpg  dziecko szczęścia

 

Fanta ostatnio to jakąś drugą młodość przezywa :D Poszła BEZ MAMY TYLKO ZE MNĄ (!) na jezioro <3 i nawet brodziła daleko w wodzie i przynosiła patyczki. Mama też mówi, że za piłką pomyka ja strzała i nawet w domu się zaczęła znowu bawić w rozrywanie maskotek :) co terrier to terrier

Lisi ułomek :D

 

 

Zdjęcia frisbałkowe - super, ale faktycznie nie wierzę, że młoda nie ma filmiku. Toż to zbrodnia na borderku :P
Współczuję łapowych problemów... sucz niezdara.

A Fanta świetnie sie trzyma i mam nadzieję, że mój też taki będzie za te parę lat ;) Fajnie wygląda obcięta, ona jest grzeczna podczas opitalania?

 

Powinnam ją oddać komuś z lepszym aparatem i talentem do montowania filmików :c ja się nie nadaję :P

Bycie niezdarą to jedno, ludzie mogli by przestać być świniami i tłuc butelki. Zawsze i tak idę najpierw na zwiad czy coś nie leży, ale nie wszystko wypatrzę moim marnym wzrokiem.

Podczas obcinania śpi ;) zawsze mam problem z podcięciem łapek i brzucha bo jaśnie pani się wstać nie chce :P Jest jedynie wrażliwa na punkcie brody i czasem burczy jak pociągnę za mocno.

 

 

Piękne psiaki i piękne foty! Tylko mało fot!

 

Dzięki :) Nigdy mi się nie chce tych fot zmniejszać, głupi regulamin

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas wsio ok :)

Fanta odmłodniała, biega, skacze i wariuje jakby miała z 5 lat a nie 12 :) cieszy się wiosną :D

 

Liczek coraz lepiej ogarnia ładne lądowanie i odrywanie dupy od ziemi, a moje rzuty stają się prostsze i dalsze :P strasznie żałuję, że wywalili mi pro toss&fetch bo bez zastanowienia bym nas zgłosiła, a tak to do startersów fristajla nie zrobimy, bo by wyglądał trochę marnie ;) overki nogowe, flipy i passing są nieszczególnie widowiskowe :P może w Sopocie się odważymy.

Ostatnimi czasy Lis porzuciła swoją klateczkę na rzecz prysznica i tam śpi :P gorąco pannie, już widzę co będzie przy 30 stopniach :/ chyba trzeba się zaopatrzyć w hurttową kamizelkę, ale trochę szkoda mi kasy :rolleyes:

 

 

Fanta i jej miłość życia

DSC_0770_zps6nkeatkp.jpg

 

turbo kaban

DSC_0809_zpsspphbxgk.jpg

 

DSC_0810_zpsmexkwzrn.jpg

 

DSC_0865_zpsezn2ls82.jpg

 

DSC_0951_zpsyzwxtheu.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fanta ostatnio to jakąś drugą młodość przezywa :D Poszła BEZ MAMY TYLKO ZE MNĄ (!) na jezioro <3 i nawet brodziła daleko w wodzie i przynosiła patyczki. Mama też mówi, że za piłką pomyka ja strzała i nawet w domu się zaczęła znowu bawić w rozrywanie maskotek :) co terrier to terrier

Lisi ułomek :D

haha :D No proszę bardzo, może faktycznie ma swój lepszy czas :)

o rety hahahaha http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/DSC_0951_zpsyzwxtheu.jpgnoooo... ślicznotka :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

:)

 

haha :D No proszę bardzo, może faktycznie ma swój lepszy czas :)

o rety hahahaha http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/DSC_0951_zpsyzwxtheu.jpgnoooo... ślicznotka :D

 

na pewno duża w tym zasługa zmiany stawowego suplementu na aptoflex. Paula nam poleciła i faktycznie stał się cud :D aż miło się patrzy jak sobie pomyka na spacerkach <3

 

 

 

 

 

chyba rozwaliłam sobie kostkę :P

 

DSC_0510_zpsfrdxf7gg.jpg

 

DSC_0512_zpsyrzg3tx4.jpg

 

DSC_0845_zpst6yfhka8.jpg

 

DSC_0895_zpsov8y4hwt.jpg

 

DSC_0519_zpszfpomv5r.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kochane suczydła :)

Mokra Lychee wygląda jak potwór :D

 

mokre psy zawsze wyglądają dziwacznie :P

 

 

 

w sierpniu dokonamy dokładnych pomiarów tej prędkości :D jestem ciekawa jak szybko pomyka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

My dzisiejsze popołudnie spędziłyśmy u weterynarza... (a miałam iść na semi, teraz to nie wiem czy mi kasy styci :P) Lis od rana jest niemrawy i dużo pije, a jak przyszłam z zajęć nie chciała się bawić, rano na treningu też nie była sobą. A na ogonie znalazłam uschniętego kleszcza. Poleciałam więc z obawą że to babeszja, na szczęście wyniki krwi ok, temperatura za to lekko podwyższona. Puczi dostała coś na zbicie temperatury, a ja czekam na telefon z resztą wyników. Jutro chyba mam łapać siki, yay :p mam nadzieję, że się ogarnie, bo miała mieć w przyszłym tygodniu sterylkę

 

 

DSC_0897_zpsdg7pp5fm.jpg

 

DSC_0924_zpsotba6oe5.jpg

 

DSC_0898_zps48qahivt.jpg

 

DSC_0958_zpsz768rs1m.jpg

 

Lis toczy wewnętrzną walkę, nie chce leżeć koło Tośki, ale matka zostać kazała :D

DSC_1093_zpsa21qnpxs.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TyŚka

Trzymamy kciuki, by nie było to nic poważnego.

Hahaha, faktycznie z obrzydzeniem leży :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałam nie brać już gryzoni... W weekend na mojej uczelni były targi zwierząt egzotycznych i w końcu na żywo zobaczyłam moje kochane tłustogonki, które już od paru lat za mną "chodzą". Hodowla jest z Poznania i mają młode na wydanie, wybijcie mi to ze łba D:

 

fota by zwjeżaki

11111211_837225836352110_608668601824977

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

:)

moja reakcja na te małe gryzonie była podobna ^^

 

Ja Ci  nie wybije,bo  takie słodkie kluski sama bym wzięła <3

 

za jakieś półtora tygodnia go odbieram :P jak chcesz możesz wpaść i wymiziać (Lisa też, stęskniła się) :D

 

 

Jakie śmiechowe gryzonie

 

A towarzystwo spacerowe (?) super

 

Śmiechowe i mega urocze :) nie dam rady się powstrzymać :P

Spacerowe, ale nie codzienne ;) mamy do nich pół godzinki pociągiem

 

 

 

 

 

Lisia sterylka niestety musiała zostać przełożona o tydzień, ale co się odwlecze to nie uciecze ;)

Tymczasem powoli ogarniamy wspólne jeżdżenie na rowerze, o dziwo jeszcze ani razu się nie wyglebiłam :D a piesa na szczęście pamięta co to pra (prawo) i lef (lewo). Inne psy też ładnie mija, raz tylko koniecznie musiała skręcić do shih tzu, ale udało mi się ją opanować.

 

DSC_0960_zps5mcldigu.jpg

 

DSC_0978_zpsikkezlhe.jpg

 

a tak wygląda pozowanie według Fanty :P

 

DSC_0974_zps6ee6qzhq.jpg

 

choć Lis też nie lepszy

DSC_0975_zpshjvnmnl7.jpg

 

DSC_0976_zpsdmcxqwnk.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obie są rewelacyjnie, widze że miłość między nimi kwitnie :D
 

 

Tia, miłość :p to jest wymuszana tolerancja :d

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lis się pozbył swojej macicy ;) Zabieg zniosła dobrze, nie było żadnych komplikacji. Cieszę się, że mamy już to za sobą, ja w nocy spałam może ze dwie godziny ze stresu, a jak wychodziłam z gabinetu zostawiając ją nieprzytomną z łysym brzuchem to się poryczałam :rolleyes: Dopóki wetka nie zadzwoniła, że suczi się wybudziła i jest ok, to chodziłam ze ściśniętym żołądkiem jak takie zombie. Po południu, kiedy weszłam do lecznicy ją odebrać, to oczywiście pierwsze co usłyszałam to jej wycie :c Bardzo się ucieszyła na mój widok, chociaż kołnierz na szyi jej w tym okropnie przeszkadzał :p dobrze, że dostała kubrak i nie musi nosić satelity, bo chyba bym nie dała rady z tą sierotą, ona iść nie umiała :D Po przyjściu do domu nie mogła sobie znaleźć miejsca i cały czas piszczała, przestawała tylko jak ją głaskałam. Na szczęście po wieczornym spacerze jakoś przestała. A ja tymczasem żałuję mieszkania na 4 piętrze, dobrze że Lisio schudła troszku ostatnio to trochę mniej mam do noszenia ^_^

I jeszcze podsumowując nasze wcześniejsze cenowe rozważania, to zapłaciłam 430zł. Sterylka+kubrak+RTG bioderek (czysto!)

 

IMAG1609_zpscybzlfpk.jpg

 

IMAG1607_zpsexbfcbp5.jpg

 

IMAG1611_zpsnuoayypf.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby się ktoś zastanawiał to żyjemy :P Niby miałam już nie pisać na forum, bo mnie wkurza, ale uzależnienie jest silniejsze. Mimo że przerzuciłam się głownie na fp i bloga, a od wczoraj mamy też instagram. Matko chyba potrzebuję pomocy :D
U nas wszystko dobrze :) trochę się lenimy, ale w końcu wakacje od tego są. W czwartek jadę z Lisem do Sopotu, na Dog Games. Będziemy debiutować na zawodach, także nie obrażę się za trzymanie kciuków. Fanteł niestety nie jedzie, 3,5 godziny w pociągu i multum psów na miejscu to nie na jej nerwy. Mam nadzieję, że we wrześniu uda mi się ją zabrać na chwilę, ona tak kocha morze <3 No i w końcu nauczyła się pływać! To jest normalnie sensacja roku :D Pies który ma 12,5 roku się przełamał, dla wubby wszystko.
A potem mamy z Li maraton semi :D 14-15, fri z Gumiszi i Gubiszi, 21-23 Annówka, wrzesień-fri z Asią Korbal, następnie znów Annówka i październikówka <3 A potem będziemy przez rok głodować, bo skończyła się kasa :D

 

trochę fotek

12_zpsb9a1mwtl.jpg

 

122_zpsdjtu82h9.jpg

 

1222_zpshflyqabr.jpg

 

12222_zpsa8akdtrj.jpg

 

DSC_024012_zpsg97kdnux.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...