Jump to content
Dogomania

Żabka, sliczna i do kochania :) Sunia po przejściach już bezbieczna w hoteliku-Mielec


kaskadaffik
 Share

Recommended Posts

Celinko, dziekujemy za wiadomosc :fadein: Super, ze Zabcia-Tosia dogadala sie z Twoim Synkiem. Daj jej kilka dni czasu, na pewno zalapie jaki jest rytm dnia i sie przyzwyczai.
Prosimy nie spuszczaj jej ze smyczy jeszcze przez kilka tygodni, bo sunia moze sie przestraszyc i uciec.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 361
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='Psi Ratownicy']trochę się nieswojo czuję, jak mi tu tak "PANUJECIE". Staro wyglądam, ale młodo się czuję :cool3:[/QUOTE]

To chyba z ogromnego szacunku, bo cioteczki Cie juz "Panowaly" zanim Cie zobaczyly na fotce nie majac pojecia jak wygladasz i ile masz lat.

A tak nawiasem mowiac to oceniajac po fotce, to przeciez wygladasz mlodo... :lol:

Link to comment
Share on other sites

A ja nie będę Panować , bo se rękę podawaliśmy ;) Przemek przelałam Ci właśnie 150 zł za resztę trasy, czekam na wpłatę od Pani Małgosi na moje konto, bo wiem, że przy odbiorze Żabki Przemek pieniążków nie dostał i miały być przelane. Swoje dane do przelewu wysyłam na pw.
No ciekawe jak się tam Panienka spisuje dzisiaj...?

Link to comment
Share on other sites

A jak czystosc i te sprawy? Wie juz Zabka co i jak? Jesli po 2 dniach szczeka, to dobrze. Moja Casablanka z Mielca nie wydala zadnego dzwieku przez miesiac. Ale to byla trudna adopcja, nie tak jak Zabki. Zabka to umie wszystko i jest bardzo otwarta na swiat.

Link to comment
Share on other sites

U Tosi wszystko ok. Zaklimatyzowana. Teraz sprawdza na ile może sobie pozwolić. Jej jedynym celem jest jedzenie, próbowala mi nawet zabrac kanapke z ręki ;-) U mojego synka w pokoju na parapecie stoi miska z kocim jedzeniem. Zorientowalam sie, ze wskakuje na łóżko Bartka i stojąc na nim wyjada kotom( łóżko stoi przy parapecie). Jak sie zorientowalismy, to przesunelismy miske tak, zeby nie mogla z niej jesć stojąc na łóżku. Cwaniara wskakuje na łóżko, wchodzi na parapet, idzie po nim, wyjada i miski i wraca :-D ;-) :evil_lol: Z Kukim czasami sie bawią jak 2 szczeniaczki, podgryzają sie, warcza w zabawie itd. Ogolnie jest super

Link to comment
Share on other sites

Psiaki potrafią kombinowac,zmuszają też ludzi do przebiegłości.Coś cwanego trzeba na tąkocią miseczke wymyślec,mając takiego łasucha.DObrze,że zgoda.Czekamy na nowe relacje,pewnie mała coś wymyśli.Moja suczka po ograniczeniu jedzenia kradnie co sie da i gdzie sie da,

Link to comment
Share on other sites

U mnie koty maja miske schowana na paraper za zlewem, moje psy sa duze, zeby tam wejsc, nawet nie probuja. Koty dostaja jest tylko gdy przyjda pod stojak z psimi miskami. Potem zabieram, bo Casablanka wszystko by im wyjadla.

A jak Zabolec na spacerach? Umie sie w miescie zachowac?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...