Jump to content
Dogomania

SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego


agaga21
 Share

Recommended Posts

[quote name='ulvhedinn']U nas chwilowo same "drobiazgi"- klawiatura, torba z ciastkami, keczup....[/QUOTE]

Kraksunia, szkodnikowa wena Cię opuściła, czy co?... :)
A tak na poważnie, jak ona się czuje, bo ostatnio miała jakieś problemy ze zdrówkiem?

Link to comment
Share on other sites

Chyba wzoraj był "dobry" dzień dla naszych psiaków. Nie wiem, czy to ciśnienie czy jakies inne fluidy z kosmosu...

Po powrocie z zakupów okazało się, że psy otworzyły sobie szafkę z torbami plastikowymi, workami na śmieci, myjkami, szufelką itp......
Mało co ocalało. Niestety, nie byłam na tyle mocna psychicznie i nie chwyciłam za aparat. Chwyciłam za szczotkę i zaczęłam sprzątać. Na dodatek byłam pieruńsko głodna, bo na czczo poleciałam na bazarek...

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Asiaczek']Chyba wzoraj był "dobry" dzień dla naszych psiaków. Nie wiem, czy to ciśnienie czy jakies inne fluidy z kosmosu...[/QUOTE]

A u nas odwrotnie - prawdziwie DOBRY dzień! Żadnego, nawet najmniejszego bałaganu i zniszczeń! Jakby wiedziały, że nie będę mała czasu, bo tylko wpadłam do domu, chwyciłam Lilcię i pognałam z powrotem do Wwy na wizytę do ortopedy. Ale... nie chcę ich tu za bardzo chwalić, bo... wiadomo :)

Link to comment
Share on other sites

Ja też zagłosowałam :).I mam coś skromnego ze zniszczeń.Moja Szepsi nie popisała się podczas pobytu w hotelu węgierskim ;).Rozszarpała tylko żaluzję:

[URL=http://img28.imageshack.us/i/resizeofgyorkomarom053.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/6726/resizeofgyorkomarom053.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

zjadła smycz skórzaną i pół paczki kandyzowanych ananasów.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Buszki']Ja też zagłosowałam :).I mam coś skromnego ze zniszczeń.Moja Szepsi nie popisała się podczas pobytu w hotelu węgierskim ;).Rozszarpała tylko żaluzję:
zjadła smycz skórzaną i pół paczki kandyzowanych ananasów.[/QUOTE]
Żaluzja wygląda tragicznie, fakt.

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Kra chyba zdrowieje, bo wywaliła mi dzisiaj wszystkie ciuchy z szafy, rozszarpała torbę, w której były dwie zapomniane bułki, zrzuciłą rzeczy z biurka, rozsypała puzzle (i zdemolowała pudełko)- 1000 elementów!!!!!! Porwała uszczelkę od drzwi, nadgryzła baranicę, zniszczyła książkę Chmielewskiej i zeżarła mi krem na dzień.....

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ulvhedinn']Kra chyba zdrowieje, bo wywaliła mi dzisiaj wszystkie ciuchy z szafy, rozszarpała torbę, w której były dwie zapomniane bułki, zrzuciłą rzeczy z biurka, rozsypała puzzle (i zdemolowała pudełko)- 1000 elementów!!!!!! Porwała uszczelkę od drzwi, nadgryzła baranicę, zniszczyła książkę Chmielewskiej i[B] zeżarła mi krem na dzień.....[/QUOTE][/B]pewnie doszła do wniosku, że krem na dzień Ci niepotrzebny skoro lepiej słuzy krem na noc :evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='marysia55']kurcze ... żadnych nowych 'demolek' a z taką ciekawością zaglądnęłam na ten wątek ... czyżby te psiska nagle tak sporządniały ... szkoda:shake:[/QUOTE]

Może postanowienia noworoczne zrobiły?... Szkoda, bo wątek trzeba będzie zamknąć :)

Link to comment
Share on other sites

K........ k.........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Kra przeszła samą siebie.
Pomijam zwalenie mi z łóżka pościeli i wszystkiego co na nim było. Pomijam rozdziabanie na strzępy pudła z fotkami. Nawet tę cholerną puszkę z moją konserwą.
Ale Kra zauważyła, że niechcący wetknęłam piłkę razem z ciuchami do szafy i w ramach wyjmowania powyższej podrapałąa mi ohydnie drzwi do stuletniej antycznej szafy, która jest w rodzinie od zawsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

[quote name='E-S']Jeśli ktoś ma możliwość przerzucania ze swojego telefonu do kompa zdjęć to mogę wysłać zdjęcie pokoiku umajonego przez Bugisia :mad::angryy:Mój telefon nie ma takich opcji ...[/QUOTE] dawaj na mój telefon to może uda mi sie tutaj wrzucić :)
[quote name='Szczurosława'][URL]http://www.joemonster.org/art/16001/Niegrzeczne_husky[/URL] :D
tak patrząc na zdjęcia, to moje ładowarki komp. sztuk 3, ręczniki, spodnie, pościele to pikuś.
ale odnajde dzieło Skoczka to zapodam i tu.[/QUOTE] nooooo w końcu coś ... co odbudowuje moje własne 'morale' na temat mojego zwierzyńca :)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ulvhedinn']K........ k.........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Kra przeszła samą siebie.
Pomijam zwalenie mi z łóżka pościeli i wszystkiego co na nim było. Pomijam rozdziabanie na strzępy pudła z fotkami. Nawet tę cholerną puszkę z moją konserwą.
Ale Kra zauważyła, że niechcący wetknęłam piłkę razem z ciuchami do szafy i w ramach wyjmowania powyższej podrapałąa mi ohydnie drzwi do stuletniej antycznej szafy, która jest w rodzinie od zawsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE]


No przecież jej nie zjadła,to dalej będzie w rodzinie,tylko nadszarpnięta pazurem czasu :diabloti:.Zresztą kto trzyma w domu takie starocie...:evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ulvhedinn']K........ k.........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Kra przeszła samą siebie.
Pomijam zwalenie mi z łóżka pościeli i wszystkiego co na nim było. Pomijam rozdziabanie na strzępy pudła z fotkami. Nawet tę cholerną puszkę z moją konserwą.
Ale Kra zauważyła, że niechcący wetknęłam piłkę razem z ciuchami do szafy i w ramach wyjmowania powyższej podrapałąa mi ohydnie drzwi do stuletniej antycznej szafy, która jest w rodzinie od zawsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE]
Kra przegięła...

chociaż trochę prawdy w słowach[B] Buszki [/B]jest... Po co takie starocie trzymać w domu, prawda?;)

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie antyków. Słyszałam kiedyś o psie, który pogryzł nogi od iluś-tam-wiecznego fotela :evil_lol:
Przypomniało mi się, że kiedyś Łowca "pożyczył" sobie mój plecak do szkoły i biegał z nim po mieszkaniu z miną: "Mam! Mam! I co mi zrobisz?" Trzeba dodać, że w plecaku były książki, więc wszystko ważyło razem ok. 8-9 kg. :roll:W rezultacie mam dziurę w plecaku i zeszycie z religii oraz wytarte dno plecaka. Jak widać Łowcusia nie przeraża, co noszę codziennie na plecach. :lol:
Acha, jeśli o tym nie pisałam wcześniej: specjalnością Łowcy jest niszczenie swoich ręczników, kocyków, śpiworków i wszystkiego, co składa się na jego legowisko. W wyniku nie ma już praktycznie na czym leżeć, gdyż został mu tylko śpiwór z dziurą, całkowicie podarty ręcznik i kocyk, w których więcej jest dziur niż materiału oraz mój stary szlafrok :roll: Bo niby po co spać na śpiworze, skoro o wiele lepsze jest łóżko pańciów (moich rodziców) :roll:

Link to comment
Share on other sites

To może spróbuj kupic jakiś nieduzy dywanik?
Moje tez niszczyły wszelkie kocyki, wykładziny, materace, dry-bedy. Ale odkad kupiłam nieduże dywaniki (bez frędzli!), to na razie legowisko jest.
Fakt, młody juz zauwazył, że dywaniki mają roki, dobre do ciamkania... wiec nie wiem, jak to teraz będzie;)

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...