Jump to content
Dogomania

Długi w lecznicy,w hoteliku,za karmę.....Bezdomne szczebrzeszyniaki PROSZA O POMOC


Recommended Posts

Dnia 12.05.2022 o 20:58, DORA1020 napisał:

Może ma ktoś pomysł jak pomoc tej rodzince?

My już nie mamy........

Kotka wyrzucona z kociętami do rowu:( a nas po prostu o tym poinformowano.

 

rodzinka pilnie czeka na dt

ogłosiłam na olx,ale tylko głupie pytania:(

sue na fb....ale też nic:(

Link to comment
Share on other sites

Kochani,mam ogromną prośbę,liczę,że ktoś mi pomoże wyleczyć kota.Kot ma świerzb uszny,zauważony w listopadzie w tamtym roku.Od 6 miesięcy podaję mu raz na miesiąc Credelio 48mg (przyjął już 6 tabletek).Zaliczyłam wizytę sama u dwóch weterynarzy ale wskazali jedynie ten lek,który nie działa.Twierdzili weterynarze,że Credelio powinno pomóc.Kot ma dalej paskudne ucho.

Kot dostawał tabletkę rozkruszoną w mokrej karmie.Jest to zupełnie dziki kot wolno żyjący unikający ludzi,nie da się do niego podejść i raczej oswoić(próbuję go oswoić ale bez rezultatów,trzyma dystans,przychodzi jedynie pod dom na jedzenie a w zimę do budki w nocy).Jest tak "bardzo oswojony",że z dala czeka,obserwuje aż wejdę do domu,w pobliżu nie może być nikogo.

Może ktoś ma doświadczenie w leczeniu świerzba usznego w postaci leków tabletek,kropli podanych w karmie bo inna opcja nie wchodzi w grę.

Bardzo proszę o pomoc,bardzo żal mi kota.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 17.05.2022 o 18:47, Anula napisał:

Kochani,mam ogromną prośbę,liczę,że ktoś mi pomoże wyleczyć kota.Kot ma świerzb uszny,zauważony w listopadzie w tamtym roku.Od 6 miesięcy podaję mu raz na miesiąc Credelio 48mg (przyjął już 6 tabletek).Zaliczyłam wizytę sama u dwóch weterynarzy ale wskazali jedynie ten lek,który nie działa.Twierdzili weterynarze,że Credelio powinno pomóc.Kot ma dalej paskudne ucho.

Kot dostawał tabletkę rozkruszoną w mokrej karmie.Jest to zupełnie dziki kot wolno żyjący unikający ludzi,nie da się do niego podejść i raczej oswoić(próbuję go oswoić ale bez rezultatów,trzyma dystans,przychodzi jedynie pod dom na jedzenie a w zimę do budki w nocy).Jest tak "bardzo oswojony",że z dala czeka,obserwuje aż wejdę do domu,w pobliżu nie może być nikogo.

Może ktoś ma doświadczenie w leczeniu świerzba usznego w postaci leków tabletek,kropli podanych w karmie bo inna opcja nie wchodzi w grę.

Bardzo proszę o pomoc,bardzo żal mi kota.

A może to wcale nie jest świerzb? Może być gronkowiec złocisty albo jakieś chroniczne zapalenie ucha. Trudno zdiagnozować kotka na odległość. Najlepiej byłoby go złapać - może wejdzie do klatki-łapki? - i zawieźć do lecznicy.

Link to comment
Share on other sites

Czy w ogóle Credelio działa na świerzb? Nie ma nic o tym w ulotce. Na pewno działa (w przypadku moich kotów - dobrze!) na pchły i kleszcze. Fajnie, że je dostaje, bo chociaż inne dziadostwa mu nie dolegają 

Nie znam niestety niczego podawanego doustnie, ale jeśli objawy są dotkliwe, może pomóc coś przeciwzapalnego? Długotrwała infekcja świerzbem często wiąże się ze stanami zapalnymi w uchu i obok. I może coś podnoszącego odporność, nie wyleczy, ale organizm trochę lepiej poradzi sobie z problemem. 

Idealnie byłoby tak jak pisze Isabel odłowić go i chociaż raz zrobić porządny przegląd u weta, uszy można oczyścić nawet w narkozie - może przyda się przy okazji kastracja

 

Rózia

ae4789bfd9dc6f08227faebaf7c3a450.png

eacdb015668e281fb2f742260adaa876.jpg

Link to comment
Share on other sites

nie wiadomo czy taki dzikusek wejdzie do klatki,ale spróbować warto

nawet najdziksze koty jeśli nie widziały łapania mogą wejść do klatki

a jeśli się nie uda to pewnie tak jak pisze sue,coś przeciwzapalnego i podnoszącego odporność

tak trudno pomagać takim kotom:(

Link to comment
Share on other sites

Jestem właśnie w trakcie leczenia kota z czymś podobnym. Też na początku myślałam, ze to świerzb. Jednak po róznistych badaniach okazało się, że to zapalenie ucha wewnętrznego i dopiero podawanie antybiotyku w tabletkach plus codzienne zakrapianie przynosi konkretne efekty... 

Link to comment
Share on other sites

Dlatego właśnie napisałam poprzednio, że to niekoniecznie musi być świerzb. Był przypadek kotka, u którego dopiero po szczegółowych badaniach rozpoznano gronkowca. Ale co by to nie było, to wiąże się z zakraplaniem i czyszczeniem uszu, a to u dzikiego kotka można robić tylko w lecznicy.

Link to comment
Share on other sites

Mam nowego kotka!!! od wczoraj

Wyjęłam z niego ze dwadzieścia kleszczy, apetyt dopisuje nawet bardzo, na razie nie zrobił jednak kupy ani siku 😞 Miziaczek

 

280496133_965944790754390_8911366769381986043_n.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 18.05.2022 o 10:31, AlfaLS napisał:

Jestem właśnie w trakcie leczenia kota z czymś podobnym. Też na początku myślałam, ze to świerzb. Jednak po róznistych badaniach okazało się, że to zapalenie ucha wewnętrznego i dopiero podawanie antybiotyku w tabletkach plus codzienne zakrapianie przynosi konkretne efekty... 

Może byłoby skuteczne podawanie antybiotyku,jeśli masz taka możliwość i codziennie go karmisz

ja podawałam Biance i Musi jak były chore,i dały radę.....

Link to comment
Share on other sites

Dnia 18.05.2022 o 12:32, sue napisał:

Mam nowego kotka!!! od wczoraj

Wyjęłam z niego ze dwadzieścia kleszczy, apetyt dopisuje nawet bardzo, na razie nie zrobił jednak kupy ani siku 😞 Miziaczek

 

280496133_965944790754390_8911366769381986043_n.jpg

Sliczny:) a na tym ogonie te trójkąciki to co to?

Link to comment
Share on other sites

Julek jest na tymczasie w Krakowie, niestety dom ma tylko do końca czerwca, bo dziewczyna kończy studia i wyjeżdża. A tu już po połowie maja i nikt nie dzwoni w jego sprawie. Próbuję znaleźć mu przynajmniej inny DT, ale teraz ludzie bardziej myślą o wakacjach niż o przygarnięciu jakiegoś zwierzaka 😞

Link to comment
Share on other sites

Dnia 19.05.2022 o 20:13, Isabel napisał:

Julek jest na tymczasie w Krakowie, niestety dom ma tylko do końca czerwca, bo dziewczyna kończy studia i wyjeżdża. A tu już po połowie maja i nikt nie dzwoni w jego sprawie. Próbuję znaleźć mu przynajmniej inny DT, ale teraz ludzie bardziej myślą o wakacjach niż o przygarnięciu jakiegoś zwierzaka 😞

Niedobrze. Nie ma szczęścia. Nikt go nie chce. Przecież jeśli chodzi o urodę to nic mu nie brakuje.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...